Policjanci mieli pracowity majowy weekend. Okazało się, że najczęstszym grzechem kierowców była nadmierna prędkość.
3 maja kierujący samochodem marki Mercedes został zatrzymany przez policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Nysie. Mężczyzna pokonywał trasę między Pakosławicami a Sidziną jadąc z prędkością 194 km/h przy dozwolonej prędkości 90 km/h. – Kierowca stracił prawo jazdy na okres trzech miesięcy oraz został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tys. zł i 15 punktami karnymi – informuje Janina Kędzierska, oficer prasowy KPP w Nysie.
Dzień wcześniej, bo 2 maja ok. godz. 23.00 policjanci ruchu drogowego zatrzymali na ul. Bema 21–letniego kierowcę prowadzącego samochód Renault z prędkością 110 km/h w miejscu obowiązywania ograniczenia do 50 km/h. Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 1,5 tys. zł, 13 punktami karnymi i również zatrzymano mu prawo jazdy.
Tej samej nocy nyscy policjanci zatrzymali na ul. Bema w Nysie kierowcę Audi, który przekroczył dozwoloną prędkość o 59 km (jechał 109 km przy dozwolonych 50 km). Kierowca jednak nie poczuwał się do winy twierdząc, że jechał prawidłowo. Dlatego też sprawa została skierowana do sądu.
Dodajmy, że od 30 kwietnia do 3 maja policja prowadziła wzmożoną kontrolę na drogach. Na naszym terenie w tym czasie doszło do 14 kolizji, skontrolowano 250 pojazdów w tym 40 motocyklistów. Przeprowadzono także 700 kontroli trzeźwości. W stu przypadkach kierowcy przekroczyli prędkość, a w trzech doszło do zatrzymania prawa jazdy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A tymczasem w Centrum tradycyjnie już trwa pohukiwanie tych co zwykle. Audi, BMW, Subaru, amerykaniec z Rynku i motorki.. cały czas te same rejestracje. Gdyby tak postawić na Kolejowej czy Celnej stary "śmietnik" Straży Miejskiej takich utraconych praw jazdy byłoby co najmniej kilka dziennie. W końcu jest to strefa 30, a średnia prędkość wieczorem i w nocy znacznie przekracza 80. No ale Policjanci łapią poza miastem w dzień a nie wieczorami i nocą w Centrum. Szkoda.... byłoby nieco ciszej.
To prawda. W rynku to jakaś porażka. Jedne i te same wymienione wyżej pojazdy buczące, huczące i motocykle pierdzące tak że nie idzie wysiedzieć w domu. Totalna samowolka i brak jakiejkolwiek kontroli...
Informacja.
Informacja.
I znowu już tradycyjnie wieczorno nocne hałasy. Szczególnie ciekawe dwa motorki, nyskie numery, wyprzedzanie buspasem, na przejściu, ścigali się z dużym hałasem. Nawet na rondzie przy urzędzie. Podobno w Centrum jest dużo kamer. Efekt? Jak zwykle żaden.
I kolejna noc z niedzieli na poniedziałek "sportowe" silniki i rekordy prędkości na kostce kamiennej w Centrum. Nic się nie zmienia ....
To co nie umiesz , zgłosić interwencji?!!!!
A tymczasem w Centrum tradycyjnie już trwa pohukiwanie tych co zwykle. Audi, BMW, Subaru, amerykaniec z Rynku i motorki.. cały czas te same rejestracje. Gdyby tak postawić na Kolejowej czy Celnej stary "śmietnik" Straży Miejskiej takich utraconych praw jazdy byłoby co najmniej kilka dziennie. W końcu jest to strefa 30, a średnia prędkość wieczorem i w nocy znacznie przekracza 80. No ale Policjanci łapią poza miastem w dzień a nie wieczorami i nocą w Centrum. Szkoda.... byłoby nieco ciszej.
To prawda. W rynku to jakaś porażka. Jedne i te same wymienione wyżej pojazdy buczące, huczące i motocykle pierdzące tak że nie idzie wysiedzieć w domu. Totalna samowolka i brak jakiejkolwiek kontroli...
Informacja.