Reklama

Wysokie loty Kastora

Pierwsze minuty derbowego pojedynku nie zapowiadały jeszcze tak wysokiego zwycięstwa gospodarzy. Obie drużyny rozpoczęły ostrożnie, a gra przez dłuższy czas koncentrowała się przede wszystkim w środkowej strefie boiska. Zespoły walczyły o przejęcie inicjatywy, lecz brakowało klarownych sytuacji podbramkowych.

Kastor Jasienica Górna - LZS Buków 6: 0 (4: 0)
1: 0 Jakub Pulit 21. min
2: 0 Grzegorz Kawa 23. min
3: 0 Grzegorz Kawa 25. min
4: 0 Grzegorz Kawa 40. min
5: 0 Jakub Pulit 53. min
6: 0 Patryk Ozimek 65. min

KASTOR JASIENICA GÓRNA: Jędrzej Stankowski (od 77. min Gracjan Nosowski), Jakub Pulit (od 83. min Marcin Sarkowicz), Mateusz Krzyż, Daniel Jędral, Grzegorz Kawa, Kacper Olender (od 68. min Maciej Łukomski), Mateusz Amrogowicz (od 66. min Bartosz Amrogowicz), Gracjan Lejawa, Patryk Ozimek, Dominik Pruszkowski, Radosław Pydych (od 56. min Wojciech Ilasz), trener Robert Ilasz.

Reklama

LZS BUKÓW: Grzegorz Filipiak (od 75. min Maksymilian Banasik), Michał Cieślik, Fabian Sztorc, Mateusz Grenda (od 46. min Krzysztof Lis), Oskar Bianga (od 46. min Kamil Perkowski), Dawid Błachut, Paweł Siemaszkiewicz (od 70. min Tomasz Argalski), Kacper Kuglarz, Maciej Marszałek, Mateusz Gołąbek (od 46. min Bartosz Trepner), Tymofii Chemerytsia, trener Grzegorz Kuglarz.

Spotkanie sędziowali: Dawid Tkacz (główny) oraz Artur Kulpa (asystent 1) i Ryszard Wawro (asystent 2)

Wszystko zmieniło się w 21 minucie. Do bezpańskiej piłki dopadł Jakub Pulit i precyzyjnym uderzeniem pokonał bramkarza zespołu z Bukowa. Dla nowego zawodnika Kastora był to wymarzony debiut - już w pierwszym ligowym występie wpisał się na listę strzelców.

Reklama

Gospodarze poszli za ciosem. Zaledwie dwie minuty później rozpoczął się prawdziwy koncert Grzegorza Kawy. W 23 minucie zawodnik Kastora zdobył bramkę na 2:0, a już w 25 minucie ponownie znalazł sposób na defensywę gości i podwyższył prowadzenie na 3:0.

Grzegorz Kawa nie zamierzał na tym poprzestać. W 40. minucie po raz trzeci pokonał bramkarza LZS Buków, kompletując klasycznego hat-tricka i ustalając wynik pierwszej połowy na 4:0. Trzy gole jednego zawodnika w odstępie 17 minut praktycznie rozstrzygnęły losy spotkania jeszcze przed przerwą.

Reklama

W drugiej połowie gospodarze mogli już spokojnie kontrolować przebieg wydarzeń. Nie oznaczało to jednak rezygnacji z gry ofensywnej. W 53 minucie ponownie dał o sobie znać Jakub Pulit. Tym razem wykorzystał dośrodkowanie Grzegorza Kawy i zdobył swoją drugą bramkę w meczu.

Grzegorz Kawa, oprócz hat-tricka, dopisał więc do swojego dorobku również asystę, stając się bezsprzecznie jedną z najważniejszych postaci inauguracyjnego zwycięstwa Kastora Jasienica Górna.

Rezultat spotkania został ustalony w 65 minucie. Patryk Ozimek popisał się efektownym trafieniem, które było prawdziwą ozdobą spotkania, i podwyższył prowadzenie gospodarzy na 6:0.

Reklama

W końcowej części meczu Kastor stworzył sobie jeszcze kilka okazji do zdobycia kolejnych bramek, ale wynik nie uległ już zmianie. Gospodarze mogli cieszyć się z bardzo przekonującego zwycięstwa i świetnego rozpoczęcia sezonu.

Spotkanie z LZS Buków było szczególne także dla kilku zawodników, którzy po raz pierwszy wystąpili w barwach Kastora Jasienica Górna. Udane debiuty zaliczyli Mateusz Krzyż, Maciej Łukomski, Wojciech Ilasz oraz Jakub Pulit. Ten ostatni od razu zaznaczył swoją obecność w nowym zespole dwoma zdobytymi bramkami.

Reklama

Trener Robert Ilasz mógł być zadowolony zarówno z wysokiego zwycięstwa, jak i sposobu, w jaki jego drużyna kontrolowała wydarzenia na boisku. Szczególnie imponujący był okres między 21 a 25 minutą, kiedy Kastor w ciągu zaledwie czterech minut trzykrotnie pokonał bramkarza gości.

Dla gospodarzy było to idealne otwarcie nowych rozgrywek i solidny zastrzyk pewności siebie przed kolejnymi spotkaniami.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/08/2026 16:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama