Reklama

Po remoncie placu trzeba chodzić zygzakiem

Nowiny Nyskie
07/11/2022 14:29

Po remoncie placu przed bazyliką zniknęły wyznaczone drogi, którymi piesi mieszkańcy poruszali się od pokoleń. Nie można już przejść z ulicy Wrocławskiej do Rynku na ukos, czyli najkrótszą drogą. Podobnie nie ma już chodnika od kościoła w stronę ulicy Siemiradzkiego. Teraz władza każe nam chodzić po kwadracie i dookoła. 

Utarte przez mieszkańców ścieżki pojawiły się na placu przed kościołem, kiedy tylko usunięto powojenne gruzy. Nysanie chodzili nimi aż do 2022 roku, kiedy to władze Nysy pod przywództwem Kordiana Kolbiarza postanowiły na nowo ułożyć im świat. Chodnik prowadzący od strony ul. Wrocławskiej przez plac przed bazyliką do Rynku był głównym deptakiem miasta. Podobnie jak chodnik od bazyliki w kierunku ulicy Siemiradzkiego. Projektanci nowego placu, wynajęci przez gminę, postanowili, że to zmienią. Tym samym utrudnią ludziom życie, bo przecież oni wiedzą lepiej, choć sami pewnie jeżdżą tylko samochodami i nie chodzą tymi ulicami. 

Tu zaś należy się odwołać do podstaw projektowania miasta. Chodników nie buduje się tam gdzie wydaje się to projektantowi, tylko tam gdzie wyznaczą je ludzie. Dlatego na wielu osiedlach nie buduje się od razu deptaków, tylko czeka na to, którędy będą chodzić ludzie. Inaczej chodniki nie będą wykorzystywane, a trawniki zadeptywane. W Nysie tego jednak nie wiedzą i wydeptane przez lata ścieżki postanowiono wręcz zamurować, a ludzi nauczyć chodzić od nowa, czyli tak jak władza każe, a nie tak jak ludzie chcą. I mamy teraz takie coś, że z szerokiego chodnika przy ul. Wrocławskiej trafiamy na wąską kamienną ścieżkę do Rynku wzdłuż drogi. Chodnik, którym przez lata co niedzielę do kościoła chodzili nasi dziadkowie i ojcowie, zniknął. Trzeba iść dookoła, po kwadracie. Taki sam problem mają ludzie idący do bazyliki od ulicy Siemiradzkiego i Krzywoustego. Od lat utarta droga została zaorana i zamurowana, a mieszkańcy muszą chodzić dookoła. Władza przecież wie lepiej... Ciekawe jak długo przetrwa ten eksperyment społeczny? No chyba, że się nauczą.

Reklama

 

 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wandzia - niezalogowany 2022-11-07 14:57:20

    Już na prawdę nie macie się czego uczepić. Jak nie pasy przy Stadionie, tak teraz ścieżki przy Bazylice. Przynajmniej nikt orła nie wywinie i nóg nie połamie, bo wreszcie jest prosto.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • ONY - niezalogowany 2022-11-07 21:20:51

    A kto tam kiedykolwiek nogi połamał?

    • Zgłoś wpis
  • Peta - niezalogowany 2022-11-08 08:05:40

    Spokojnie. Betoniarz ze starostą maja przecież dalsze pomysły na dewastację miasta, o których NN już pisały. W realizacji projekty architektoniczne Piotra O. : "parking dla studentów" przy rewitalizowanym boisku Stali, oraz podziemny "parking dla pielęgniarek i lekarzy" przy szpitalu. Wtedy, ani nie przejdziemy przez miasto, ani nie zaparkujemy. Przyklepują to wszytko radni za otrzymane stanowiska.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama