Reklama

Strzelnica w Regulicach pod Nysą SKO w Opolu uchyla decyzję burmistrza gmina musi ponownie rozpatrzyć sprawę regulaminu

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu uchyliło decyzję burmistrza Nysy dotyczącą regulaminu strzelnicy w Regulicach. SKO wskazało na poważne błędy proceduralne i zakwestionowało część argumentacji gminy. Władze Nysy robiły wszystko, żeby obiekt należący do powiatu nie został otwarty. 

Strzelnica w Regulicach miała służyć nie tylko lokalnym miłośnikom strzelectwa, ale również wojsku – w kontekście stacjonowania w Nysie żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Zamiast jednak szybko doprowadzić do uruchomienia obiektu, sprawa utknęła w urzędniczym sporze między powiatem a gminą Nysa. 
Dzisiaj wiadomo już, że decyzja burmistrza Nysy nie wytrzymała kontroli Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu.

Decyzja burmistrza do kosza
Strzelnica w Regulicach, to obiekt jeszcze przedwojenny, na co zwróciło uwagę też SKO. Zachowały się jego zasadnicze elementy, między innymi wały ziemne i kulochwyty. Korzystało z niej Wojsko Polskie, a później lokalni miłośnicy strzelectwa. Mimo że została zamknięta w 2021 r. to nie została zlikwidowana a jej funkcja nie zmieniła się. W 2025 r. Powiat nyski odnowił obiekt, aby mogli z niego korzystać m.in. żołnierzy WOT. Do uruchomienia strzelnicy konieczne było zatwierdzenie jej regulaminu, co jest kompetencją burmistrza. I tu rozgorzał spór, bo władze Nysy nie tylko nie chciały tego zrobić, to jeszcze zaczęły kwestionować legalność inwestycji. Ich zdaniem na strzelnicę powinno być wydane pozwolenie budowlane, a poza tym domagały się od powiatu dokumentu, potwierdzającego zgodę na użytkowanie obiektu. 

Reklama

SKO nie pozostawiło suchej nitki na burmistrzu
Jak wynika z ustaleń organów budowlanych przywołanych przez SKO – w tym przypadku nie było podstaw do wymagania takiej decyzji. I właśnie tutaj pojawia się zasadnicze pytanie: dlaczego od powiatu żądano dokumentu, którego zgodnie z ustaleniami właściwego organu budowlanego nie musiał posiadać? SKO zwróciło uwagę, że burmistrz nie może w postępowaniu dotyczącym zatwierdzenia regulaminu strzelnicy samodzielnie zastępować organów właściwych w sprawach budowlanych. Jeżeli nadzór budowlany uznał, że określone procedury nie są wymagane, nie można później tworzyć z ich braku argumentu przeciwko zatwierdzeniu regulaminu. SKO zauważyło też, że część argumentacji gminy sprowadzała się do wymagań właściwych dla nowej inwestycji. SKO wyraźnie rozróżniło te kwestie. To, że na terenie wykonywano prace porządkowe czy przygotowawcze, nie oznacza automatycznie, że ktoś buduje od podstaw nową strzelnicę. Nie można więc traktować ponad stuletniego obiektu tak, jakby właśnie wylano pod niego fundamenty.


Wyszli poza kompetencje 
SKO zwróciło też uwagę na działania gminy, które wykraczały poza procedury. Jednym z najpoważniejszych były oględziny strzelnicy przeprowadzone przez pracowników urzędu miejskiego 3 grudnia 2025 roku. Powiat nie został o nich powiadomiony. Tymczasem ustalenia z oględzin zostały później wykorzystane w postępowaniu zakończonym odmową wydania regulaminu strzelnicy. SKO uznało, że późniejsze oględziny nie naprawiły tego uchybienia. To oznacza, że gmina wykorzystała w postępowaniu ustalenia czynności przeprowadzonej z naruszeniem przepisów proceduralnych.

Reklama

Co teraz zrobi gmina?
Decyzja SKO nie oznacza, że strzelnica automatycznie zostanie otwarta. Oznacza jednak coś bardzo ważnego: decyzja burmistrza Nysy została zakwestionowana przez organ odwoławczy, który nakazał gminie ponowne rozpatrzenie sprawy. Tym razem ma ona przede wszystkim ocenić sam regulamin i jego zgodność z przepisami dotyczącymi bezpiecznego funkcjonowania strzelnicy. Nie może natomiast budować odmowy na wymaganiach, które – jak wskazało SKO – nie znajdują podstaw w przepisach lub dotyczą kwestii należących do kompetencji innych organów. SKO zwróciło też uwagę na to, że w przeszłości burmistrz Nysy zatwierdził regulamin tej samej strzelnicy. Dlatego przy ponownym rozpatrywaniu sprawy burmistrz powinien potraktować wcześniejszą decyzję jako istotny dowód potwierdzający legalność lokalizacji obiektu. 

Ponowne otwarcie strzelnicy w Regulicach jest związane z wojskiem, a obecność Wojsk Obrony Terytorialnej wiąże się z potrzebą posiadania infrastruktury szkoleniowej. Strzelnica miała być istotnym zapleczem dla prowadzenia szkolenia strzeleckiego. Jednocześnie z obiektu mogliby korzystać mieszkańcy oraz lokalni miłośnicy strzelectwa. Dlatego blokowanie przez gminę możliwości normalnego funkcjonowania strzelnicy było trudne do zrozumienia.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/10/2026 14:46
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    m88 - niezalogowany 2026-10-14 17:05:07

    Jprdl debil skończony. Ręce opadają xdd

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    TT - niezalogowany 2026-10-14 19:07:40

    "Geniusze " zezwalają na działalność wbrew obowiązującym plan a tam gdzie nie ma przeciwwskazań blokują. Tych ludzi powinien zbadać jakiś specjalista.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jj1 - niezalogowany 2026-10-14 21:08:12

    Kto blokuje proobronność w dzisiejszych czasach ? Ewidentne działanie anty państwowe , burmistrz do dymisji i pod nadzór ABW .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama