- Proszę nagłośnijcie sytuację bezdomnych, często nietrzeźwych ludzi, którzy w dzień i w nocy przesiadują na dworcu kolejowym, czyli centrum przesiadkowym. Podróżni, którzy czekają na pociąg nie mogą tam wysiedzieć, bo zapach jest okropny! Ja tych ludzi widzę już od kilku miesięcy - stwierdza nasza Czytelniczka.
Kobieta, która codziennie korzysta z centrum przesiadkowego twierdzi, że widuje minimum sześciu mężczyzn – codziennie te same twarze. - Niektórzy to chyba tam mieszkają. Ludzie oczekujący na pociągi często siedzą na zewnątrz, bo w środku unosi się okropny zapach. Ja pracuję w Nysie i kiedy rano przyjeżdżam oni są i kiedy wyjeżdżam oni także są. Tak jest od ok. trzech miesięcy – stwierdza nasza Czytelniczka dodając, że funkcjonariusze SOK nie reagują na obecność „ciągłych gości”. Zdanie naszej Czytelniczki znajduje potwierdzenie chociażby w internecie. Na grupach działających na Facebooku podróżni podnoszą te same zastrzeżenia.
- Komenda Regionalna SOK w Opolu informuje, że w roku 2025 i w początkowym okresie roku 2026 nie odnotowano konieczności podjęcia interwencji w stosunku do osób nietrzeźwych przebywających na terenie centrum przesiadkowego w Nysie – brzmi odpowiedź na ten problem przesłana do naszej redakcji przez Adama Radka, inspektora SOK ds. operacyjno–prewencyjnych Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Opolu. - Informujemy również, że centrum przesiadkowe usytuowane na dworcu kolejowym w Nysie pozostaje w administracji Urzędu Miejskiego w Nysie i wszelkie uwagi związane z nieprawidłowościami powstałymi na tym terenie należy zgłaszać do tego Urzędu.
Przedstawiciel SOK dodał, że jeżeli w centrum przesiadkowym w Nysie przebywają osoby bezdomne działania podejmowane przez funkcjonariuszy SOK mają charakter pomocowy, a nie represyjny, wobec czego funkcjonariusze SOK w trakcie wykonywania obowiązków służbowych mają za zadanie udzielić wszelkiej pomocy w dotarciu do placówek niosących pomoc bezdomnym oraz innym osobom wymagającym opieki. - Nie oznacza to jednak tolerowania wykroczeń popełnianych na obszarze kolejowym przez osoby bezdomne - spożywanie alkoholu, palenie tytoniu, zanieczyszczanie itp. - W takim przypadku funkcjonariusze zobowiązaniu są do podjęcia interwencji zgodnie z posiadanymi uprawnieniami i kompetencjami – informuje Adam Radek.
O odpowiedź na temat podjętych kroków jeśli chodzi o przebywanie na dworcu – w dzień i w nocy - nieustannie tych samych osób, które nie są najmilszym towarzystwem dla oczekujących na pociągi zwróciliśmy się do Urzędu Miejskiego w Nysie. Do zamknięcia tego numeru „Nowin” nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Do tematu więc wrócimy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dworzec przesiadkowy w Nysie należy do Nysy I zarządzanie robią włodarze miasta Nysy , to nie wiedzą o tym burdelu !!
To prawda, smród okropny, ostatnio stałam na peronie w mróz, bo w poczekalni się nie dało
Potwierdzam !
To prawda. Ale ten smród nie nie pochodzi tylko od bezdomnych . Pamiętam, że tuż po oddaniu tego obiektu do użytku, pisano i mówiono o jakichś dziwnych " kanalizacyjnych" zapachach.
Picie.
Niekiedy na dworcu w zlewach są wymiociny w toaletach . Wstyd sierdzi jak nie wiem
Smrod okropny. Czeka się na zewnątrz. Jak weszlam do srodka tylko do toalety, przy wyjsciu uslyszalam od nich "ku*wa mysla, ze ti ubikacja". Kuriozalność tej sytuacji ogromna :)
Czekając na autobus wolałam stać na mrozie niż przebywać w centrum przesiadkowym- zapach nie do wytrzymania. Współczuje pracownikom kawiarni i kasy PKS, że muszą codziennie zderzać się z tym odorem. Okna otwarte ale jaki komfort sprawia to osobom, które chciałyby zagrzać się czekając na autobus a nie marznąć w połączeniu z obrzydliwym zapachem. Wstyd.
Co z tego, że nie są najmilszym towarzystwem? Czy kryminaliści są najlepszym towarzystwem? Mamusia zawsze mi mówiła, żebym kryminalistów omijał z daleka, bo to źli ludzie są, a kiedyś do zakładu w którym pracowałem trafili właśnie kryminaliści z miejscowego więzienia, bo musieli się resocjalizować i to k. właśnie w moim towarzystwie! Myślicie, że ktoś mnie pytał o zgodę? Pracodawca wie lepiej niż mamusia, więc jak mi się nie podobało, to mogłem się zwolnić, co też uczyniłem. Pasażerom, którzy nie pojmują istoty resocjalizacji bezdomnych proponuję to samo - jak wam się nie podoba, to wyjdźcie z poczekalni i stójcie sobie na peronie!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Dworzec przesiadkowy w Nysie należy do Nysy I zarządzanie robią włodarze miasta Nysy , to nie wiedzą o tym burdelu !!
To prawda, smród okropny, ostatnio stałam na peronie w mróz, bo w poczekalni się nie dało
Potwierdzam !