Reklama

Nyska betonowa dżungla

W minionym tygodniu w naszym powiecie – jak i na większości terytorium kraju - panowały afrykańskie upały. Na nyskim rynku są one wyjątkowo dotkliwe. Panująca tu betonoza i brak zieleni sprawia, że w niektórych miejscach temperatura wzrosła do ponad 60 stopni Celsjusza!

Zbadaliśmy temperaturę, która panowała na nyskim rynku w minioną środę, w dniu, który zaliczono do jednego z najbardziej upalnych tego lata i w historii pomiarów. W pobliżu każdej ławki termometr wskazywał wówczas temperaturę w okolicach 50 stopni Celsjusza. Nietrudno więc się domyśleć, że siedzenie na takiej powierzchni nie jest przyjemne. W godzinach południowych i wczesno popołudniowych rynek – czemu trudno się dziwić – jest mało uczęszczanym miejscem. Rekord, który zanotował nasz termometr to prawie (!) 63 stopnie Celsjusza.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/08/2026 13:18
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Nysianin od urodzenia - niezalogowany 2026-08-12 21:58:13

    Za tzw. Komuny ulice w Nysie (I nie tylko) w trakcie letnich upałów były systematycznie polewane wodą przez specjalne polewaczki. Była by woda z rzeki, koszt niewielki, efekt obniżenie temperatury nawierzchni ulic i otoczenia. Wtedy były to nawierzchnię głównie smołowe, które po prostu robiły się plastyczne w upał. Dzisiaj takie polewanie bruku w Centrum byłoby wspaniałym zabiegiem schładzającym ten betonowy piekarnik. AKWA ma sprzęt, woda w rzece jeszcze jest, a więc podjąć decyzję i lać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama