Reklama

Parking przy szpitalu: Po co? – pytają radni 

21/07/2022 15:02

Starostwo Powiatowe w Nysie przeznaczy 150 tysięcy złotych na przygotowanie projektu parkingu przy nyskim szpitalu. Samorząd ma dwie koncepcje inwestycji. Pierwsza zakłada parking podziemny, druga wielopoziomowy. Jednak czy inwestycja jest potrzebna? Takie wątpliwości mają radni powiatu. 

- Koncepcja pana Grębskiego (wielopoziomowy – red.) zakłada 450 miejsc, a pana Opałki 160 ale jest troszeczkę bardziej przyjazna środowisku, ponieważ nie jest to taki monolit betonowy – poinformował wicestarosta Damian Nowakowski na ostatniej sesji Rady Powiatu w Nysie. Zabezpieczono na niej 150 tys. zł na wykonanie programu funkcjonalno – użytkowego inwestycji, która kosztować ma ok. 20 mln zł. 

- Uważam, że to jest mrzonka i dajmy sobie spokój z tym parkingiem, nie mamy na niego pieniędzy! Fajne były koncepcje, ale dziś nas na to nie stać i chyba takiej potrzeby nie ma ale jest wiele innych potrzeb – przekonywał radny Jacek Chwalenia. Jego zdaniem większym problemem jest np. ZOZ Głuchołazy. Tego samego zdania był były starosta Czesław Biłobran, za którego czasów powstała jedna z koncepcji. – Po co nam ten parking? Po co wydawać tak dużo, kiedy nam na wszystko brakuje pieniędzy. Musimy dzisiaj przyjrzeć się naszym zamierzeniom, czy nas na nie stać? - zaznaczał. 
Zdaniem Jacka Chwaleni należałoby wrócić do pomysłu poszerzenia obecnego parkingu poprzez przykrycie płynącej obok fosy. – To powiększyłoby istniejący teren parkingowy i być może nie ma takiej potrzeby, żeby robić wielki parking za miliony złotych - przekonywał. 
Starosta Andrzej Kruczkiewicz przypomniał, że inwestycja jest wpisana do projektu subregionalnego z kwotą 20 mln zł. - W Nysie wszyscy wiedzą, że taki parking jest potrzebny. Wiedzą to zarówno pacjenci, jak i pracownicy szpitala – zaznaczał.  

Reklama

Jednak nie tylko pieniądze mogą stanąć na drodze inwestycji. Przygotowując się do niej powiat wystąpił do konserwatora zabytków, który nakazał wykonanie badań archeologicznych. – Domaga się całkowitej odkrywki terenu, a od tego co tam się znajdzie uzależnia pozwolenie. To dla nas ogromne koszty, które nie dają gwarancji wydania pozwolenia konserwatorskiego. Nie zgadzamy się z tą decyzją, odwołaliśmy się od niej, ale konserwator podtrzymał swoje stanowisko. Szukamy innego rozwiązania – zaznaczył odpowiedzialny za inwestycje wicestarosta Damian Nowakowski. 
 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ste - niezalogowany 2022-07-21 15:19:16

    Parking jest potrzebny. Wydzielić miejsce dla pracowników i dla pacjentów. W tej chwili dostać się z pacjentem pod drzwi szpitala to praktycznie niemożliwa rzecz. Proszę usunąć szlabany. Nigdzie w Polsce nie ma zamkniętego dojazdu do szpitala. Również nie wiadomo jak dostać się do SOR...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Dr Wal Marysia - niezalogowany 2022-07-21 15:52:06

    Nieprawda w Głuchołazach też są szlabany, z tym że jak się zadzwoni to otwierają, również pacjentom.

    • Zgłoś wpis
  • Dr Wal Marysia - niezalogowany 2022-07-21 15:52:48

    Nieprawda w Głuchołazach też są szlabany, z tym że jak się zadzwoni to otwierają, również pacjentom.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama