Do końca roku spółka EKOM ma czas na likwidację hałdy, składającej się z 18 tysięcy ton śmieci popowodziowych. Zostały one złożone tymczasowo na zamkniętej kwaterze składowiska odpadów w Domaszkowicach. Zanim trafią na docelowo miejsce składowania, muszą przejść segregację.
W styczniu na hałdzie śmieci popowodziowych wybuchł pożar. Prawdopodobnie jego przyczyną był samozapłon, wywołany panująca w środku wysoką temperaturą. - Pryzma była cały czas monitorowana. Nasi pracownicy zauważyli unoszący się nad nią dym, ale myśleli, że jest to para wodna, która jest zjawiskiem naturalnym przy składowaniu odpadów. Kiedy nie przestało się dymić zawiadomili straż pożarną – tłumaczy Tomasz Ogorzały, prezes EKOMU. W celu ugaszenia pożaru trzeba było rozkopać hałdę i dotrzeć do źródła ognia. - To zaś spowodowało, że zadymienie było jeszcze większe – przekonywał podczas styczniowej sesji Rady Miejskiej w Nysie prezes EKOMU. Straż pożarna zmagała się z pożarem dwa dni.
Tomasz Ogorzały poinformował, że do Domaszkowic z terenu gminy zwieziono po powodzi 18 tysięcy ton śmieci. Spółka będzie musiała sama sobie poradzić z ich utylizacją. Zaraz po powodzi firma otrzymała z Urzędu Marszałkowskiego w Opolu zgodę na magazynowanie odpadów popowodziowych na nieczynnej kwaterze w Domaszkowicach. - Mogą one tam leżeć, ale tylko do końca roku. Chcemy się z nimi uporać jeszcze przed wakacjami, żeby uniknąć zagrożenia pożarowego, które latem jest największe – podkreślił Tomasz Ogorzały.
Śmieci jednak nie zostaną wywiezione z Domaszkowic. Po oddzieleniu od nich materiałów niebezpiecznych, których nie można tam składować, trafią na kwaterę z odpadami zmieszanymi. Okazało się, że żadne inne wysypisko nie chce przyjąć śmieci powodziowych z Nysy. - Na Opolszczyźnie nie ma takiego składowiska, a w województwach ościennych uznali, że skoro mamy własne składowisko, to nasz problem – mówił prezes. Spółka na usunięcie na utylizację odpadów otrzymała w sumie 23,5 mln zł ze środków państwowych.
Jak poinformował prezes Ogorzały żywotność kwatery skróci się z tego powodu o rok. - Miejsca zostanie na niej jeszcze na 4 lata, ale mamy już zgodę i pieniądze na budowę kolejnej. Do tego ilość odpadów przywożonych na wysypisko z roku na rok maleje – poinformował. Wynikać to ma z decyzji władz gminy, które najpierw zakazały spółce EKOM startować w przetargach na odbiór odpadów w innych gminach, a następnie kazały ograniczyć przyjmowanie śmieci z ościennych gmin na wysypisko w Domaszkowicach.
Powódź niczego nie nauczyła burmistrza?
Podczas sesji radny Piotr Smoter zapytał burmistrza Kośbiarza, dlaczego ten nie poinformował mieszkańców o pożarze na wysypisku w Domaszkowicach. - Tam paliły się toksyczne odpady - farby, kleje i opony, a pan milczał. Ludzie o tym pożarze dowiadywali się przypadkiem, pocztą pantoflową! Co szkodziło, żeby poinformować ich o tym, żeby nie wychodzili na zewnątrz i nie otwierali okien? Powódź, podczas której również bagatelizował pan zagrożenie i nie ostrzegał mieszkańców, niczego was nie nauczyła? – skomentował.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
""""W tym numerze m.in.: Starosta będzie się tłumaczył z powodzi Poważne oskarżenia pod adresem Daniela Palimąki. Prokuratura Okręgowa w Opolu wszczęła śledztwo m.in. w sprawie zalania nyskiego szpitala i narażenia jego pacjentów na utratę życia i zdrowia""""" - - - Gdzie jest ten zapowiadany wcześniej artykuł? Pytam, bo może przeoczyłem.
Chłopaki żona mie jebie że za mało zarabiam i jestem za tłusty ,to też wina Burmistrza? Jak tak,to gdzie mogę podpisać listę ???
A ja mam pytanie o to, czy kiedy na tablicy informacyjnej przy ulicy Prudnickiej pojawia się napis, że jakość powietrza jest zła, to powinienem wrócić do domu zamiast czekać na autobus do pracy? No bo chyba po coś ta tablica informacyjna jest i pojawiające się na niej komunikaty coś znaczą? No chyba że nie znaczą nic i nie wywołują jakichkolwiek skutków, bo w istocie postawienie tych tablic służyło tylko temu, żeby jakiś tłumok z urzędu miasta mógł się pochwalić, że zrobił COŚ.
Nawiasem mówiąc, ciekaw jestem kto był sprawcą umieszczenia tych tablic. No gościu, pochwal się!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
@Uch! - niezalogowany - wyznawca po collegium humanum...........
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
I było jak zwykle powietrzre*"według kolejowe 15 było wspaniałe na wyświetlacza Ch w mieście szkoda tylko że nie było czym oddychać a raczej było widać czym oddychamy brawa dla burmistrza kolejne zagrożenie i znów pełna kompromitacja, olewanie zagrożenia, to przykre że nami zarządza struś bo one chowają głowę w piasek gdy widzą zagrożenie. Pozdrawiam serdecznie
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
""""W tym numerze m.in.: Starosta będzie się tłumaczył z powodzi Poważne oskarżenia pod adresem Daniela Palimąki. Prokuratura Okręgowa w Opolu wszczęła śledztwo m.in. w sprawie zalania nyskiego szpitala i narażenia jego pacjentów na utratę życia i zdrowia""""" - - - Gdzie jest ten zapowiadany wcześniej artykuł? Pytam, bo może przeoczyłem.
Chłopaki żona mie jebie że za mało zarabiam i jestem za tłusty ,to też wina Burmistrza? Jak tak,to gdzie mogę podpisać listę ???
A ja mam pytanie o to, czy kiedy na tablicy informacyjnej przy ulicy Prudnickiej pojawia się napis, że jakość powietrza jest zła, to powinienem wrócić do domu zamiast czekać na autobus do pracy? No bo chyba po coś ta tablica informacyjna jest i pojawiające się na niej komunikaty coś znaczą? No chyba że nie znaczą nic i nie wywołują jakichkolwiek skutków, bo w istocie postawienie tych tablic służyło tylko temu, żeby jakiś tłumok z urzędu miasta mógł się pochwalić, że zrobił COŚ.