Reklama

Stanowiska w Ekomie dla ludzi z PiS  

17/03/2023 09:34

Składowisko odpadów w Domaszkowicach ma nowego kierownika z pensją na poziomie ok. 9,5 tys. zł. Został nim Jarosław Górski, działacz Prawa i Sprawiedliwości z Otmuchowa. Pracownicy firmy skarżą się, że to partyjny nominat, którego prezesowi gminnej spółki kazał zatrudnić burmistrz Kordian Kolbiarz. PiS jest bowiem w popierającej go koalicji w radzie miejskiej. W zamian oddano mu m.in. kontrolę nad Ekomem.  

„Zwracam się z prośbą o zainteresowanie się tematem obsadzania kierowniczych stanowisk w miejskich spółkach przez partyjnych nominatów PiS. Z dniem 1 marca 2023 roku, z polecenia burmistrza Nysy Kordiana Kolbiarza, prezes PGK EKOM Tomasz Ogorzały mianował pana Jarosława Górskiego dyrektorem Zakładu Unieszkodliwiania i Odzysku Odpadów w Domaszkowicach”, napisali do nas pracownicy gminnej spółki. Przekonywali, że nowy dyrektor jest członkiem PiS i znajomym polityków tej partii z Otmuchowa, którego sam jest mieszkańcem. „Jednocześnie nie posiada kompetencji do zajmowania tego stanowiska, bo nie ma doświadczenia w branży odpadowej, jak również nie ma za sobą egzaminu państwowego na kierownika składowiska. Decyzja w żaden sposób nie była konsultowana z pracownikami Ekomu” - dodają. 

Zarząd Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej EKOM Sp. z o.o. potwierdza, że bez konkursu dyrektorem Zakładu Unieszkodliwiania i Odzysku Odpadów w Domaszkowicach został pan Jarosław Górski. - Na wolne stanowisko dyrektora nie był przeprowadzany konkurs, mając na uwadze, iż pracownicy spółek komunalnych nie posiadają statusu pracowników samorządowych i nie stosuje się wobec nich procedur z ustawy o pracownikach samorządowych, także tych związanych z przeprowadzaniem konkursów na wakujące stanowiska w spółce – odpowiada Tomasz Ogorzały, prezes Ekomu. On, jak i podobnie jego poprzednicy (Jerzy Hajduga, Damian Nowakowski i Jacek Chwalenia), to osoby swego czasu związane z PiS. 

Reklama

Prezes Ogorzały przekonuje, wbrew temu co twierdzą pracownicy, że nowy dyrektor posiada odpowiednie kompetencje. - Zatrudniony na stanowisku dyrektora Zakładu Unieszkodliwiania i Odzysku Odpadów Jarosław Górski posiada wyższe wykształcenie na kierunku administracyjnym, doświadczenie w zarządzaniu i koordynowaniu zespołem ludzkim, posiada również umiejętności i doświadczenie w zakresie stosowania bazy danych odpadów. W trakcie dotychczasowej pracy zawodowej posiadł umiejętności zarządzania kadrami, uczestniczył w procesie rozliczeń kosztów, czasu pracy zatrudnionych i podległych mu pracowników jak również wykonywał zadania związane z zawieraniem i stosowaniem umów pomiędzy kontrahentami – pisze w odpowiedzi na nasze pytania. Jednocześnie potwierdza to, o czym poinformowali nas pracownicy spółki, że nie Jarosław Górski posiada egzaminu państwowego, potwierdzającego kwalifikacje w zakresie gospodarki odpadami. - Na stanowisku dyrektora ZUiOO w PGK EKOM nie jest koniecznym posiadanie egzaminu państwowego, egzaminy takie posiadają podlegli dyrektorowi pracownicy merytoryczni ZUiOO.          

Jarosław Górski w 2018 kandydował z PiS do rady miejskiej w Otmuchowie, ale nie zdobył mandatu. Jednak po wygranych przez PiS wyborach parlamentarnych, znalazł pracę w spółce „Koltar” w Kędzierzynie-Koźlu, należącej do Zakładów Azotowych. W tej samej firmie (ZAK) zatrudniony został jego brat Łukasz, który jest sekretarzem komitetu terenowego PiS w gminie Otmuchów. W Ekomie pracuje też siostra Jarosława Górskiego, która trafić tam miała również z nadania PiS. Członkiem partii jest też ich mama, która w ostatnich wyborach samorządowych startowała z listy PiS do rady powiatu nyskiego z okręgu Otmuchów – Paczków. - Na spotkaniach PiS–u narzekała, że syn ma daleko do pracy, bo aż do Kędzierzyna-Koźla i kilka razy musiał samochód zmieniać, a córce jest za zimno w pracy – mówi nam jeden z byłych działaczy PiS. 

W nyskim Ekomie roi się od członków PiS-u, który gminną firmę traktuje jak łup wyborczy. Kiedy w 2021 r. burmistrz Kordian Kolbiarz zerwał na chwilę współpracę z PiS większość z nich straciła pracę na czele z prezesem Jerzym Hajdugą (PiS), który niedawno został zatrudniony w nyskim szpitalu powiatowym, którym to rządzi PiS.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Muzyk - niezalogowany 2023-03-17 10:31:22

    Czego chcecie głupi narodzie , PIS na swoim . Wybieraliscie to macie i zapierdalać za miskę ryżu. No

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Laska - niezalogowany 2023-03-21 12:39:52

    Za miskę ryżu to zapierdal,,ą nieroby i niedouczeni sieroty komunistyczne, które opanowały oświatę. Tzw. resortowe dzieci tracą POsadki i kwiczą.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Qwerty - niezalogowany 2023-03-17 11:19:39

    A mówili , że wystarczy nie kraść .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama