Czy w Regulicach może powstać strzelnica? O to burmistrza Nysy zapytał radny Sebastian Bem. Jak wskazuje, w tym miejscu przez wiele lat funkcjonował obiekt wykorzystywany przez wojsko i pasjonatów strzelectwa. Dziś mieszkańcy, którzy chcą korzystać ze strzelnic, muszą jeździć do innych miejscowości. Radny chce wiedzieć, czy władze gminy zamierzają uwzględnić działalność takiego obiektu w planie ogólnym zagospodarowania przestrzennego.
Sprawa wróciła za sprawą interpelacji radnego Rady Miejskiej w Nysie Sebastiana Bema. Przypomnijmy, że burmistrz Nysy nie chce zatwierdzić regulaminu strzelnicy, która jest własnością powiatu nyskiego. Starostwo zmodernizowało ją tak, aby mogły z niej korzystać m.in. Wojska Obrony Terytorialnej. „Zwracam się z prośbą o wyjaśnienie, dlaczego Pan Burmistrz blokuje realizację inwestycji w Sołectwie Regulice – strzelnicy, która na tym terenie przez wiele lat istniała i służyła wojsku, szkołom i hobbystom” – pisze Bem. Zwraca uwagę, że w Regulicach istnieją idealne warunki dla działania strzelnicy. Radny pytał też, czy obiekt uwzględniono w planach zagospodarowania przestrzennego gminy.
W odpowiedzi burmistrz Kordian Kolbiarz odrzuca zarzut blokowania inwestycji. Podkreśla, że jego działania mają wynikać wyłącznie z obowiązujących przepisów i procedur. - Jako burmistrz Nysy nie mam wpływu na subiektywne opinie czy przekonania części mieszkańców, którzy uważają, że „blokuję” tę inwestycję. Moje działania zawsze opierają się na literze prawa i obowiązujących procedurach i jedynie tym się kieruję przy podejmowaniu rozstrzygnięć – odpowiada Kolbiarz. Przekonuje, że strzelnica w Regulicach, którą zmodernizował powiat, nie miała dokumentu dopuszczającego ją do użytkowania. Podkreśla, że obiekt musi bowiem spełniać wymagania techniczne i dotyczące bezpieczeństwa, a jego formalne dopuszczenie do użytkowania jest niezbędne. Według burmistrza za przygotowanie obiektu budowlanego oraz jego formalno-prawne dostosowanie do obowiązujących przepisów odpowiada powiat nyski, jako właściciel obiektu. - Zapewniam, że gmina Nysa nie blokuje tego typu inicjatyw, jednak w przypadku obiektów o tak znacznym stopniu ryzyka bezwzględne przestrzeganie przepisów oraz bezpieczeństwo mieszkańców sołectwa Regulice i całej gminy są dla mnie priorytetem – deklaruje burmistrz. Z takim przedstawieniem sprawy nie zgadza się powiat nyski. Od decyzji odmawiającej zatwierdzenia regulaminu obiektu, odwołał się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu.
Burmistrz wyjaśnia jednocześnie, że sama strzelnica jako konkretna funkcja obiektu nie jest bezpośrednio wpisywana do planu ogólnego ani miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Takie obiekty mogą być dopuszczane m.in. na terenach usługowych, rekreacyjnych czy sportowych, a w przypadku strzelnic ziemnych i otwartych – również na terenach rolnych, pod warunkiem spełnienia określonych wymogów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze