Reklama

Droga dla rowerów kosztem drzew 

24/07/2024 13:26

Ponad 60 drzew zostanie wyciętych z powodu budowy trasy rowerowej z Nysy do Podkamienia. Prace już się rozpoczęły, a piły poszły w ruch, choć trwa okres ochronny ptaków. Inwestorem zadania jest Zarząd Dróg Wojewódzkich z Opola

- Sezon lęgowy jeszcze trwa, ale jak widać nie przeszkadza to w wycince. Jako stowarzyszenie napisaliśmy petycję o jej wstrzymanie – informuje Damian Siwy z Nyskiej Grupy Przyrodniczej, który dodaje, że nawet w dokumentacji projektowej inwestycji jest zalecenie, żeby wycinkę realizować jesienią lub zimą, aby chronić gniazdujące ptactwo. 

To nie jedyny problem, bo jego zdaniem część drzew wycinana jest niepotrzebnie. - Połowa tych drzew nie koliduje z inwestycją, co wyraźnie widać. Dlaczego nie pomyślano o ich zachowaniu – pyta. 

Reklama

W Zarządzie Dróg Wojewódzkich poinformowano nas, że na wcześniejszą wycinkę zgodę wydał ornitolog, któremu zlecono kontrolę drzew. – Nie rozpoczęlibyśmy prac bez jego zgody – podkreśla Arkadiusz Branicki, rzecznik ZDW w Opolu. Pytany o możliwość zachowania drzew przekonuje, że wycinka jest konieczna z powodów technologicznych. – Musimy odtworzyć rowy na wody opadowe, które powstaną w miejscu drzew – przekonuje. 

Damian Siwy zaznacza, że drzewa przy ścieżce rowerowej niczemu by nie przeszkadzały, a mogłyby poprawić komfort poruszających się nią rowerzystów, bo chroniłyby ich przed słońcem. Nyski przyrodnik zwraca uwagę na jeszcze jedną rzecz. - W projekcje budowy napisano, że drzew przewidzianych do wycinki nie znaczono farbą, aby mieszkańcy nie protestowali. Cóż za szczerość ze strony projektanta… - irytuje się.
 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    NS - niezalogowany 2024-07-24 15:22:05

    Dlaczego w ogóle tę ścieżkę rowerową buduje się od nowa zamiast wykorzystać ślad po dawnej linii kolejowej z Nysy do Kałkowa? Wszędzie teraz tak właśnie się robi tylko nie u nas. Tak zrobiono na przykład koło Kędzierzyna-Koźla gdzie ścieżkę rowerową wybudowano na nieczynnej linii kolejowej z KK przez Reńską Wieś do Baborowa. Byłoby na pewno taniej (stary nasyp kolejowy jest świetnie utwardzony), bardziej ekologicznie (nie zostałoby wycięte żadne drzewo) i bezpieczniej bo w znacznej odległości od DW411. Taka ścieżka mogłaby być doprowadzona aż do Vidnavy... ale niestety przez krótkowzroczność i urzędniczą indolencję jest już na to chyba za późno.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Uważna - niezalogowany 2024-07-25 10:42:20

    I dlatego ,że mam Pan mądre pomysły ,nigdy nie zasiądzie w tym bezmyślnym zarządzie. Ale czy ktoś to czyta? Pozdrawiam serdecznie

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Nysanin - niezalogowany 2024-07-24 15:51:39

    Brawo, brawo dla głupków z Opola! Ten opolski idiotyzm jest niespotykany na skalę całej Polski. Teraz należy zaprosić media społeczne, aby narobić szumu i wstydu opolskim niudacznikom!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama