Władze Nysy odmówiły wsparcia dla młodych zawodniczek klubu „KO Bloodline Gym”, które przygotowują się do Mistrzostw Europy w Kickboxingu. Zawody odbędą się we Włoszech. Gmina ma inne wydatki, np. premie i nagrody dla wiceburmistrz Nysy czy wydatki promocyjne.
„Zwróciliśmy się z prośbą o dofinansowanie udziału naszych zawodniczek w Mistrzostwach Europy w Kickboxingu we Włoszech. Odpowiedź? Brak środków. Dziewczyny ciężko trenują, reprezentują miasto na ogólnopolskich i międzynarodowych zawodach, przynoszą dumę lokalnej społeczności… ale niestety nie znalazło się nawet symboliczne wsparcie ze strony Gminy.
Szkoda, że zamiast inwestować w młodzież, pasję i zdrowy styl życia – stawia się bariery.” – nie kryje rozgoryczenia Daniela Kierpacz, przedstawicielka klubu KO Bloodline Gym, która opublikowała odpowiedź gminy Nysa na wniosek.
W lakonicznej odpowiedzi, podpisanej przez wiceburmistrz Elwirę Ślimak czytamy, że „z uwagi na brak wolnych środków finansowych w budżecie Gminy Nysa podjęcie współpracy jest niemożliwe”

Koszty wyjazdu to 8000 zł a klub nie chciał całej tej kwoty.
- Na szczęście mamy siebie, naszych zawodników, rodziców i lokalnych ludzi dobrej woli. I to na nich zawsze możemy liczyć. Nie poddajemy się – jedziemy walczyć o marzenia! – skomentowała przedstawicielka klubu.
Z pomocą przyszli ludzie, którzy wpłacili potrzebną kwotę na zbiórkę zorganizowaną przez klub w internecie.
„Po raz kolejny zwracamy się do Was z ogromną prośbą o pomoc dla dwóch wyjątkowych zawodniczek kickboxingu – Kaliny Kierpacz i Doroty Maczugi – które będą reprezentować Polskę na Mistrzostwach Europy 2025 w Lido di Jesolo (Włochy) w dniach 12–21 września. Te niesamowicie utalentowane 15-latki już od kilku lat stanowią trzon Reprezentacji Polski i regularnie zdobywają medale na zawodach rangi europejskiej i światowej. Każdy ich start to nie tylko sportowa rywalizacja, ale i walka z ograniczeniami finansowymi”
Reklama
Zawodniczki można wesprzeć tutaj
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A to akurat jest najmniejszy problem.
Czy nie po to wymyślono różnego rodzaju związki sportowe . Mają wspierać młodych sportowców a nie" działaczy ".
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Tym jebanym sportem, to skurwysyny potrafią ludzi zamęczyć!
Kochane dziewczyny jestem z was bardzo dumna. Cieszę się, że się nie poddajecie. Wygracie. Trzymam mocno kciuki
Pieprzenie sportowców, że walczą dla miasta, Polski. Gówno prawda , walczą dla siebie. Profity jakie z tego mają gdzie idą. Do ich kieszeni. Pojeżdżą, pozwiedzają jakieś biznesy zrobią. Później płaczą bo często są niedostosowani do życia . Związki dostają pieniądze i one powinny zabezpieczyć finanse.
Zlikwidować Senator dość utrzymywania nierobów,przypominam że to obietnica Tuska. Zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na Sport i leczenie ludzi.
A kogo to obchodzi że one coś tam chcą t,niech se wezmą kredyt w banku .
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Lewacy wyją znakomicie a to że lewactwo słabo goli w sypialni to też jest dobre.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jak to nie ma pieniędzy w gminie dla młodych? Przecież młodą Ślimakową zatrudnili w Akwa Marinie, kasa się znalazła i to nie mała. Także NN, przestańcie już kłamać i czepiać się naszej ukochanej, uczciwej władzy.
A to akurat jest najmniejszy problem.
Czy nie po to wymyślono różnego rodzaju związki sportowe . Mają wspierać młodych sportowców a nie" działaczy ".
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.