Na scenie Nyski Dom Kultury swoje 5. urodziny obchodził Zakład Aktywności Zawodowej. Instytucja, bez której trudno dziś wyobrazić sobie Nysę, zatrudnia osoby z niepełnosprawnościami, dając im nie tylko pracę, ale także poczucie sprawczości i bycia potrzebnym. Jubileusz uświetnił występ Skolim, a podczas gali wręczono dyplomy dla „Przyjaciół ZAZ-u”.
– W ZAZ-ie doświadczamy na co dzień, jakie cuda dzieją się w naszym życiu, w życiu każdego z nas. Dziękujemy wszystkim, którzy tutaj są, i zapraszamy serdecznie do bycia razem, po to, żebyśmy odkrywali także samych siebie – mówił na rozpoczęciu wzruszony Aleksander Bugla, dyrektor ZAZ-u.
Podsumowując 5-lecie działalności, podkreślił, że był to piękny czas spotykania wyjątkowych ludzi i realizowania wielu wartościowych przedsięwzięć. – Doświadczyliśmy też bardzo wielu cudów, które nas umacniają, budują i pokazują, że jesteśmy dla siebie nawzajem i warto tą drogą iść dalej – mówił. Zaznaczył, że do instytucji, którą kieruje, trafiają osoby z niepełnosprawnościami i nie jest to dla nich wyłącznie miejsce pracy.
– Patrząc na te osoby, tak naprawdę zastanawiamy się, kto de facto ma niepełnosprawność, a kto nie. To, że ktoś żyje z niepełnosprawnością, uczy i pokazuje, że osiąganie pewnych celów bywa dla niego znacznie trudniejsze, ale to nie znaczy, że jest mniej człowiekiem niż ci, którzy takiego orzeczenia nie mają – zaznaczył.
Warto dodać, że produkty oferowane przez Zakład może kupić każdy, a większość z nich to wyjątkowe rękodzieło. Można je było nabyć podczas uroczystości, ale są dostępne również na co dzień w siedzibie ZAZ-u przy ul. Grodkowskiej w Nysa.
Galę jubileuszową uświetnił Skolim. W jej trakcie wręczono także dyplomy „Przyjaciół ZAZ-u”, które trafiły do osób, instytucji i przedsiębiorstw wspierających działalność zakładu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze