Reklama

Cisza na budowie. Zdenerwowanie mieszkańców z powodu remontu na ul. Prusa

Chociaż temat przebudowy ul. Prusa w Nysie gości na naszych łamach regularnie mieszkańcy Nysy nadal dzwonią do naszej redakcji rozgoryczeni sposobem prowadzenia prac – zwłaszcza brakiem intensywnych robót. – Przecież tam prawie nic się nie dzieje! – grzmią nasi czytelnicy.

- Najpierw byliśmy wściekli, bo zdarli od razu asfalt na całej długości drogi zamiast robić to etapami, a teraz z kolei nie można patrzeć na to spokojnie jak tam się... nic nie dzieje! Przecież nie widać żadnego postępu! Może gdyby było widać, że robota wrze – że robotnicy się uwijają, to człowiek inaczej by na to patrzył, ale samochody jadą po wertepach, właściciele sklepów narzekają, że spadły im na łeb na szyję obroty, a na placu budowy niewiele sprzętu i niewielu ludzi! – irytuje się nasz czytelnik. 

Mieszkańcy od razu dodają, że pewnie oficjalnie wszystko odbywa się zgodnie z harmonogramem, ale oni oceniają postęp prac przez pryzmat tego co widzą na co dzień. A co można było zobaczyć w środowy poranek na placu robót na ul. Prusa? Dodajmy, że z perspektywy prac zewnętrznych panowały wówczas idealne warunki – było bezdeszczowo, a temperatura wynosiła nieco ponad 20 stopni Celsjusza. Tymczasem tuż po godz. 8.00 rano na placu robót można było zauważyć (!) czterech panów pochylonych nad otworem, który wykonywała mała koparka.

Reklama

- Aż strach pomyśleć co będzie za tydzień kiedy skończą się wakacje – będzie większy ruch samochodowy, a dzieci będą chodziły do szkoły przy tej drodze! – mówi dalej nasz czytelnik.

Przypomnijmy, że przebudowa ulicy Bolesława Prusa w Nysie obejmuje kompleksową modernizację 726-metrowego odcinka drogi, budowę nowych chodników, drogi pieszo-rowerowej, zatok autobusowych, miejsc parkingowych oraz wymianę oświetlenia. Zakończenie robót zaplanowano na koniec 2026 roku
 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/08/2026 11:58
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    W - niezalogowany 2026-08-27 01:06:30

    Prace remontowe pt. Nic się nie dzieje, mają w Nysie miejsce od wielu lat, począwszy od remontu koryta rzeki, poprzez pierwszy remont parku miejskiego, aż do teraz.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • W - niezalogowany 2026-08-27 01:07:13

    Tym remontowcom płaci się chyba za puszczanie gazów.

    • Zgłoś wpis
  • Laska - niezalogowany 2026-08-27 11:36:29

    Na ul. Grodkowskiej wbrew niektórych publikacji remont się już prawie zakończył. Tymczasem tak jak w Głuchołazach most i jego otoczenie zrobiona jest tylko jedna nitka i sterowanie ruchem odbywa się za pomocą sygnalizacji świetlnej.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama