Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej udaremnili sprzedaż dużej partii podrobionej odzieży na jednym z targowisk w powiecie nyskim. Ujawniono 300 koszulek z fałszywymi logotypami znanych marek o wart. 107 tys. zł. W związku z faktem, że w Nysie funkcjonują dwa targowiska – miejskie i tzw. „targ bułgarski” handlowcy z tego pierwszego przy tego typu informacjach domagają się precyzowania miejsca odkrycia podrobionej odzieży. Niestety, KAS w swoich komunikatach tego nie precyzuje.
Funkcjonariusze opolskiej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) skontrolowali targowisko, na którym handlowano podrobioną odzieżą. Za handel podróbkami grożą wysokie sankcje karne.
KAS przypomina, że zgodnie z przepisami ustawy Prawo własności przemysłowej, za wprowadzenie do obrotu podrobionego towaru grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Jeżeli przestępstwo dotyczy towaru o znacznej wartości albo sprawca uczynił sobie z tego przestępstwa stałe źródło dochodu, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.
Opolska KAS regularnie kontroluje bazary i targowiska pod kątem prawidłowego ewidencjonowania sprzedaży na kasie fiskalnej i przestrzegania prawa własności przemysłowej.
W związku z faktem, że w Nysie funkcjonują dwa targowiska – miejskie i tzw. „targ bułgarski” handlowcy z tego pierwszego przy tego typu informacjach domagają się precyzowania miejsca odkrycia podrobionej odzieży. Niestety, KAS w swoich komunikatach tego nie precyzuje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To Kolbiarz pozwolił na powstanie nielegalnego targowiska z podróbami a targowisko miejskie umiera.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To Kolbiarz pozwolił na powstanie nielegalnego targowiska z podróbami a targowisko miejskie umiera.