Reklama

Drogi zamienione w rzekę, czyli co z tą kanalizacją?

Poniedziałkowa ulewa, która przeszła nad Głuchołazami sprawiła, że drogi w mieście zamieniły się w potok często uniemożliwiając, a w najlepszym przypadku utrudniając pojazdom przejazd. Czy kanalizacja deszczowa po trwającej przebudowie drogi krajowej 40 posiada większą przepustowość niż przed rozpoczęciem prac? Okazuje się, że nie wszędzie…

- Przez Głuchołazy przebiega droga krajowa nr 40, której fragment jest obecnie rozbudowywany. Sieć kanalizacji została wybudowana zgodnie ze sztuką budowlaną, a 17 sierpnia pracowała ona poprawnie, wykorzystując 100% swoich możliwości – informuje Radosław Maćkowski, naczelnik Wydziału Zarządzania Drogami i Mostami z opolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Należy podkreślić, że przez sieci odwodnienia - związane z DK40 - odprowadzana jest nie tylko woda z jezdni. Jedynie ok. 5 proc. wody pochodzi bezpośrednio z drogi, natomiast pozostała część napływa z przyległych terenów miasta, podłączonych systemów kanalizacyjnych oraz terenów położonych powyżej poziomu drogi. Przepełnione kanały deszczowe nie były w stanie w krótkiej chwili odbierać takiego napływu wody. Natomiast ich praca w czasie odbyła się zgodnie z oczekiwaniami. Po ok. 30 minutach stan wody zaczął opadać. Na jezdnię zostały naniesione drobne kamienie, żwir i szlam. Niezwłocznie przystąpiliśmy do oczyszczania jezdni i kratek ściekowych – stwierdził naczelnik.

Zapytaliśmy o parametry kanalizacji po przeprowadzeniu prac. Okazuje się, że w strategicznych miejscach, gdzie w miniony poniedziałek doszło do największego nagromadzenia wody nie zostały one zmienione w stosunku do wersji przed rozpoczęciem robót. Np. na odcinku ul. Wyszyńskiego do skrzyżowania z ul. Skłodowskiej w kierunku Prudnika wymieniono dotychczas istniejącą kanalizację deszczową DN600 na przewód o takiej samej przepustowości z tworzywa sztucznego. Przedstawiciel GDDKiA zaznacza jednak, że podczas prac zidentyfikowano niezinwentaryzowany wcześniej odcinek kanalizacji deszczowej wykonanej z betonu o przekroju jajowym (po przeliczeniu odpowiadający średnicy ok. DN500), który również został wymieniony na przewód DN600 z tworzywa sztucznego. 

Reklama

Istniejącą kanalizację deszczową wykonaną z betonu na odcinku ul. Curie-Skłodowskiej od skrzyżowania z ul. Bohaterów Warszawy do skrzyżowania z ul. Wyszyńskiego wymieniono na przewód DN600 z tworzywa sztucznego. Z kolei przepustowość kanalizacji deszczowej na ul. Bohaterów Warszawy DN300 wykonaną z betonu wymieniono na przewód DN300 z tworzywa sztucznego. Nieco większa przepustowość została zainstalowana na ul. gen. Sikorskiego - DN400 wykonaną z betonu wymieniono na przewód DN500 z tworzywa sztucznego. Podobnie na ul. Kraszewskiego - istniejące przewody kanalizacji deszczowej o średnicach od DN700 do DN1100 o różnych typach przekrojów zostały wymienione na przewód DN1200.
GDDKiA stoi na stanowisku, że parametry kanalizacji deszczowej zostały w ramach inwestycji ulepszone w stosunku do stanu wcześniejszego, poprzez zwiększenie możliwości przepływu, jak i kwestie zastosowania innych materiałów, odznaczających się lepszymi warunkami eksploatacyjnymi, w tym m.in. mniejszymi oporami przepływu oraz wolniejszym odkładaniem się osadów i zanieczyszczeń. - Systemy kanalizacji są projektowane na tzw. opad miarodajny, który dla Głuchołaz określony jest na poziomie około 9 mm/15 min, a mieliśmy do czynienia z opadem nawalnym na poziomie 31 mm/10 min (na postawie danych IMGW). Zaistniała sytuacja w praktyce dotyczy obszernego terenu Głuchołaz i każdej drogi w sieci dróg publicznych, a nie jedynie drogi krajowej. Tym bardziej stwierdzenie o „kolejnym nieporadzeniu sobie kanalizacji” w drodze krajowej stwarza poczucie wybiórczego podejścia do tematu i nie polega na prawdzie – stwierdza Radosław Maćkowski.

Przedstawiciel GDDKiA zaznacza, że podczas prac dodatkowo podłączono kilkanaście wcześniej niezinwentaryzowanych przyłączy oraz uporządkowano układ sieci poprzez rozdzielenie kanalizacji sanitarnej i kanalizacji deszczowej. W trakcie realizacji stwierdzono liczne nieprawidłowe połączenia, polegające na podłączeniu kanalizacji sanitarnej do kanalizacji deszczowej oraz odwrotnie, które zostały usunięte.
 
 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama