Na stadionie miejskim w Zawadzkiem zainaugurowane zostały rozgrywki IV ligi opolskiej. Miejscowa Stal podejmowała LZS Domaszkowice. Goście od pierwszych minut przejęli inicjatywę, przez większą część spotkania dyktowali warunki gry i ostatecznie zasłużenie zwyciężyli 2:0. Obie bramki padły z rzutów karnych.
Stal Zawadzkie - LZS Domaszkowice 0 : 2 (0 : 1)
0 : 1 Rafał Krasowski 15. min (karny)
0 : 2 Damian Frankowicz 90. min (karny)
STAL ZAWADZKIE: Krzysztof Kielan, Tomasz Kwasik, Dawid Cembolista (od 72. min Tomasz Olewicz), Roman Forma, Dawid Sankowski (od 46. min Kewin Maseli), Jan Ciasto, Daniel Stupak, Mateusz Joszko, Rustam Mitin, Yevhenii Obushko, Yaroslav Voloshyn, trener Marcin Jys.
LZS DOMASZKOWICE: Miłosz Jaskuła, Ble Dro Narcisse, Maciej Bajor (od 68. min Damian Frankowicz), Tomasz Kowalczyk (od 53. min Natan Wierzchowski), Rafał Krasowski (od 46. min Oliwier Lechowicz), Maciej Pisula (od 68. min Oskar Skirzewski), Patryk Perkowski, Mateusz Król, Abulai Calaban Dabo (od 83. min Oskar Kubicz), Ahshyn Amiraslanov, Oleksandr Zozulia, trener Wojciech Bajor.
Spotkanie sędziowali: Krzysztof Konicki (główny) oraz Michał Mosion (asystent 1) i Jakub Łukasiewicz (asystent 2)
Żółte kartki otrzymali: Daniel Stupak (SZ) - 18. min, Roman Forma (SZ) - 26. min, Abulai Calaban Dabo (D) - 39. min, Mateusz Joszko (SZ) - 62. min, Patryk Perkowski (D) - 85. min, Rustam Mitin (SZ) - 90+3. min.
Zespół z Domaszkowic rozpoczął spotkanie bardzo odważnie. Przyjezdni od pierwszego gwizdka arbitra ruszyli do zdecydowanych ataków, szybko spychając gospodarzy do defensywy. LZS długo utrzymywał się przy piłce i regularnie pojawiał się w pobliżu pola karnego Stali. Gościom brakowało jednak dokładności przy ostatnim podaniu, które mogłoby otworzyć drogę do sytuacji strzeleckiej.
Na pierwszego gola kibice czekali do 15 minuty. Wówczas gospodarze popełnili poważny błąd na własnym polu karnym, zakończony faulem na zawodniku Domaszkowic. Arbiter nie miał wątpliwości i natychmiast wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Rafał Krasowski, który skutecznie wykorzystał rzut karny i wyprowadził LZS Domaszkowice na prowadzenie 1:0.
Strata gola nie zmieniła obrazu spotkania. Nadal zdecydowaną przewagę posiadali przyjezdni, którzy wysoko ustawionym pressingiem skutecznie utrudniali Stali konstruowanie akcji. Gospodarze mieli ogromne problemy z przedostaniem się na połowę rywala, natomiast zespół z Domaszkowic cierpliwie szukał okazji do podwyższenia prowadzenia. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie i LZS Domaszkowice schodził do szatni z jednobramkową zaliczką.
Początek drugiej połowy wyglądał bardzo podobnie do pierwszych 45 minut. Goście ponownie szybko przejęli inicjatywę i przez długie fragmenty utrzymywali się w okolicach pola karnego gospodarzy. LZS miał sporo możliwości do stworzenia groźniejszych sytuacji, lecz w decydujących momentach ponownie brakowało precyzyjnego podania do lepiej ustawionego partnera.
Dopiero w 65 minucie Stal po raz pierwszy w tym spotkaniu naprawdę poważnie zagroziła bramce przyjezdnych. Gospodarze stworzyli dobrą okazję, jednak golkiper Domaszkowic zachował czujność i nie dał się zaskoczyć.
Ta sytuacja wyraźnie dodała miejscowym energii. Przez około dziesięć minut spotkanie stało się bardziej wyrównane, a Stal zaczęła grać odważniej i częściej pojawiać się na połowie gości. Zryw gospodarzy nie trwał jednak długo.
W końcowej fazie meczu LZS Domaszkowice ponownie przejął kontrolę nad wydarzeniami na murawie. Gospodarze zaczęli popełniać błędy w defensywie, a goście konsekwentnie szukali sposobu na zdobycie drugiej bramki i zamknięcie spotkania.
Decydujący moment nastąpił w 90 minucie. Po kolejnym błędzie obrony Stali jeden z zawodników gospodarzy dopuścił się niepotrzebnego faulu na własnym polu karnym. Arbiter po raz drugi tego dnia wskazał na jedenasty metr. Do rzutu karnego podszedł Damian Frankowicz i pewnym uderzeniem podwyższył prowadzenie LZS Domaszkowice na 2:0. Był to już ostatni akcent bramkowy tego spotkania. Chwilę później arbiter zakończył mecz, a zawodnicy z Domaszkowic mogli cieszyć się z bardzo udanej inauguracji sezonu.
LZS Domaszkowice rozpoczął zatem nowy sezon IV ligi opolskiej od zdobycia kompletu trzech punktów. Goście przez zdecydowaną większość meczu byli stroną aktywniejszą, stworzyli więcej zagrożenia i wykorzystali dwa kosztowne błędy gospodarzy we własnym polu karnym. Stal miała swój lepszy fragment w drugiej połowie, ale nie zdołała przełożyć go na zdobycz bramkową.
| Stal Zawadzkie - LZS Domaszkowice | 0 : 2 |
| LZS Starowice Dolne - LZS Adamietz Kadłub | 3 : 1 |
| MKS Gogolin - GKS Starościn | 1 : 4 |
| Małapanew Ozimek - Odra II Opole | 0 : 4 |
| Śląsk Łubniany - Victoria Żyrowa | 2 : 3 |
| Start Namysłów - Po-Ra-Wie Większyce | 4 : 1 |
| Ruch Zdzieszowice - Fortuna Głogówek | 4 : 0 |
| 1. Odra II Opole | 1 | 3 | 4:0 |
| 1. Ruch Zdzieszowice | 1 | 3 | 4:0 |
| 3. GKS Starościn | 1 | 3 | 4:1 |
| 3. Start Namysłów | 1 | 3 | 4:1 |
| 5. LZS Starowice Dolne (s) | 1 | 3 | 3:1 |
| 6. LZS Domaszkowice | 1 | 3 | 2:0 |
| 7. Victoria Żyrowa (b) | 1 | 3 | 3:2 |
| 8. Śląsk Łubniany | 1 | 0 | 2:3 |
| 9. LZS Adamietz Kadłub (b) | 1 | 0 | 1:3 |
| 10. Stal Zawadzkie (b) | 1 | 0 | 0:2 |
| 11. MKS Gogolin (b) | 1 | 0 | 1:4 |
| 11. Porawie Większyce | 1 | 0 | 1:4 |
| 13. Fortuna Głogówek | 1 | 0 | 0:4 |
| 13. Małapanew Ozimek | 1 | 0 | 0:4 |
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze