Natychmiast po wrześniowej powodzi mieszkańcy pytali co stanie się jeśli w ciągu najbliższych miesięcy dojdzie do powtórki kataklizmu. Pamiętając totalny chaos komunikacyjny – słowa burmistrza Kordiana Kolbiarza, że jesteśmy bezpieczni, a za moment o konieczności ewakuacji „za rzekę” - nie ustaje obawa, że gdyby spotkał nas ten sam dramat, to ze strony władz nic by się nie zmieniło.
O przygotowanie do wdrożenia systemu szybkiego ostrzegania ludzi i ewentualnej ewakuacji pytał władze Nysy radny Sławomir Siwy. Z pisemnej odpowiedzi, która została opublikowana kilka dni temu na stronie urzędu miejskiego, niestety można wywnioskować tyle – od września 2024 roku niewiele, a raczej nic się nie zmieniło.
Gminny Plan Zarządzania Kryzysowego jest aktualizowany w cyklu 2–letnim. Według władz gminy obecnie trwają PRACE PRZYGOTOWAWCZE związane z przeprowadzeniem aktualizacji tego planu. Niestety, co oznacza to sformułowanie nie podano: „Biorąc pod uwagę obecne doświadczenia związane z wrześniową powodzią, zostaną podjęte stosowne decyzje w odniesieniu do zabezpieczenia przeciwpowodziowego Gminy Nysa – czytamy w stanowisku władz Nysy. – W GPZK zamieszczone będą informacje dotyczące skutków powodzi z września 2024 r. Planuje się, iż nowy plan zarządzania kryzysowego zostanie opracowany przy współpracy z firmą zewnętrzną posiadającą specjalistyczną wiedzę w tematyce zarządzania kryzysowego”. Na ten cel według władz gminy – a więc na opracowanie nowego GPZK - zaplanowano w budżecie 209 000 zł.
Według dalszych słów władz Nysy gmina posiada plan ewakuacji ludności, zwierząt i mienia I, II, III stopnia na wypadek masowego zagrożenia, jako element planu zarządzania kryzysowego, określający organizację ewakuacji z obszarów zagrożonych. Plan ten cytujemy wersję władz miasta: „w najbliższym czasie wraz z Gminnym Planem Zarządzania Kryzysowego zostanie poddany aktualizacji z wykorzystaniem doświadczeń z wrześniowej powodzi celem usprawnienia plan ewakuacji na wypadek wystąpienia jakiegokolwiek zagrożenia”.
Co jeszcze zmieniło się w sprawie gminnego bezpieczeństwa po powodzi 2024? Władze gminy stwierdzają, że po powodzi doszło do reorganizacji Biura Bezpieczeństwa Urzędu Miejskiego w Nysie, które zostało wzmocnione utworzeniem stanowiska kierownika (od 9 stycznia 2025 r.).
To raczej nie może uspokoić nysan, którzy oczekują jasnych, bezpośrednich informacji na temat procedur w momencie zagrożeń.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
nie ma POwodu do paniki
po powodzi doszło do reorganizacji Biura Bezpieczeństwa Urzędu Miejskiego w Nysie, które zostało wzmocnione utworzeniem stanowiska kierownika (od 9 stycznia 2025 r.).Co to kurwa za bełkot ,
Proponuję stworzyć z pięć stanowisk kierowniczych, to nam bezpieczeństwo wzrośnie pięciokrotnie!
Pięć stanowisk kierowniczych i wsparcie w osobach pięciu asystentów kierowników, oraz pięciu niskich rangą przyjajczych na posyłki.
A nad tym wszystkim niech jeszcze czuwa rozbudowany zespół HR, bo to nie może być tak, żeby se kierownicy z asystentami i ich przyjaczymi robili co se chcOM.
A wszystkim dać piniendzy! Nie żałować! A! I jeszcze taki specjalny pokój jem wszystkiem zrobić żeby siem mogli zrelaksować w robocie.
Moim zdaniem priorytetem powinno być 100 procentowe zabezpieczenie Nysy i okolic przed powodzią a nie budowanie szpitala bo po h... mi szpital jak każdy mocny deszcz będzie powodował sraczkę u mieszkańców.
A później ratuj się kto moze, niech Bóg ma was w opiece, klasyka, mamy to co mamy paraliż decyzyjny i jakoś to będzie, albo nie da się. Pozdrawiam
A później ratuj się kto moze, niech Bóg ma was w opiece, klasyka, mamy to co mamy paraliż decyzyjny i jakoś to będzie, albo nie da się. Pozdrawiam
A Lewandowski znuf szczlelył gola!
nie ma POwodu do paniki
po powodzi doszło do reorganizacji Biura Bezpieczeństwa Urzędu Miejskiego w Nysie, które zostało wzmocnione utworzeniem stanowiska kierownika (od 9 stycznia 2025 r.).Co to kurwa za bełkot ,
Proponuję stworzyć z pięć stanowisk kierowniczych, to nam bezpieczeństwo wzrośnie pięciokrotnie!