Reklama

Czy korzystanie z tężni służy zdrowiu?

Po badaniach naukowców z Krakowa, które pokazały, że w mgiełce tworzącej się wokół miejskich tężni mogą znajdować się bakterie pojawiły się pytania nie tylko czy korzystanie z takich obiektów jest prozdrowotne, ale czy jest wręcz bezpieczne. Jak to wygląda w przypadku nyskiej tężni?

Tężnie miały poprawiać samopoczucie i być namiastką spacerów nad morzem, dlatego na budowę takich obiektów zdecydowało się wiele gmin w Polsce. Niedawno w mediach ogólnopolskich ukazał się jednak raport z badań przeprowadzonych przez naukowców Uniwersytetu Przyrodniczego w Krakowie, którzy przebadali trzy tężnie w stolicy Małopolski. Wyniki wykazały obecność bakterii Escherichia coli, które mogą trafiać do solanki, a następnie do unoszącej się wokół obiektu mgiełki. A jak to wygląda w Nysie?

Zgodnie z obowiązującymi wytycznymi miejskie tężnie nie są traktowane jako obiekty lecznicze. Formalnie uznawane są za elementy małej architektury wykorzystujące solankę. Tężnia solankowa w naszym mieście funkcjonuje na Placu Paderewskiego od czterech sezonów i cieszy się raz mniejszym raz większym powodzeniem. Najwięcej osób można tutaj spotkać w gorące dni kiedy w otoczeniu obiektu można się schłodzić. A czym oddychają miłośnicy takiego klimatu? „Podstawowym medium zasilającym tężnię solankowa w Nysie jest solanka o stężeniu chlorku sodu od 8 do 10 proc. – informuje sekretarz miast Piotr Bobak. - W celu wzmocnienia systemu krystalizacji minerałów na gałęziach tarniny podczas pierwszej (rozruchowej) oraz ostatniej (kończącej sezon) wymiany stosowana jest solanka o stężeniu 16 proc. solanka jest dostarczana przez firmę zewnętrzna i wymieniana co 4-5 tygodni w trakcie sezonu. W procesie eksploatacji tężni wykorzystywana jest również woda wodociągowa, która jest wodą przeznaczoną do spożycia przez ludzi i podlega codziennym badaniom zgodnie z obowiązującymi przepisami”.

Reklama

Piotr Bobak zaznacza przy tym, że tężnie ogólnodostępne, czyli takie jak nyska nie są objęte przepisami dotyczącymi jakości wody przeznaczonej do spożycia ani regulacjami dotyczącymi kąpielisk. „W związku z tym nie istnieje ustawowy obowiązek prowadzenia regularnych badań wody wykorzystywanej w tężni przez Państwową Inspekcję Sanitarną. Sanepid może przeprowadzić kontrole i zlecić badania wyłącznie w przypadku podejrzenia zagrożenia sanitarnego lub w ramach swoich ustawowych kompetencji” – dodaje sekretarz Bobak.

Dodajmy, że tężnia działa mniej więcej pół roku – od wiosny do jesieni.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/09/2026 13:34
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama