W Łambinowicach odbył się I Bieg Śladami Jeńców Wojennych im. Rotmistrza Pileckiego. W imprezie wzięło udział kilkuset biegaczy – zarówno dzieci jak i dorosłych. Wszyscy chwalili nie tylko atmosferę, ale organizację wydarzenia, która stała na najwyższym poziomie. Było to nie tylko wielkie święto sportu, ale też świetnie spędzony czas całych rodzin.
Organizatorem imprezy było Stowarzyszenia Razem dla Rozwoju Sportu w Gminie Łambinowice, z szefem Pawłem Sobulą. – Pomysł biegu dojrzewał w mojej głowie już od dawna, ponieważ sport od zawsze jest ważną częścią mojego życia. Lubię też stawiać sobie ambitne cele, które motywują do działania i rozwijają mnie. Gdy zostałem prezesem Stowarzyszenia Razem dla Rozwoju Sportu w Gminie Łambinowice, postanowiłem ten cel zrealizować a nie tylko rozwijać siebie, ale przede wszystkim zmotywować społeczność lokalną do działania. I nie tylko lokalną – ten bieg jest także dla wszystkich, którzy pragną wspólnie budować poczucie wolności i aktywności – informował naszą redakcję.
Organizacja tak dużego przedsięwzięcia wymagała ogromu pracy, a wszystko było dopięte na ostatni guzik – od przygotowania miejsc parkingowych i ich zabezpieczenia przez strażaków – po strefę rodzinną, gdzie można było mile spędzić czas między biegami. Dodajmy, że wydarzenie zostało wsparte przez wiele lokalnych firm. Każdy uczestnik otrzymał pakiet startowy.
Bieg odbył się na trasach crossowych na dystansach 5 i 10 km. Dla dzieci przygotowano krótsze dystanse dostosowane do wieku. Biegi dla dzieci wzbudziły nie mniej emocji niż te dla dorosłych. Doping rodziców i dziadków robił swoje!
Wielu biegaczy wystartowało w barwach biało czerwonych, bo miejsce odbywania się imprezy - teren Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach miało ogromne znaczenie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze