Do niecodziennych scen doszło na ulicy Słowiańskiej w Nysie. Pod blokiem z mieszkaniami komunalnym biegał zupełnie nagi mężczyzna.
Do sytuacji doszło w biały dzień, a mężczyznę nagrał jeden ze zbulwersowanych przechodniów. Nie wiadomo, kim był i dlaczego był bez ubrania. Biegał między blokiem a apteką, znajdującą się przy tej ulicy, wywołując zgorszenie wśród przechodniów.
Z naszych informacji wynika, że wcześniej mężczyzna był w pobliskim sklepie, gdzie się rozebrał. Nagi wdrapał się na ladę chłodniczą z mięsem. Następnie wyszedł ze sklepu na ulicę.
To już kolejna tego typu sytuacja w Polsce, gdzie osoby rozebrane do naga pokazują się w miejscach publicznych. Niedawno doszło do tego we Wrocławiu i Warszawie, a także Świdnicy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie wiem, nie znam się, ale obstawiam, że to ktoś z tej bandy czworga z Kolejowej. Kolejny odcinek „Goło i wesoło”. Jak w miejskiej kasie w Nysie.
Nie był goły. Miał coś na stopach.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Co w tym dziwnego? Od pewnego czasu nie dziwię się już niczemu. Można chodzić na czworakach przebranym za psa, na smyczy i jeszcze chroni cię policja.
Wyborcy Tuska nie trzymają ciśnienia.
Ten chłopak prosił o pomoc i batdzo przepraszał w sklepie wszyskich obecnych za swoje zachowanie, które miało wynikać z tego, że coś zażył. Jak na systuację zachował się bardzo mądrze, podając informację dotyczącą tego co konsumował. Mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończyło po wezwaniu karetki. A następnym razem zamiast robić filmiki człowiekowi w potrzebie, lepiej zadzwonić po pogotowie
Nie wiem, nie znam się, ale obstawiam, że to ktoś z tej bandy czworga z Kolejowej. Kolejny odcinek „Goło i wesoło”. Jak w miejskiej kasie w Nysie.
Nie był goły. Miał coś na stopach.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.