Stało się. Stal Nysa już w pierwszej rundzie play-off pożegnała się z sezonem 2025/2026. Na specjalne życzenie naszego burmistrza zacznę od pozytywów.
Po pierwsze, nie spadliśmy z I ligi, po drugie zagraliśmy w fazie play-off, po trzecie wreszcie projekt Stal Nysa - PlusLiga trwa. To ogłosił nasz nieomylny burmistrz Kordian Kolbiarz po ostatnim w tym sezonie meczu naszej drużyny. I chyba to co najważniejsze Kluczbork jest przed Nysą. Czy o to panu chodziło panie burmistrzu? Czyżby serduszko biło dla rodzinnych stron.
O tym jak pan doprowadził sport nyski do rozsypki już niebawem na naszych łamach, a to dlatego, że chcę to zrobić kompleksowo i poczekam jeszcze na zakończenie sezonu piłkarskiego, ponieważ tam upada kolejny dużego formatu projekt nieomylnego burmistrza Nysy.
Oczywiście nie zamierzam bronić zawodników, trenera i działaczy nyskiego klubu, bo oni też mają za pazurkami, ale nimi wszystkimi trzęsie główny architekt nyskiego sportu, zasiadający na ulicy Kolejowej.
Zacznijmy od końcówki poprzedniego sezonu i spadku do I ligi. To się mogło wydarzyć, wszak to tylko sport. Co prawda zawodowy, w którym to sportu w sporcie jest zaledwie 10 procent, bowiem kolejne dziesięć procent to menadżerowie, a pozostałe 80 to szmal, brudny szmal, który wypacza rozgrywki sportowe. I tak się dzieje w sporcie, a w piłce nożnej i siatkówce to codzienność. Dzisiaj jak masz kasę to możesz zbudować sobie zespół jaki tylko chcesz. I taki oto sposób wymyślił sobie na potęgę nyskiego sportu nasz dobrodziej. Tylko trafił on na cwaniaków, którzy delikatnie mówiąc go wykiwali. I piszę to z całą świadomością. Tylko cwaniak bowiem po blamażu w PlusLidze może tak lawirować i obiecywać gruszki na wierzbie, że nie tylko pozostał na czele naszego siatkarskiego klubu, ale i powierzono mu kolejne wielkie zadanie - zbudowanie piłkarskiej potęgi w Nysie. Zamiast więc po spadku z PlusLigi otrzymać wypowiedzenie, prezes Prygiel w nagrodę otrzymał kolejną prezesurę. Tym razem w klubie Polonia Nysa.
Skupmy się teraz wyłącznie na sezonie siatkarskim. Przed sezonem na konferencji przedstawiono nam nowego szkoleniowca. Został nim Australijczyk - Mark Lebedew, zastępując na tym stanowisku trenera można powiedzieć w cudzysłowiu „Dekady” - Francesco Petrellę (włoski wynalazek prezesa Prygla). Australijczyk mieszkający w Polsce podpisał umowę na dwa lata i jak sam zapewniał na konferencji prasowej ma skład na awans do PlusLigi. Byli w tym gronie między innymi zawodnicy, których osobiście rekomendował, choćby dwaj obcokrajowcy: niemiecki przyjmujący Max Schulz oraz grecki atakujący Dimitris Mouchlias. Z tym pierwszym w trakcie sezonu się pożegnano, a ten drugi dużą część sezonu przestał w kwadracie. I jeżeli takich zawodników rekomenduje się zarządowi to bardzo przepraszam, ale ja tu czegoś nie kumam. Już runda zasadnicza pokazała, że nasz zespół nie należy do faworytów tej klasy rozgrywkowej. Byliśmy mocni, ale nie na tyle, żeby ułożyć pod siebie play-offy. Trener jednak uspokajał na play-offy szykujemy szczyt formy. Szykowali, szykowali i tak wysoką przygotowali, że z przeciętnym zespołem z Bielska-Białej nie potrafili sobie poradzić. Ale, żeby było jeszcze ciekawiej to z zupełnie nieoczekiwanej strony nasz klub otrzymał darmową reklamę z ust naszego reprezentanta Polski - Marcina Komendy. „Nysa to najbardziej nieprofesjonalny klub siatkarski, w którym grałem” - takie oto słowa wypowiedział na forum - Marcin Komenda. To tak jakby nyscy kibice dostali obuchem w głowę. Przypomnę tylko, że w tym czasie nasz burmistrz nadzorował wszystko to co się dzieje w klubie. Czyżby tego nie widział...
Za nami sezon koszmar, a co przed nami.... Tego nie wie nikt. Warto jednak się ustosunkować do słów burmistrza Nysy - projekt
PlusLiga w Nysie trwa. Co te słowa naszego wodza znaczą? Nie jestem po tych słowach niczego rozsądnego napisać. Pamiętacie jak długo tam na Kolejowej promowali Krzysztofa Stelmacha, który nie tylko był wiecznym trenerem, ale także nadprezesem nyskiego klubu. Ten jednak nie był jeszcze taki najgorszy, bowiem nie musieliśmy na garnuszku naszej gminy utrzymywać całej jego familii. Pamiętacie jak długo jego broniono, niczym niepodległości. Teraz mamy kolejnego geniusza, ale jest o niebo lepszy, bo ma bardzo dużą i wyspecjalizowaną rodzinę, którą gdzieś trzeba było zatrudnić. Okazało się, że są niezastąpieni. Wniosek jest prosty. W Nysie tak zdolnych ludzi nie ma. Nieprawdaż panie burmistrzu. Zresztą czego oczekiwaliśmy. Przecież nasz burmistrz też nie pochodzi z Nysy, a jednak jest niezastąpiony i taki zdolny. Zna się nie tylko na zarządzaniu miastem (zwłaszcza zarządzeniu kryzysowym), na finansach, na edukacji (zwłaszcza na zarządzaniu przedszkolami), ale i na sporcie, wszak zdobywał medale wojewódzkie w rozgrywkach młodzieżowych w tenisie stołowym. I ten oto człowiek ma pomysł na nyski sport, tylko jak na razie za co się nie weźmie to klapa. Najważniejsze jednak, że się nie poddaje. A mieszkańcy Nysy te wszystkie zajawki pana burmistrza muszą finansować. Tu się śmieci podniesie, tam woda droższa pocieknie i szafa gra. Tylko jak to wytłumaczyć mieszkańcom, że nyskie siatkarki, które nie tylko otrzymują dużo mniejsze wsparcie finansowe od miasta niż siatkarze zajmują to samo szóste miejsce co Stal. Jak wytłumaczyć, że drużyna, która miała z marszu wrócić do PlusLigi kończy rozgrywki już na pierwszej rundzie play-off. Czy po takim blamażu prezes Prygiel nadal będzie Robertem „Odnowicielem” nyskiej siatkówki. To wszystko zależy od nieomylnego Kordiana, bowiem to on odpowiada za to co się dzieje w nyskim sporcie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
1. Pozbyć się prezesa Prygla i zarządu - Rada nadzorcza z Kobienia out ! 2. Zatrudnić Grzegorza Rysia - facet zna się na siatkówce jak mało kto, ma znajomości - niech sobie dobierze osoby do współpracy … 3. Dać mu 2-3 sezony na zbudowaniu drużyny która skutecznie powalczy o awans 4. Oddzielić się od Poloni.
1. Pozbyć się prezesa Prygla i zarządu - Rada nadzorcza z Kobienia out ! 2. Zatrudnić Grzegorza Rysia - facet zna się na siatkówce jak mało kto, ma znajomości - niech sobie dobierze osoby do współpracy … 3. Dać mu 2-3 sezony na zbudowaniu drużyny która skutecznie powalczy o awans 4. Oddzielić się od Poloni.
a w kłodzku bez porażki...... https://www.youtube.com/watch?v=hFRzncVx0L4
Darmozjady nieroby a nie siatkarze rozwalić to i do roboty.
Kiedyś , jak Stal grała na Głuchołaskiej, okrzyk na odlewnię, mobilizował do gry na 200%. Byla walka były zwycięstwa. Teraz to grają cioty. Wypierdalać!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
1. Pozbyć się prezesa Prygla i zarządu - Rada nadzorcza z Kobienia out ! 2. Zatrudnić Grzegorza Rysia - facet zna się na siatkówce jak mało kto, ma znajomości - niech sobie dobierze osoby do współpracy … 3. Dać mu 2-3 sezony na zbudowaniu drużyny która skutecznie powalczy o awans 4. Oddzielić się od Poloni.
1. Pozbyć się prezesa Prygla i zarządu - Rada nadzorcza z Kobienia out ! 2. Zatrudnić Grzegorza Rysia - facet zna się na siatkówce jak mało kto, ma znajomości - niech sobie dobierze osoby do współpracy … 3. Dać mu 2-3 sezony na zbudowaniu drużyny która skutecznie powalczy o awans 4. Oddzielić się od Poloni.
a w kłodzku bez porażki...... https://www.youtube.com/watch?v=hFRzncVx0L4