Głuchołaskie kąpielisko „Nad Białką” nie zostanie otwarte w sezonie letnim. Obiekt został zniszczony podczas powodzi z września 2024 r. Gmina nie wyremontowała go, bo czeka na rządowe pieniądze.
Kąpielisko spotkał podobny los do innych głuchołaskich obiektów, zniszczonych przez powódź. Gmina ich nie remontuje, bo czeka na pieniądze z budżetu państwa. W tym przypadku z Ministerstwa Sportu. – Nie znam terminu. Jest zgłoszone do rządowej aplikacji odbudowy po powodzi i czekamy – zdradził podczas jednej z ostatnich sesji burmistrz Paweł Szymkowicz, pytany o to, kiedy pieniądze na usuwanie skutków powodzi trafią do Głuchołaz.
„Nad Białką” nie tylko można było zażywać kąpieli, ale też odbywały się tam letnie imprezy w ramach programu "Lato z GOSiR". Głuchołaski Ośrodek Sportu i Rekreacji będzie w zamian za darmo dowoził mieszkańców do Nysy na tamtejszy basen. Wyjazdy będą się odbywać w soboty i niedziele – wyjazd o 9.30 spod parkingu przy hali, powrót 14.30. Bilet wstępu we własnym zakresie. W ramach letnich zajęć z GOSiR dla młodzieży, wyjazdy odbywać się będą też we wtorki. Koszt 20 zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zastanawiam się, czy te wszystkie obiekty nie były ubezpieczone. Może to nie byłyby duze pieniądze, ale na coś tam by .wystarczyly
Baseny i kąpieliska powinny być ubezpieczone od suszy, a nie od powodzi.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Zastanawiam się, czy te wszystkie obiekty nie były ubezpieczone. Może to nie byłyby duze pieniądze, ale na coś tam by .wystarczyly
Baseny i kąpieliska powinny być ubezpieczone od suszy, a nie od powodzi.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.