Kolejny raz sprawa wiatraków wywołała sporo emocji podczas sesji Rady Gminy Pakosławice. Tym razem chodziło o opublikowanie artykułu na ten temat autorstwa wójta Adama Raczyńskiego w gminnym biuletynie, który został reaktywowany po latach.
Sprawę wywołał radny Przemysław Hasiak pytając wójta, co tak ważnego wydarzyło się na terenie gminy, że zdecydował się na wydanie biuletynu. Radny dodał, że on sam nigdy wcześniej nie widział tego typu gminnej publikacji. Wójt Raczyński tłumaczył, że biuletyny papierowe ułatwią informowanie o wydarzeniach na terenie gminy osób, które nie korzystają z internetu. A skoro ostatnio w gminie sporo się działo to zdecydowano się na wznowienie biuletynu, bo ostatni numer ukazał się jeszcze przed pandemią. Teraz zaś ma się ukazywać raz na pół roku, a pieniądze na ten cel w dużej mierze mają pochodzić z kwoty na promocję otrzymywaną w ramach realizacji projektów.
To był jednak łagodny początek dyskusji między radnym a wójtem. W urzędowym pisemku ukazał się bowiem także tekst wójta Raczyńskiego na temat potencjalnych farm wiatrowych, które spędzają sen z powiek wielu mieszkańcom przeciwnym tego typu inwestycjom na terenie gminy. - To duża propaganda i manipulacja z pana strony – stwierdził radny Hasiak do wójta. - Pisze pan w tym artykule, że nie ma pan wpływu na kroki, które podjęły firmy wiatrakowe. A w kolejnych akapitach stwierdza pan, że ma pan jednak wpływ, bo zmienia pan odległości wiatraków w stosunku do zabudowy w zapisach miejscowego planu zagospodarowania z 700 na 800 metrów. Jeżeli więc był pan w stanie zmienić odległości jednym zapisem, dlaczego nie możemy wprowadzić zapisu, który zablokuje możliwości inwestowania w farmy wiatrowe wprowadzając do miejscowego planu zabudowy zapisu ograniczającego wysokość zabudowy?! – pytał emocjonalnie radny Hasiak dodając, że jego zdaniem wójt za bardzo się angażuje, a powinien słuchać głosu mieszkańców.
Adam Raczyński odpowiadając stwierdził, że radny mówi o dwóch różnych sprawach. - Firmy składają wnioski w oparciu o stary plan. Złożenie takiego wniosku nie oznacza wyrażenia zgody na budowę – powiedział wójt.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W pracy nie ma żadnych koleżanek i kolegów czy przyjaciół to tylko znajome twarze. Gdy tylko powinie ci się noga to nie bedzie żadnego z nich i jeszcze cię obsmarują.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o .........
Zaproponuj kogoś za!? Kogoś ogarniętego kto będzie w Stanie coś zrobić!? Tylko proszę nie pisz o Tym chłopczyku karierowiczu z biechowa???????????? chyba ze chcesz rozlozyc gmine na lopatki????..daj kogoś konkretnego to oddam na niego swój głos!
Zaproponuj kogoś za!? Kogoś ogarniętego kto będzie w Stanie coś zrobić!? Tylko proszę nie pisz o Tym chłopczyku karierowiczu z biechowa???????????? chyba ze chcesz rozlozyc gmine na lopatki????..daj kogoś konkretnego to oddam na niego swój głos!
Przecież tu nie chodzi o wiatraki, a o przyciągnięcie nowych inwestycji. Bez tego nie będzie miejsc pracy, a ja nie chce jeździć do pracy do Nysy czy Opola, wole mieć dobrą prace na miejscu. W każdej gminie gdzie powstały wiatraki ruszyły inwestycje. Tak tez będzie i u nas.
Czyli uważasz,że wiatraki przyciągną inwestorów? Chyba w snach , gaz , poszerzenie planu o tereny inwestycyjne rozbudowanie infrastruktury o drogi, kanalizację itd. a ta gmina w tej kwestii leży. Był człowiek, który za tym zaganiał ale Wójcik się go pozbył bo mu przeszkadzał i teraz każdy w tym urzędzie ma w czterech literach dbanie o tą gminę. Dlaczego ? Przyjedźcie do urzędu i spróbujcie coś załatwić na poziomie inwestora sami sobie odpowiecie.
Najgłośniej krzyczą ci co nic nigdy dla gminy nie zrobili , palcem nigdy nie tknęli , boiska nigdy nie sprzątali , tylko krzyczą Dej Dej Dej ! A prawda jest taka że radny Hasiak chciał na swoich polach wiatraki a że się nie załapał bo ma przy wsi , to teraz krzyczy i wielki przeciwnik ! " Bo jak ja nie będę miał to nikt nie będzie miał "
Proszę dokładnie obejrzeć sesję Rady Gminy. Do radnego Hasiaka przyszedł przedstawiciel firmy wiatrakowej, zapewne przysłany przez władze gminy, co radny dosadnie wykrzyczał wójtowi. Oskarżył władzę, że w ten sposób chcieli go przekupić. A Ty, zdrajco mieszkańców, próbujesz podważyć jego wiarygodność. Wstydź się!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Zgadzam się w 100% i nie wierzę radnemu hasiakowi że były u niego firmy chcieli mu trzy wiatraki czy dwa postawić i się nie zgodził. Takie bajki to może opowiadać dzieciom w przedszkolu. Dopóki nie znał oficjalnego położenia turbin to siedział cichutko bo miał nadzieję że coś się trafi u niego... A jak już wyszło że jednak nie.. no to nagle pokazówki pod publiczkę. Poza tym jedyne co słychać z jego ust to bezsensowne krzyki i pomówienia .Przecież wszyscy przeciwnicy oficjalnie się wypowiadają i wcale się z tym nie kryją nawet były kandydat na wójta z biechowa sam niejednokrotnie powiedział Gdyby miał pole i przyszłaby do niego firma z taką propozycją turbiny to oficjalnie powiedział że rozważyłby taką propozycję. Poza tym wszyscy jako radni wiemy że pan były kandydat na wójta nawet w swoich spotach reklamował że będzie stawiał na odnawialne źródła energii???? Więc to jest śmiech na sali. Zresztą widać to słabe zainteresowanie na tych ich stronach komentują jedni i ci sami szczują Jeden na drugiego. Dlatego druga strona siedzi cicho nikt się nie wychyla Bo nie chcą hejtu i wyzwisk jakie niejednokrotnie padały z całego tego środowiska antywiatrakowców. I zgodzę się jeszcze z jednym bo to też niejedna osoba już zauważyła że najgłośniej krzyczą ci którzy nigdy nic nie zrobili dla tej gminy. To co się dzieje teraz to już bardziej walka o przyszłe stanowiska w gminie i przede wszystkim na stanowisko U wójta zobaczycie jak antywiatrakowcy będą się pchać do koryta i to całymi rodzinami wspomnijcie moje słowa????
W każdej firmie są tak zwani podpierdalacze którzy obserwują ludzi i słuchają co kto powiedział i zanoszą informację do szefa. Tylko tak się zastanawiam jak nisko trzeba upaść żeby takie rzeczy robić?
Wiatraki i tak wybudują czy się ludzie zgodzą czy nie tylko że wtedy jako wioska nic z tego nie będziecie mieli przecież wiadomo że tawładza z nikim się nie liczy a prawo ma za nic
Wójt się otoczył w urzędzie w większości pracownikami z obcych gmin, którym nie zależy na gminie tylko na kasie a on robi co chce bo nikt mu się nie sprzeciwi łącznie z radnymi, których małżonkowie są obsadzeni na stanowiskach gminnych. Co należy zrobić już !? Jednocząc się i odwołać tą farsę w trybie natychmiastowym.
Pan pseudobohater radny H. miesza stary paln z nowym. Na sesji robi sztuczne zamieszanie i tyle jego. Strajkujący maja teraz pretensje ze powstanie x wiatrakow, gdy gmina miała możliwość zrobienia tego z rozsądkiem to wyszedł sprzeciw. Teraz firmy wiatrakowe robia według planu z przed 20 lat i możecie podziękować tylko sobie jak powstanie 40 czy wiecej wiatrakow. Solectwa mogly skorzystac na tym finansowo, co za tym idzie ludzie tam mieszkajacy. Gratuluję
Panie radny Przemysławie h dochodzą nas suchy że ma pan aspiracje na wójta gminy Pakosławice:) przecież pan się nie nadaje nawet do prowadzenia własnej działalności a co dopiero zarządzania tak wielkim obszarem Jedyne co do tej pory usłyszeliśmy od pana Na sesjach to likwidacja żłobka likwidacja szkoły w nowakach gdzie Mieszkańcy sami o nią walczyli zabiegali bo dla pana wszystko jest nieopłacalne o zatrudnianiu swoich a nie obcych chyba od zatrudniania są Konkursy w których do których się przystępuje i wygrywa chyba że pan wychodzi z zasady Rodzina na swoim po znajomości tak po układach?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Krzysiu słyszałeś? Startuj! Lud wzywa. Ty cesarzu nietrafionych pomysłów, wielki strategu porażek własnej produkcji, człowieku, który myli pewność siebie z kompetencją, patronie decyzji podejmowanych bez konsultacji z rozsądkiem, kolekcjonerze kompromitacji i przypadkowych sukcesów, niezmordowany odkrywco nowych sposobów na popełnianie starych błędów, mistrzu gubienia wątku na prostych odcinkach rzeczywistości, samozwańczy autorytecie w dziedzinach, których nie rozumiesz, żywy dowodzie na to, że entuzjazm nie zastępuje umiejętności, błaźnie własnych ambicji. Jesteś żywym dowodem na to, że brak wiedzy nie musi przeszkadzać w posiadaniu opinii. Krzysiu gdy staje przed wyborem między dobrym a złym rozwiązaniem, potrafi wynaleźć trzecie, jeszcze gorsze. To wybitny specjalista od rozmijania się z logiką i niekwestionowany ambasador katastrof, którym można było zapobiec.
To Jeżeli wiesz o takim procederze To dlaczego nie zawiadomisz prokuratury ? wiedząc i utajając popełniasz przestępstwo.;) Już był jeden taki asior z Nowak Zbigniew również bezradny samorządowiec karierowicz który rzucał publicznie do telewizji oskarżenia o łapówkach i ani nie przeprosił ani nie zgłosił do prokuratury tego faktu może wypadałoby ciebie i Zbysia k podać o zatajaniu przestępstwa. Swoją drogą to dziwię się radnym Gminy Pakosławice że dają po sobie tak bezkarnie jeździć i obrażać .. że nic z tym nie zrobia!
Nie brałem udziału w tej dyskusji i nie zamierzałem zabierać głosu, ale skoro zostałem w niej personalnie wywołany do odpowiedzi, zrobię to tylko raz. Dorobku, wiedzy i wieloletniego doświadczenia nie da się podważyć obraźliwymi komentarzami ani internetowymi prowokacjami. Wyzwiska są najczęściej oznaką bezsilności i braku rzeczowych argumentów. Łatwo jest oceniać innych zza klawiatury, znacznie trudniej rozmawiać otwarcie i brać odpowiedzialność za własne słowa. Ja nie chowam się za parawanem anonimowości i z każdym mogę porozmawiać na każdy temat – twarzą w twarz, merytorycznie i bez obrażania kogokolwiek. Jeżeli ktoś ma argumenty, chętnie ich wysłucham. Jeżeli jednak jedyną formą „dyskusji” mają być wyzwiska i insynuacje, to nie widzę powodów, by poświęcać temu więcej czasu. Ci, którzy najgłośniej krzyczą i obrażają innych w internecie, bardzo często tracą odwagę, gdy przychodzi czas na rzeczową rozmowę i odpowiedzialność za własne słowa.
Nie uczestniczyłeś w dyskusji, ale stary artykuł Nowin śledziłeś tak gorliwie, że nowy komentarz pod nim wychwyciłeś niemal natychmiast. Widocznie niektóre rzeczy interesują cię bardziej, niż chciałbyś się przyznać. Kiepsko idzie ci udawanie obojętności. To, że ty chcesz rozmawiać z każdym, nie oznacza jeszcze, że ktokolwiek ma ochotę rozmawiać z tobą. Zwłaszcza gdy za napuszonymi tekstami o wiedzy, doświadczeniu i autorytecie kryje się zwykła próżność oraz przekonanie o własnej zajebistości. Prawda jest taka, że nie trzeba nikogo obrażać, żeby dostrzec czyjeś braki. Czasem wystarczy przeczytać kilka twoich "anonimowych" wypowiedzi i wszystko staje się jasne. Im więcej piszesz o swojej rzekomej klasie, wiedzy i kompetencjach, tym wyraźniej widać jak bardzo próbujesz przekonać do nich samego siebie. Krzysiu, kiedyś twoje braki intelektualne były znane głównie rodzinie i najbliższemu otoczeniu. Potem pojawił się internet i dzięki twojej własnej aktywności wiedza ta dziś stała się powszechnie znana. PS Chcesz sobie z kimś porozmawiać to stań przed lustrem i pogadaj sam ze sobą - przynajmniej nikt nie będzie zażenowany poziomem tej dyskusji. I na koniec - chociaż raz postaraj sie nie kłamać - napisałeś że zabierzesz głos tylko raz to bądź konsekwentny i zamilcz.
Przeczytałem Twój wpis. Im dłużej go czytałem, tym bardziej utwierdzałem się w przekonaniu, że nie dyskutujesz ze mną, tylko z własnymi wyobrażeniami na mój temat. Przypisujesz mi cudze komentarze, przypisujesz mi cudze intencje, a następnie z zapałem z nimi walczysz. Problem w tym, że domysły nie są faktami, nawet jeśli bardzo chciałbyś, żeby nimi były. Do zobaczenia.
Przeczytałem Twój wpis. Im dłużej go czytałem, tym bardziej utwierdzałem się w przekonaniu, że nie dyskutujesz ze mną, tylko z własnymi wyobrażeniami na mój temat. Przypisujesz mi cudze komentarze, przypisujesz mi cudze intencje, a następnie z zapałem z nimi walczysz. Problem w tym, że domysły nie są faktami, nawet jeśli bardzo chciałbyś, żeby nimi były. Myślę, że robisz to nie bez powodu. Im mniej w Twoim wpisie o wiatrakach i sprawach ważnych dla mieszkańców, a więcej o mojej osobie, tym wyraźniej widać próbę odwrócenia uwagi od rzeczywistego tematu tej dyskusji. Pozdrawiam
W pracy nie ma żadnych koleżanek i kolegów czy przyjaciół to tylko znajome twarze. Gdy tylko powinie ci się noga to nie bedzie żadnego z nich i jeszcze cię obsmarują.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o .........