Na sesji Rady Miejskiej w Nysie wiceburmistrz Elwira Ślimak kolejny raz zaatakowała radnych Piotra Smotera i Sławomira Siwego, a także środowiska związane ze stowarzyszeniem Nysa Patrzy i redakcję „Nowinami Nyskimi”. Poszło m.in. o protest rodziców w sprawie konkursu na dyrektora Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Białej Nyskiej. Zdaniem Ślimak protest rodziców był inspirowany przez przeciwników Korodiana Kolbiarza.
Od początku sesji atmosfera była napięta. Elwira Ślimak wielokrotnie wchodziła w słowo radnemu Piotrowi Smoterowi, przerywając jego wypowiedzi. Ten w pewnym momencie nie wytrzymał.
– Pani Ślimak cały czas mi przerywa. Za chwilę wstanie i wytarga mnie za ucho, że ja tu w ogóle jestem – ironizował radny. Prosił prowadzącego obrady Sebastiana Jankowicza o to, żeby reagował na prowokacyjne wypowiedzi wiceburmistrz.
Problemem stał się również sposób prowadzenia dyskusji. Radni opozycji zwracali uwagę, że mają ograniczony czas na wypowiedzi, podczas gdy wiceburmistrz może wielokrotnie zabierać głos i kiedy chce, czyli bez żadnego trybu. To pokazuje totalne uzależnienie rady miejskiej od władz Nysy, co jest kuriozalną sytuacją. Radni mają bowiem kontrolować władzę, a nie jej przytakiwać.
Jednym z najbardziej emocjonujących momentów była dyskusja dotycząca wniosku Rady Rodziców ZSP w Białej Nyskiej w sprawie konkursu na dyrektora szkoły. Rodzice chcieli przedstawić swoje stanowisko podczas sesji, jednak radni nie zgodzili się na udzielenie im głosu.
Zamiast rozmowy z rodzicami doszło natomiast do politycznej awantury. Elwira Ślimak przekonywała, że cała sprawa jest elementem ataku na burmistrza Kordiana Kolbiarza. Według niej protest rodziców miał być inspirowany przez radnych opozycji, stowarzyszenie Nysa Patrzy oraz „Nowiny Nyskie”. Ich działania w sprawie kontrowersyjnego konkursy w Białej Nyskiej nazwała szczujnią.
Reklama
Wiceburmistrz sugerowała również, że to nie rodzice stoją za protestem, lecz radni Piotr Smoter i Sławomir Siwy, którzy mieli się spotykać z rodzicami. Jej zdaniem sprawa została już wyjaśniona podczas spotkania Rady Rodziców z burmistrzem do którego doszło we wtorek.
Takie przedstawienie sprawy wywołało gwałtowną reakcję radnych.
– Wszystkim pani mówi, że kłamią, a to pani kłamie – odpowiedziała radna Joanna Kubiaczek. – Bezczelnie się pani zachowuje, bo nie potrafi pani trzymać języka za zębami. To pani zakłóca sesję i nikt więcej!
Reklama
Wypowiedzi wiceburmistrz wywołały również pytania o granice jej roli podczas sesji. Ślimak regularnie poucza radnych i polemizuje z ich wypowiedziami, często przedstawiając własną wersję wydarzeń jako jedyną właściwą.
Szczególnie mocno uderza przy tym w radnych opozycji, którzy krytykują działania władz Nysy. Tymczasem opozycyjni radni i lokalne media od miesięcy nagłaśniają kolejne kontrowersje dotyczące funkcjonowania gminy.
Wiceburmistrz często powtarza argument, że Kordiana Kolbiarza wybrało kilka tysięcy mieszkańców. To prawda – burmistrz otrzymał mandat od wyborców. Warto jednak przypomnieć, że Elwira Ślimak sama nie poddała się bezpośredniej ocenie mieszkańców w wyborach na stanowisko wiceburmistrza.
Sesja rady miejskiej powinna być miejscem debaty, również ostrej i niewygodnej. Radni mają prawo zadawać pytania, krytykować burmistrza i domagać się wyjaśnień. Rodzice mają natomiast prawo oczekiwać, że ich głos w sprawach dotyczących szkoły zostanie przynajmniej wysłuchany. Nie można tego robić, kiedy czas wypowiedzi jest ograniczony
Tymczasem zamiast odpowiedzi na pytania pojawiają się oskarżenia o „szczujnię”, polityczne inspiracje i ataki na tych, którzy patrzą władzy na ręce.
Jeżeli tak ma wyglądać dialog władz Nysy z radnymi i mieszkańcami, trudno mówić o szacunku dla demokratycznej debaty. Bo w samorządzie władza nie jest od tego, żeby uciszać krytyków. Jest od tego, żeby na krytykę odpowiadać.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dno i kilometr gnojowicy reprezentuje tą osoba
Ta pani jest niekompetentna i nie powinna pełnić tej funkcji. Jej osobiste wycieczki do radnych i mediów są w demokratycznym kraju nie do przyjęcia.
To jak jest niekompetentna to co robi na tym stanowisku??? Gdzie ma plecu i znajomości i dlaczego????
To jak jest niekompetentna to co robi na tym stanowisku??? Gdzie ma plecu i znajomości i dlaczego????
Macie przykład jak ludzie się rozjebali. Życie kręci się wokół chuja -dupy i pieniędzy. W pracy nie rozmawiać o swoim prywatnym życiu,tam nie ma kolegów czy koleżanek. I uważać na niby znajomych którzy zapraszają was na jakąś imprezę czy kawka? Zwrócić uwagę po co was zaprosili czy chcą pogadać i pośmiać się czy tylko chodzi o wyciągnięcie informacji i załatwienie jakieś sprawy,albo chcą się czymś pochwalić.
Aha i jak jesteście na chlaniu wódy z lewakami to uważać bo tylko obserwują i zwrócić uwagę jak obrabiają innym rowek. Bo jak odejdziecie od tego stołu to wam też obronią i przyjrzeć się dobrze lewakom jak się lubią chwalić i pokazywać wyższość na innymi. Wszystkich w koło widzą tylko swojego obsranego i nieszczęśliwego życia nie widzą.
Żadnej kontroli w wystawianych ofertach pracy w szkolach!!!!!Oferty pracy w przedszkolu nr 10 nie wykazywane.Dytektor wydziału oświaty do zwolnienia!!!!!!
Frajerzy.
Kto odpowiadał za kontrolę przedszkola nr 10??????!!!!!To tak sprawdzacie placówki oświatowe!!!!!Dlaczego osoby odpowiedzialne za nadzór,nie poniosły konsekwencji za istnienie takiej patologii!!!!!????
Żonę poznasz dopiero wtedy jak ci się pieniądze skończą.
Tej pani nikt nie wybierał, dostaliśmy ją w spadku po Urzedzie Pracy, wstyd I zenada oraz brak kompetencji w administracji państwowej o kulturze osobistej empatii i odpowiednim wykształceniu to już nie wspomnę.A jak wyglądał konkurs na to stanowisko tak jak w Białej N.
Tam wszystko jest robione jak w Białej tyle w temacie
W zamku nyskim jest ukryta w czasie wojny biblioteka średniowieczna. Po więcej informacji sugeruje skontaktować się z Kazimierzem Niewiadomskim zamieszkałym w Bieszkowicach k. Gdyni.
W którym zamku idioto?
masz zamek w Nysie , głąbie .
W zamku nyskim jest ukryta biblioteka od 1945r.
Dno i kilometr gnojowicy reprezentuje tą osoba
Ta pani jest niekompetentna i nie powinna pełnić tej funkcji. Jej osobiste wycieczki do radnych i mediów są w demokratycznym kraju nie do przyjęcia.
To jak jest niekompetentna to co robi na tym stanowisku??? Gdzie ma plecu i znajomości i dlaczego????