Bank Gospodarstwa Krajowego w Warszawie i Powszechna Kasa Oszczędności Bank Polski Spółka Akcyjna również z Warszawy zgłosiły swoje oferty udzielenia Gminie Nysa kolejnego kredytu – 25 mln zł chwilówki.
Pieniądze są potrzebne w tempie błyskawicznym. Zamówienie na jego udzielenie opublikowano 21 stycznia na stronie Urzędu Miejskiego w Nysie, a otwarcie kopert nastąpiło już 30 stycznia. Natomiast uruchomienie kredytu ma nastąpić do 28 lutego. Gmina ma spłacić chwilówkę do końca właśnie rozpoczętego roku. Na jego spłatę zaciągnie z pewnością kolejny kredyt.
Pod koniec 2025 r. (18 i 22 grudnia) Gmina wzięła pożyczkę i kredyt w sumie 40 mln zł. Pożyczka ma być spłacona do końca 2045 roku, a kredyt do końca 2031 roku.
Reklama
Gmina Nysa, jedna z największych w województwie opolskim, od kilku lat zmaga się z rosnącym zadłużeniem. W 2025 roku dług samorządu osiągnął rekordowe 218 mln zł, a w budżecie na 2026 rok zaplanowano jego dalszy wzrost do 230,8 mln zł. To najwyższy poziom w historii gminy. Dla porównania: jeszcze w 2018 roku dług oscylował wokół 90–100 mln zł. Wzrost jest więc ponad dwukrotny w ciągu siedmiu lat. Roczne koszty obsługi długu to ok. 11 mln zł odsetek plus 11,5 mln zł spłaty kapitału. Gmina zaciąga nowe kredyty nie tylko na inwestycje, ale też na pokrycie deficytu bieżącego – w 2025 roku m.in. na pensje nauczycieli oraz spłatę zadłużenia z lat poprzednich.
W przeliczeniu na mieszkańca (gmina liczy ok. 53,5 tys. osób) daje to ponad 4075 zł długu na głowę w 2025 roku i ponad 4315 zł w 2026. Dla porównania – średnia krajowa w 2023 roku wynosiła 1531 zł per capita.
Reklama
Według analiz Regionalnej Izby Obrachunkowej w Opolu i rankingów (m.in. Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej), większość gmin opolskich ma zadłużenie poniżej 30–40% dochodów. Nysa wyróżnia się negatywnie – jej dług absolutny jest jednym z najwyższych w regionie (obok np. Krapkowic czy Byczyny w poprzednich latach). W rankingu gmin opolskich za lata 2022–2024 Nysa plasuje się w dolnej części tabeli pod względem wskaźnika zadłużenia. Wiele mniejszych gmin (np. w powiecie nyskim) utrzymuje dług na poziomie 20–30% dochodów, a niektóre w ogóle go nie mają. Opolskie jako województwo stopniowo redukuje swoje zobowiązania – w 2025 roku planuje spłacić resztę długu i osiągnąć zero zadłużenia.
Nysa jest więc wyjątkiem na Opolszczyźnie ale i w kraju. Średnie zadłużenie gmin w Polsce to ok. 1500–2000 zł per capita (dane za 2023–2024) - Nysa 4315 zł.!
Reklama
Tylko nieliczne duże gminy przekraczają 4000 zł na mieszkańca. Większość samorządów utrzymuje dług poniżej 40% dochodów, a te najbardziej zadłużone (często z inwestycjami unijnymi) zbliżają się do granicy 60%.Nysa jest blisko tego limitu (55%), co budzi wątpliwości Regionalnej Izby Obrachunkowej co do realności wieloletniej prognozy finansowej. RIO zwraca uwagę na ryzyko: malejące wpływy z PIT (z powodu wyludniania się gminy), rosnące koszty i potencjalną utratę zdolności kredytowej
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zapamiętamy na długo, przez kolejne pokolenia nazwisko tego " speca "od zaciągania długów!
Zapamiętamy na długo, przez kolejne pokolenia nazwisko tego " speca "od zaciągania długów!