Dwóch młodych mężczyzn zniszczyło w Przełęku miejscowemu rolnikowi łąkę. Kiedy właściciel nieruchomości dokonał obywatelskiego zatrzymania tłumaczyli, że w Nysie nie mieli gdzie „pojeździć”.
Młodzi mężczyźni wjechali na łąkę samochodem marki Opel ok. godz. 20.30 i urządzili sobie w tym miejscu drifty. Przybyły na miejsce właściciel nieruchomości dokonał obywatelskiego zatrzymania kierowcy i jego pasażera oraz wezwał policję.
– Po przybyciu na miejsce policji i sprawdzeniu dokumentów okazało się, ze samochód marki Opel nie posiadał ani aktualnych badań technicznych, ani polisy OC – informuje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nysie dodając, że został zatrzymany dowód rejestracyjny, a o braku ubezpieczenia poinformowano Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Obaj młodzi mężczyźni byli trzeźwi.
– Właściciel nieruchomości został pouczony o możliwości dochodzenia swoich praw w związku ze zniszczeniem łąki - poinformowała policja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Korwa z jednej strony rozumiem właściciela a z drugiej strony to łąka... Mogli się dogadać ... Kurcze aż się mi się przypomniały dawne lata ... Kto nie szalał maluchem po polach za małolata bez papierów ???? Mandat więcej warty niż ten samochód.... Szkoda że ludzie już nie potrafią rozmawiać tylko odrazu na policję. ...
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
daj pojezdzic im po swoim podworku pod swoimi oknami. W czym problem?
A może by tak młodzi trochę pomyśleli, że porobią się koleiny, w koleinach będzie zalegać woda, a przede wszystkim, że jest to czyjaś własność.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Korwa z jednej strony rozumiem właściciela a z drugiej strony to łąka... Mogli się dogadać ... Kurcze aż się mi się przypomniały dawne lata ... Kto nie szalał maluchem po polach za małolata bez papierów ???? Mandat więcej warty niż ten samochód.... Szkoda że ludzie już nie potrafią rozmawiać tylko odrazu na policję. ...
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
daj pojezdzic im po swoim podworku pod swoimi oknami. W czym problem?