Jak będą wyglądały lasy Nadleśnictwa Prudnik do 2037 roku? W minioną środę właśnie Nadleśnictwo, które swoim zasięgiem obejmuje m.in. lasy powiatu nyskiego przygotowało naradę w ramach Planu Urządzenia Lasu na lata 2028–2037. Podczas konsultacji społecznych swoje uwagi do dokumentu, który powstanie będą mogli zgłaszać także mieszkańcy.
W obradach wzięli udział leśnicy z naszego terenu, samorządowcy i przedstawiciele służb, z którymi współpracuje Nadleśnictwo. - Plan urządzenia lasu to podstawowy dokument określający zasady prowadzenia gospodarki leśnej na kolejne lata – do 2027 roku (obecny plan traci moc z końcem przyszłego roku). W trakcie narady, która odbyła się w Prudniku z udziałem leśników, omawiane są wyniki prac terenowych a także założenia dotyczące ochrony przyrody, hodowli lasu i wielu innych zagadnień – mówił Marek Kleczewski, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Prudnik.
Jak wielkim dobrem są lasy mówił nadleśniczy Nadleśnictwa Prudnik Jarosław Myśliński, który w szerokiej prezentacji omówił dane dotyczące obecnej sytuacji jak i planów Nadleśnictwa Prudnik. Poruszono m.in. temat utworzenia dodatkowo na terenie Nadleśnictwa Prudnik 11 rezerwatów przyrody o powierzchni około 450 hektarów. - Coraz większą uwagę przykładamy do odnowy naturalnej lasu. Udało nam się w ten sposób odnowić 436 hektarów czyli około 36 proc. – mówił nadleśniczy.
Dodajmy, że spotkanie zakończyło się dyskusją dotyczącą kwestii planu urządzenia lasu. Gdy nadejdzie czas konsultacji społecznych każdy mieszkaniec będzie mógł wnieść uwagi do tego dokumentu dotyczącego fragmentu. – Konsultacje społeczne są bardzo ważne, bo chociażby wiele osób nie potrafi zrozumieć, podchodząc krytycznie do naszych działań, że starzejące się lasy chorują. Im szybciej zaczniemy przebudowę lasu tym większa szansa, że rozpocznie się to w sposób łagodny, nie klęskowy, nie konfliktowy. Wycięliśmy na terenie samej Kopy Biskupiej 250 tysięcy kubików zarażonego, opanowanego przez korniki drewna świerkowego. Żeby takiej sytuacji nie było próbujemy budować ten plan, by po kawałku, systemowo - tam gdzie jest większe zagrożenie trochę mocniej, a gdzie mniejsze – trochę wolniej wykonywać takie działania. Na pewno w nowym planie będzie mniej obszarów objętych działaniami gospodarczymi – stwierdził Marek Kleczewski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze