Po pięciu latach pracy Robert Prygiel nie jest już prezesem siatkarskiego klubu Stal Nysa. Jego następcą w gminnej spółce sportowej został Arkadiusz Olejniczak – postać dobrze znana w nyskim środowisku siatkarskim.
12 maja 2026 roku w Hali Nysa odbyła się konferencja prasowa dotycząca przyszłości Stali Nysa. W spotkaniu udział wzięli nowy prezes klubu Arkadiusz Olejniczak oraz burmistrz Nysy Kordian Kolbiarz. Podczas konferencji burmistrz Nysy poinformował, że dzień wcześniej oficjalną rezygnację z funkcji prezesa złożył Robert Prygiel.
Jak przekazał, Rada Nadzorcza spółki podjęła decyzję o powołaniu na stanowisko prezesa Arkadiusza Olejniczaka. Kordian Kolbiarz podkreślił również, że mimo gry zespołu w I lidze, głównym celem Stali Nysa pozostaje powrót do PlusLigi. Nowy prezes klubu zaznaczył, że jednym z jego najważniejszych priorytetów będzie znalezienie strategicznego sponsora dla drużyny.
– Chcemy stworzyć stabilne podstawy do dalszego rozwoju klubu. Kluczowe będzie pozyskanie mocnego partnera strategicznego – mówił Arkadiusz Olejniczak.
Podczas spotkania nie zabrakło także pytań dotyczących kadry zespołu na nowy sezon. Prezes potwierdził, że na stanowisku pierwszego trenera pozostanie Mark Lebedew. – Większość kadry mamy już w głowie. Mamy jeszcze cztery wakaty w drużynie, ale z tym również powinniśmy sobie poradzić – powiedział nowy sternik Stali.
Zapytany o cele sportowe na najbliższy sezon Olejniczak podkreślił, że ambicje w Nysie zawsze są wysokie. – Zawsze trzeba walczyć o najwyższe cele, ale to tylko sport i wszystko może się wydarzyć – zaznaczył. Więcej szczegółów dotyczących planów klubu, budowy zespołu i przyszłości Stali Nysa już wkrótce.
Za dwa tygodnie opublikujemy obszerny wywiad z prezesem Arkadiuszem Olejniczakiem, w którym nie zabraknie siatkarskich kulis i transferowych smaczków. Prezes Olejniczak zaapelował o 2 tygodnie spokoju, które potrzebne mu są na zapoznanie się z klubem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A ile nas podatników kosztuje utrzymanie Senatu? Po co nam ten Senat i utrzymywanie tych nierobów? Tusk obiecał likwidację Senatu! Ale jak to rudy sam już nie wie kiedy kłamie.To jest tylko przechowalnia dla kolesi i wydawanie milionów złotych na tych nierobów i jeszcze musimy wysłuchiwać jak piepszą o niczym.Brakuje pieniędzy na leczenie ludzi i na bieżące badania kolejki się wydłużają a my płacimy na tych nierobiszy, którzy tylko piepszą o niczym a efektów żadnych nie ma i tylko koszta , które idą w miliony.
Kołnierz powinien przejść stery Prezesa i ta jego gołębica . Zawsze dodatkowe parę groszy się przytuli .
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A ile nas podatników kosztuje utrzymanie Senatu? Po co nam ten Senat i utrzymywanie tych nierobów? Tusk obiecał likwidację Senatu! Ale jak to rudy sam już nie wie kiedy kłamie.To jest tylko przechowalnia dla kolesi i wydawanie milionów złotych na tych nierobów i jeszcze musimy wysłuchiwać jak piepszą o niczym.Brakuje pieniędzy na leczenie ludzi i na bieżące badania kolejki się wydłużają a my płacimy na tych nierobiszy, którzy tylko piepszą o niczym a efektów żadnych nie ma i tylko koszta , które idą w miliony.
Kołnierz powinien przejść stery Prezesa i ta jego gołębica . Zawsze dodatkowe parę groszy się przytuli .