Ponad dwa miliony złotych straty netto, ujemne kapitały własne, uzależnienie od pieniędzy publicznych i brak realizacji najważniejszego celu sportowego. Mimo to działalność STAL Nysa S.A. za 2025 rok została pozytywnie oceniona przez Radę Miejską w Nysie. Dla wielu mieszkańców może to być zaskakujące, zwłaszcza że spółka od lat funkcjonuje głównie dzięki wsparciu z budżetu gminy i wciąż nie potrafi zbudować stabilnego finansowania opartego na sponsorach.
Sprawozdanie finansowe Stali Nysa za czasów Roberta Prygla pokazuje, że sytuacja spółki wprawdzie nieco się poprawiła, ale jedynie w porównaniu z bardzo słabym rokiem 2024. W praktyce przedsiębiorstwo nadal przynosi milionowe straty, a jego działalność operacyjna pozostaje nierentowna. Przychody spółki wzrosły z 6,75 mln zł do ponad 8 mln zł. Teoretycznie powinien to być sygnał poprawy. Problem polega jednak na tym, że koszty działalności praktycznie pochłaniają cały wzrost przychodów. Koszty operacyjne przekroczyły 10,5 mln zł, a strata na podstawowej działalności nadal wyniosła około 2,5 mln zł. Mówiąc wprost, STAL Nysa nadal wydaje znacznie więcej, niż zarabia na swojej działalności.
Zarząd może wskazywać, że strata netto zmniejszyła się z ponad 3,1 mln zł do około 2,3 mln zł. Tyle, że analiza pokazuje, iż poprawa nie wynika przede wszystkim z większej efektywności działalności sportowej czy komercyjnej. Na wynik wpływ miały również pozostałe przychody operacyjne i zdarzenia finansowe. Tymczasem działalność podstawowa nadal pozostaje wyraźnie nierentowna. Oznacza to, że przedsiębiorstwo nie rozwiązało swoich fundamentalnych problemów.
STAL Nysa nie jest zwykłym przedsiębiorstwem działającym na wolnym rynku. To spółka sportowa, której funkcjonowanie od lat opiera się przede wszystkim na wsparciu finansowym miasta, czyli na pieniądzach mieszkańców Nysy. Jest ona finansowana bezpośrednio z budżetu gminy oraz poprzez spółki gminne.
Jednocześnie spółka ma problem z pozyskiwaniem sponsorów prywatnych. Kto jeszcze pamiętał, jak burmistrz ich obiecywał z Dekadą na czele? To właśnie przychody komercyjne powinny stopniowo przejmować rolę finansowania publicznego. Tymczasem bez miejskiego wsparcia funkcjonowanie klubu byłoby niezwykle trudne. Z punktu widzenia zarządzania finansami oznacza to wysokie uzależnienie od jednego źródła finansowania, co zawsze stanowi istotne ryzyko dla każdej organizacji. Bilans spółki również nie daje powodów do optymizmu. Kapitał własny spółki pozostaje ujemny i wynosi około minus 5,1 mln zł. To efekt kumulowania strat z poprzednich lat.
Jeszcze bardziej zastanawiająco wygląda zestawienie wyników finansowych z efektami sportowymi. Burmistrz Nysy wielokrotnie podkreślał, że Stal nie będzie nigdy się bilansować, bo jej celem jest coś innego. Chodzi o wyniki sportowe, a w 2025 r. najważniejszym celem był awans do PlusLigi. Cel ten nie został osiągnięty. Oznacza to, że spółka nie zrealizowała podstawowego zadania, dla którego przeznaczane są na nią milionowe publiczne pieniądze. W każdej komercyjnej firmie brak realizacji kluczowego celu strategicznego oznaczałby szczegółowe rozliczenie zarządu oraz ocenę skuteczności przyjętego modelu działania. Tymczasem prezes Prygiel nie został odwołany, tylko sam zrezygnował pod presją społeczną.
Mimo milionowych strat, utrzymującej się nierentowności działalności, problemów z pozyskiwaniem sponsorów oraz niezrealizowania głównego celu sportowego, działalność spółki została pozytywnie oceniona przez Radę Miejską w Nysie. Za była koalicja Koalicji Obywatelskiej i KWW Kordiana Kolbiarza. To rodzi pytania o standardy nadzoru właścicielskiego nad spółkami komunalnymi. W przypadku podmiotu utrzymywanego głównie z pieniędzy mieszkańców powinny obowiązywać wyższe standardy oceny – zarówno finansowej, jak i sportowej.
Stal to przedsiębiorstwo finansowane z pieniędzy podatników, które odnotowuje kolejne milionowe straty, nie realizuje swoich strategicznych celów i nadal nie potrafi uniezależnić się od publicznych dotacji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.