Reklama

Mieszkańcy protestują! Nie chcą obok swoich domów magazynu energii

Ponad dwieście podpisów zebrali mieszkańcy Złotogłowic pod petycją przeciwko usytuowaniu w pobliżu ich domów magazynu energii. W tej sprawie radny Sebastian Bem zorganizował w miniony piątek spotkanie Złotogłowiczan z europoseł Anną Zalewską i posłem Kamilem Bortniczukiem.

- Przy powstawaniu projektu planu ogólnego okazało się, że w naszym bezpośrednim sąsiedztwie mają powstać magazyny energii oraz strefa przemysłowa – mówi radny Sebastian Bem. – Nie jest to moim zdaniem i mieszkańców, działanie na rzecz dobra naszej wsi. Mieszkańcy zadziałali błyskawicznie – zebrali kilkaset podpisów, które zostały skierowane do władz gminy z protestem, że nie chcą takich inicjatyw. Złotogłowice chcą zostać wsią. To jedna z tych wsi, które można nazwać sypialnią Nysy. Sytuację zaognił fakt, że tylko jeden mieszkaniec wsi, który bezpośrednio sąsiadowałby z planowanym magazynem został poinformowany o tych planach. Nie chcemy tego w naszym sąsiedztwie, bo trudno mówić, że takie sąsiedztwo byłoby komfortowe.

Zabierając głos mieszkańcy mówili, że chcą, aby Złotogłowice pozostały wsią, a nie zapleczem przemysłowym. - A co z bezpieczeństwem pożarowym?! Przecież awarie się zdarzają i mamy prawo obawiać się o nasze bezpieczeństwo gdyby przyszło nam żyć w takim sąsiedztwie. Jesteśmy miejscowością zabytkową i często się ten temat porusza przy różnych okazjach. Jak to ma się do takich planów?!

Reklama

Zabierając głos poseł Anna Zalewska potwierdziła, że obawy mieszkańców Złotogłowic są uzasadnione. – Tak jak spadek nieruchomości, które leżą w takim sąsiedztwie. Burmistrz iluzorycznie myśli, że będzie miał wielkie pieniądze z podatku od nieruchomości. Burmistrzowie nagle chcą zmienić obraz wsi – żeby przestała ona być miejscem do dobrego życia tylko po to, żeby stała się okręgiem przemysłowym. Wyceńcie swoje nieruchomości, dlatego, że w ustawie jest wyraźnie zapisane, że jeżeli w wyniku inwestycji – na którą wy się nie zgadzacie wartość waszych nieruchomości spadnie lub nie będziecie mogli jej sprzedać. To gmina ponosi za to odpowiedzialność, to gmina będzie za to płaciła.

Anna Zalewska podkreśliła, że wiele wsi ma podobne problemy – w tym także z planami umiejscowienia farm fotowoltaicznych czy wiatrowych.

Reklama

Po oficjalnym spotkaniu Anna Zalewska i Kamil Bortniczuk spotkali się z radnymi, by omówić kwestie związane z głosowaniem nad planem ogólnego zagospodarowania gminy Nysa.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/09/2026 14:16
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    O! - niezalogowany 2026-09-04 15:34:07

    Nie ciskaj się tam posiołku jeden z drugim! Przyjdzie powódź, to se trochę dokradniesz i będziesz miał git! A jak ci niecierpliwość swieżbi posiołkową dupę, to leć jeden z drugim do MOPS-u, niech ci tam jaki zasiłek dadzą!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ? - niezalogowany 2026-09-04 15:36:49

    Wy ludzie też jakieś przygłupie jesteście! Komu wy powierzacie własne sprawy?! Jakiemuś psiemu chujkowi?! Nie pogięło was?! Nie wiecie, że w Polsce do polityki idzie tylko kurwa, złodziej i pomyleniec?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama