W Bodzanowie odbyła się konferencja prasowa z udziałem Przemysława Czarnka, kandydata PiS na premiera. Zarzucił on rządzącym zaniedbania w budowie zabezpieczeń przeciwpowodziowych oraz brak pomocy dla powodzian.
Na konferencji obecni byli też posłowie Katarzyna Czochara i Kamil Bortniczuk, a także poszkodowani mieszkańcy. Politycy zwracali uwagę na problemy, z jakimi mieszkańcy Bodzanowa zmagają się od czasu katastrofalnej powodzi z września 2024 roku. Jak podkreślano podczas konferencji, dla wielu osób dramat nie zakończył się wraz z ustąpieniem wielkiej wody. Kolejne intensywne opady i zalania w 2026 roku ponownie przypomniały mieszkańcom, jak bardzo są bezbronni wobec żywiołu.
Przemysław Czarnek podczas konferencji krytycznie odniósł się do działań obecnego rządu w zakresie ochrony przeciwpowodziowej i pomocy dla mieszkańców terenów dotkniętych żywiołem. – Ludzie kolejny raz ucierpieli, bo ta władza nie dba o ludzi – mówił polityk PiS. Posłowie wskazywali, że doświadczenia ostatnich dwóch lat powinny być dla władz wyraźnym sygnałem, iż problemu nie można odkładać na później. Przypomnieli o konieczności budowy kanału ulgi w Nysie i Głuchołazach.
Mieszkańcy zwrócili uwagę, że tegoroczne zalania pokazały, że zagrożenie wcale nie minęło. Dla nich to szczególnie bolesne doświadczenie. Wielu z nich, zanim jeszcze zdążyło do końca uporać się ze skutkami powodzi z 2024 roku, ponownie musiało mierzyć się z wodą i jej konsekwencjami. - Proszę zobaczyć na te rowy, przepusty i koryto rzeki. Wszystko zarośnięte! Dopiero kiedy okazało się, że przyjedzie pan Czarnek zaczęli coś robić - mówiła jedna z mieszkanek Bodzanowa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ślepnąc od afer.
Bortniczuk w Bodzanowie: "wiele wskazuje na to, chociażby w kontekście powodzi z 2024, że Nysa jest już przed powodzią stosunkowo dobrze zabezpieczona, że tam do tej powodzi doprowadziły w większości błędy ludzkie, błędy w zarządzaniu zbiornikiem, zrzutami, które były zbyt duże, zbyt późno rozpoczęte, natomiast jeśli chodzi o samą infrastrukturę tam aż tak wielkiego problemu jak w Głuchołazach nie ma, bo w Głuchołazach mamy najzwyczajniej w świecie górską rzekę leżącą w dolinie"
kontrola totalna w Ministerstwie Sportu . Będą kontrolowane darmowe bilety i żarcie za darmo i picie za darmo przez osoby z Nysy . Dupa się pali ????????????
Ale mówcie co chcecie jest zabawa na imprezach jak salcesony opowiadają kto ile wjebał. Patrzysz na to wszystko i nie wierzysz jak ludzie się rozjebali.
Co z tego , że piękne tereny ,jak paryszywce nad parszywcami !!!!!Takiego dna ,nie ma nigdzie!!!!!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Uruchomili się przed wyborami. Nie chodzi o zabezpieczenia tylko o lans.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Tego w białej koszuli widziałem, jak z taką samą zatroskaną mordą konferował w pewnej nyskiej firmie. Firma powoli zdycha, a on dalej chodzi z tą swoją zatroskaną mordą. :))))
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Czarnek przyjechał siać ferment, nic więcej.
Żonę poznasz dopiero wtedy jak ci się pieniądze skończą. Zróbcie sobie taki test, że macie mniej kasy,szczególnie ci co robią za bankomat a zobaczysz w jakim głównie siedzisz.
Ale widać że to prawdziwi bojowcy! Rękawy podwinięte i ta stanowczość w oczach! Oj, będzie się działo! :))))))
"Ludzie kolejny raz ucierpieli, bo ta władza nie dba o ludzi – mówił polityk PiS." - Ta władza?! Żyję ponad sześćdziesiąt lat i nie pamiętam, takiej władzy, która by dbała o ludzi.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ślepnąc od afer.
Bortniczuk w Bodzanowie: "wiele wskazuje na to, chociażby w kontekście powodzi z 2024, że Nysa jest już przed powodzią stosunkowo dobrze zabezpieczona, że tam do tej powodzi doprowadziły w większości błędy ludzkie, błędy w zarządzaniu zbiornikiem, zrzutami, które były zbyt duże, zbyt późno rozpoczęte, natomiast jeśli chodzi o samą infrastrukturę tam aż tak wielkiego problemu jak w Głuchołazach nie ma, bo w Głuchołazach mamy najzwyczajniej w świecie górską rzekę leżącą w dolinie"
kontrola totalna w Ministerstwie Sportu . Będą kontrolowane darmowe bilety i żarcie za darmo i picie za darmo przez osoby z Nysy . Dupa się pali ????????????