Do Rady Powiatu w Nysie trafił wniosek o wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radną i nieetatowym członkiem zarządu powiatu Joanną Czarnecką. Jest ona kierownikiem Powiatowego Zespołu Doradztwa Rolniczego w Nysie. Zdaniem pracodawcy, radna miała często nie przychodzić do pracy.
Pracodawca wskazuje, że planowane rozwiązanie umowy o pracę ma nastąpić z przyczyn „niezwiązanych z wykonywaniem mandatu radnego”, jednak uzasadnienie wniosku bezpośrednio odnosi się do aktywności radnej w organach powiatu – na sesjach, komisjach i posiedzeniach zarządu.
Jak wynika z treści wniosku, który trafił do rady powiatu jako główną przyczynę uzasadniającą rozwiązanie stosunku pracy pracodawca wskazał liczne nieobecności Joanny Czarneckiej. Według Opolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego radna miała też opuszczać stanowisko pracy bez powiadomienia i zgody pracodawcy, a jednocześnie otrzymywać wynagrodzenie za czas nieobecności związanej z wykonywaniem funkcji samorządowych. Działo się tak, mimo że za udział w posiedzeniach otrzymywała diety i inne świadczenia. Pracodawca wskazuje, że podstawą tych ustaleń jest pismo Starostwa Powiatowego w Nysie z 11 marca 2026 r. oraz ewidencja czasu pracy obejmująca okres od maja 2024 r. do marca 2026 r.
Zgodnie z ustawą o samorządzie powiatowym rozwiązanie stosunku pracy z radnym wymaga uprzedniej zgody rady powiatu. Przepisy przewidują, że rada ma obowiązek odmówić zgody, jeżeli podstawą rozwiązania stosunku pracy są zdarzenia związane z wykonywaniem mandatu radnego. Tak też ma się stać w tym przypadku, choć ostateczną decyzją podejmą radni powiatu na najbliższej sesji.
Joanna Czarnecka uzyskała mandat radnej Rady Powiatu w Nysie w wyborach samorządowych w 2024 roku, startując z list Komitetu Wyborczego Forum Samorządowe 2002. Na liście wyprzedziła Bogdana Wyczałkowskiego. Po wyborach została także wybrana na nieetatowego członka Zarządu Powiatu Nyskiego.
Reklama
Przepisy gwarantują radnym szczególną ochronę stosunku pracy, ale jednocześnie nie zwalniają ich z obowiązku prawidłowego rozliczania czasu pracy wobec pracodawcy. Radny nie może pobierać wynagrodzenia za nieobecność w pracy z powodu np. sesji. Zrekompensować ma mu to dieta. Przepisy te nie są jednak przestrzegane, szczególnie kiedy radny jest pracownikiem administracji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No to się zaczyna.
Tak, niewygodnych trzeba usuwać . Ten numer nie przejdzie .
Jak brała kasę jako radna i jej nie było,to się zawiadamia prokuraturę!!!!!!Podatnicy nie będą łożyć na oszustów i krętaczy !!!!!A jak ucieknie na zwolnienie ,to się powiadamia ZUS ,panie pracodawco !!!!!!
Skoro ten darmozjad nie był w pracy nie wykonywał obowiązków to po co takie stanowisko?
Darmozjad, powiadasz? Może zanim ocenisz człowieka na podstawie jednego artykułu, warto poznać fakty i dowiedzieć się czegoś więcej o tej osobie. Ta Pani od lat poświęca swój czas, zdrowie, życie rodzinne i często własne środki finansowe, aby pomagać innym oraz działać na rzecz lokalnej społeczności. Łatwo jest wydawać osądy zza ekranu, znacznie trudniej bezinteresownie pracować dla dobra innych. Szacunek i rzetelna ocena powinny opierać się na wiedzy, a nie na pochopnych opiniach.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
No to się zaczyna.
Tak, niewygodnych trzeba usuwać . Ten numer nie przejdzie .
Jak brała kasę jako radna i jej nie było,to się zawiadamia prokuraturę!!!!!!Podatnicy nie będą łożyć na oszustów i krętaczy !!!!!A jak ucieknie na zwolnienie ,to się powiadamia ZUS ,panie pracodawco !!!!!!