Reklama

Wycinka nad Nysą Kłodzką

Plany wycinki drzew rosnących na wałach przeciwpowodziowych wzdłuż Nysy Kłodzkiej w Nysie nie podobają się mieszkańcom. Wody Polskie przekonują, że chodzi o bezpieczeństwo przeciwpowodziowe i realizację zaleceń ekspertów. Przyrodnicy alarmują z kolei, że miasto może bezpowrotnie stracić jeden z najcenniejszych przyrodniczo i rekreacyjnie terenów. Przeciwko planowanej wycince trwa już zbiórka podpisów.

Spór dotyczy drzew rosnących na koronach wałów przeciwpowodziowych oraz u ich podstaw. Z informacji przekazanych przez Wody Polskie wynika, że konieczność usunięcia części drzew wynika z zaleceń zawartych w okresowej ocenie stanu technicznego wałów przeciwpowodziowych. Zdaniem zarządcy rozbudowane systemy korzeniowe mogą osłabiać konstrukcję wałów, powodować ich rozszczelnienie, utrudniać kontrole techniczne oraz prowadzenie akcji przeciwpowodziowych.

Reklama

Wody Polskie podkreślają, że wały są budowlami hydrotechnicznymi, których podstawowym zadaniem jest ochrona mieszkańców przed skutkami powodzi. Po doświadczeniach katastrofalnej powodzi z 2024 roku bezpieczeństwo infrastruktury przeciwpowodziowej ma być priorytetem. Zupełnie inaczej sytuację oceniają przeciwnicy wycinki. Ich zdaniem usunięcie drzew na dużą skalę doprowadzi do nieodwracalnych zmian w krajobrazie miasta i pogorszy warunki przyrodnicze.
Podkreślają, że drzewa są siedliskiem wielu gatunków ptaków i owadów, poprawiają jakość powietrza, zapewniają cień podczas upałów oraz tworzą jeden z najbardziej atrakcyjnych terenów spacerowych i rowerowych w Nysie. Zwracają również uwagę, że do wycinki powinny być kwalifikowane jedynie drzewa chore lub rzeczywiście zagrażające bezpieczeństwu, a nie całe aleje rosnące wzdłuż rzeki. Ich zdaniem drzewa wzmacniają wały i przetrwały niejedną powódź. 

Nyska Grupa Przyrodnicza rozpoczęła zbiórkę podpisów pod petycją przeciwko usuwaniu drzew. Jej inicjatorzy apelują o ponowną analizę planów Wód Polskich i wypracowanie rozwiązań, które pozwolą pogodzić bezpieczeństwo przeciwpowodziowe z ochroną cennej zieleni. Organizatorzy akcji liczą, że duża liczba podpisów skłoni decydentów do ograniczenia zakresu wycinki lub zastosowania bardziej selektywnych metod utrzymania wałów.#

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    precz z komuną - niezalogowany 2026-08-05 22:10:32


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bez komentarza - niezalogowany 2026-08-05 22:40:25

    Ale to że Nysę w 2024 zalało to akurat winne były właśnie Wody Polskie. Więc należało by usunąć tych z Wrocławia a nie drzewa, one akurat tutaj nie szkodzą.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama