Reklama

Zmarł Henryk Siemieniak, były prezes Spółdzielni Inwalidów "Pokój"

W dniu 28 kwietnia 2026 roku odszedł Henryk Siemieniak, były prezes Spółdzielni Inwalidów "Pokój", działacz społeczny i sportowy ZKS Stal Nysa, a także przedsiębiorca, jeden z twórców nyskiego zagłębia meblarskiego. Jego odejście to bolesna strata nie tylko dla rodziny i bliskich, ale także dla całej lokalnej społeczności, której przez dziesięciolecia służył swoją wiedzą, energią i sercem.

Z Nysą związany był od najmłodszych lat. Ukończył szkołę podstawową oraz Technikum Mechaniczne w Nysie (dzisiejsze CKZiU), wyróżniając się nie tylko doskonałymi wynikami w nauce, ale również sportową pasją – jako jeden z filarów szkolnej drużyny siatkarskiej. Już wówczas dawał się poznać jako osoba ambitna, pracowita i potrafiąca inspirować innych. Swoją drogę edukacyjną kontynuował na Politechnice Wrocławskiej, na wydziale mechaniczno energetycznym, gdzie w 1973 roku uzyskał tytuł magistra inżyniera. Wiedzę techniczną potrafił jednak zawsze łączyć z praktyką i odpowiedzialnością za ludzi, z którymi pracował.

Karierę zawodową rozpoczął w Zakładach Urządzeń Przemysłowych w Nysie – w miejscu, które stało się dla niego nie tylko zakładem pracy, ale ważnym etapem życiowej drogi. Przechodząc kolejne szczeble organizacyjne przedsiębiorstwa i zdobywając doświadczenie we wszystkich obszarach jego funkcjonowania, doszedł do stanowiska dyrektora produkcji. Z powodzeniem kontynuował karierę menadżerską w kolejnych firmach z branży konstrukcji stalowych i aparatury chemicznej, a z czasem skierował swoją uwagę ku dynamicznie rozwijającej się branży meblarskiej. To właśnie tam w pełni ujawniły się jego zdolności organizacyjne i wizjonerskie. Objął stanowisko prezesa Spółdzielni Inwalidów „Pokój”, skutecznie rozwijając produkcję skórzanych mebli tapicerowanych, które trafiały do klientów w całej Europie. Był także współzałożycielem spółek Trendline i WOS, którymi kierował aż do zakończenia swojej aktywnej kariery zawodowej.

Reklama

Równie ważna jak praca była dla niego działalność społeczna. Henryk Siemieniak zawsze czuł się odpowiedzialny za swoje miasto i ludzi, wśród których żył. Aktywnie angażował się w inicjatywy na rzecz rozwoju lokalnej społeczności oraz sportu, także jako radny sejmiku województwa. Szczególne miejsce w jego sercu zajmowała siatkówka.

Jako jeden z wiodących działaczy ZKS STAL Nysa brał udział w budowie i późniejszej rozbudowie hali sportowej przy ulicy Głuchołaskiej – miejsca legendarnego, znanego z wyjątkowego parkietu, rozbudowywanych trybun i niepowtarzalnej atmosfery „nyskiego kotła”, który na stałe zapisał się w historii polskiej siatkówki. Był także współzałożycielem amatorskiej drużyny VOC EXPRESS, reprezentującej Nysę na licznych turniejach wojewódzkich i ogólnopolskich, oraz jednym z inicjatorów Ligi Amatorskiej Siatkówki, która do dziś skupia pasjonatów tej dyscypliny i budzi ogromne lokalne zainteresowanie.
Nie ograniczał się jednak do jednej pasji – z równym zaangażowaniem uczestniczył w życiu nyskiego środowiska tenisowego, regularnie biorąc udział w turniejach i wielokrotnie sięgając po najwyższe miejsca.

Reklama

Henryk Siemieniak zapamiętany zostanie jako człowiek niezwykle aktywny, oddany Nysie, jej mieszkańcom i idei wspólnoty. Jego życie było przykładem tego, jak można łączyć profesjonalizm z pasją, sukces zawodowy z wrażliwością społeczną, a aktywność z życzliwością wobec innych. Pozostawił po sobie trwały ślad – w ludziach, instytucjach i miejscach, które współtworzył.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama