Reklama

Pościg ulicami Nysy i Głuchołaz. Padł strzał

W drugi dzień świąt Wielkanocnych ok. godz. 14.00 dyżurny Komendy Policji Powiatowej w Nysie otrzymał zgłoszenie dotyczące kradzieży paliwa na jednej ze stacji paliw na terenie Nysy. Mężczyzna, który nie zapłacił rachunku zaczął uciekać przed policjantami. Padł strzał…

- Po otrzymaniu zgłoszenia o kradzieży paliwa na miejsce skierowano patrol policji. - Mężczyzna zignorował jednak wydawane przez funkcjonariuszy polecenia i podjął próbę ucieczki – informuje oficer prasowy KPP w Nysie Janina Kędzierska.

W stronę odjeżdżającego pojazdu został oddany strzał z broni służbowej przez jedną z interweniujących policjantek. Kierowca jednak nadal uciekał kierując się w stronę Głuchołaz. Do pościgu zaangażowano kolejne patrole. Uciekającemu udało się jednak przekroczyć granicę z Republiką Czeską. – Dzięki sprawnej współpracy polskich i czeskich funkcjonariuszy mężczyzna został zatrzymany i przekazany polskim policjantom – informuje dalej Janina Kędzierska.

Reklama

Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na okres dwóch miesięcy. Usłyszał on zarzut kradzieży paliwa, niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz czynnej napaści na funkcjonariusza. Od mężczyzny pobrano również krew do dalszych badań. Na wynik trzeba jednak poczekać.
Jak informuje policja, w wyniku akcji nikt nie odniósł obrażeń, a interwencja nie wymagała udzielenia nikomu pomocy medycznej. 

Jak się dowiedzieliśmy, ucieczka mężczyzny rozpoczęła się przy ul. Jagiellońskiej w Nysie. Paliwo za które nie zapłacił zatankował na stacji BP, leżącej przy tej ulicy.  Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że uciekinier mógł widnieć na policyjnej liście osób poszukiwanych.
 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama