Reklama

Magiel Towarzyski, czyli plotki i anegdotki

27/07/2026 15:42

Magiel Towarzyski, to strona satyryczna dotycząca życia samorządowców i lokalnych polityków. Czytanie tylko na własną odpowiedzialność!

"Nowiny Nyskie" nr 30 (21 - 27 lipca 2026)

 

Radny bez pracy?

Radny Nysy Mateusz Palimąka (KO) odszedł z Ośrodka Pomocy Społecznej w Prudniku, gdzie trafił po wyborach samorządowych w 2024 roku. Pełnił tam obowiązki wicedyrektora. Podkreślamy, że sam złożył rezygnację. Nie wiemy, czy problemem były dojazdy z Nysy czy inne sprawy. Może np. nieprzychylność załogi tamtejszego OPS-u? Słyszy się, że brat starosty ma wrócić do Otmuchowa, gdzie pracował w OPS. Kurczę, znów trzeba będzie dojeżdżać. Na razie jednak informacja nie jest potwierdzona.

 

Menadżerka ma frajdę bez „Frajdy”

Radna Małgorzata Gruszka menadżerka kąpieliska „Frajda” pochwaliła się w sieci swoimi kolejnymi zagranicznymi wakacjami. Na urlop pojechała w czasie gdy powinna czuwać na działalnością kąpieliska, a zamiast tego sprawiła sobie frajdę bez „Frajdy”. To tak jakby rolnik pojechał na urlop w czasie żniw, a właściciel serwisu wymiany opon na przełomie jesieni i zimy, gdy ma najwięcej klientów. Tylko że oni sami muszą na siebie zarobić, a na menadżera gmina z publicznych pieniędzy zawsze wyłoży kasę. Skoro „Frajda” działa bez swojego menadżera to może on (czyli ona) w ogóle nie jest potrzebny.

Reklama

 

Smok, tygrysek, czy dziobak?

Posłanka Katarzyna Czochara zaliczyła mocne wystąpienie z mównicy sejmowej co też odbiło się w mediach ogólnopolskich. Zwracając się do ministra Władysława Kosiniaka-Kamysza stwierdziła, że ten zmienia szyldy polityczne: „Mówią o panu, że jest pan przyczajony tygrysek, ukryty smok. Pan jest zwykłym dziobakiem – rzuciła posłanka PiS-u. Tylko że dziobaki – zwierzęta są pod ochroną, a dziobaki polityczne niestety bardzo szybko się rozmnażają.

 

Bariera dźwiękowa

W gabinetach burmistrza Nysy i jego zastępczyni Elwiry Ślimak wymieniono drzwi. Podobno są dźwiękoszczelne i pancerne, sądząc po tym ile za nie zapłacono (24 tys. zł). Pracownicy skarżą się, że pani Ślimak na nich krzyczy, a nowe drzwi mają zapobiec roznoszeniu się jej głosu po korytarzach przy ulicy Kolejowej 15. Zastanawiamy się natomiast po co nowe drzwi burmistrzowi? Może nie chce słuchać krzyków z gabinetu obok, czyli mają zapewnić absolutną ciszę i spokój.

Reklama

 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    U - niezalogowany 2026-07-27 16:28:57

    Nu, morda!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama