Na łamach „Nowin Nyskich” publikujemy cykl poświęcony przyrodzie Ziemi Nyskiej. Jego autorem jest prof. Grzegorz Kopij z Instytutu Biologii Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. W pierwszych odcinkach zaprezentowane zostaną największe osobliwości fauny, jakie zadomowiły się u nas na dobre w XXI wieku.
|
Na początku XXI wieku mamy do czynienia z dziczeniem Europy. Określenie to odnosi się nie tyle do upadku obyczajowości promowanej przez neobolszewickie ruchy lewicowe, co raczej do odradzającej się dzikiej przyrody. Trzeba umieć odróżnić te dwie formy zdziczenia, bo znaczą one zupełnie co innego. Przejawem dziczenia przyrody jest powrót gatunków kluczowych dla prawidłowego jej funkcjonowania. Na przestrzeni ostatnich kilkuset lat zostały one prawie całkowicie wytępione w większości regionów Europy, w tym i u nas. Do takich powracających z wygnania gatunków, które w ekologii określa się nawet mianem charyzmatycznych, należy wilk (Canis lupus), gdyż jego ochrona pociąga za sobą ochronę całej przyrody. Reklama
Św. Franciszek z Asyżu jest postrzegany przez ekologów jako największy po Chrystusie reformator moralności w monoteizmie judeochrześcijańskim, między innymi dlatego, że umiał nawet wilka nazwać swoim bratem. Choć prawdą jest, że UE narzuca Polsce dekadenckie rozwiązania w zakresie obyczajowości i moralności, to przywracanie przyrodzie jej największych utraconych dzieci, to w dużym stopniu zasługa tejże UE. Dzisiaj we wszystkich państwach członkowskich wilk jest otaczany szczególną ochroną, jako ważny „sanitariusz” lasów. Dzięki temu powraca on na swoje dawno już opuszczone stanowiska.
Reklama
Parę lat temu wilki powróciły także na Ziemię Nyską, gdzie nie było ich od ponad 300 lat. Swój szaniec założyły na skrajnie północno-wschodnich terenach, w okolicach Klucznika (gm. Łambinowice), wioski zrujnowanej przez komunistów w latach 50 XX wieku. Znajdują się tu dzisiaj silnie zarośnięte tereny dawnego poligonu wojskowego otoczonego zewsząd lasami obfitującymi w zwierzynę, taką jak jelenie, sarny i dziki. Cały ten kompleks leśny wraz „zatopionymi” w nim dużymi stawami (Pustelnik, Olszowy, Loża i Ludwik) stanowi wyśmienity wręcz rewir łowiecki tych drapieżników. Reklama
Wilk zasiedlił już także Puszczę Niemodlińską (zwarty kompleks leśny między Tułowicami a Krapkowicami), Bory Stobrawskie, lasy na wschód od Raciborza oraz lasy na północ od Brzegu. Na tych obszarach już nawet rozmnaża się. Żyje jednak w dużym rozproszeniu. Wataha, na czele której stoi wadera, ma bardzo rozległy rewir łowiecki przekraczający swą wielkością obszar kilku gmin. Żyjąc w tak niskim zagęszczeniu nie będzie wyrządzał żadnych szkód, nie będzie też stanowił zagrożenia dla człowieka. Od roku 1995 w Polsce, tak jak i w całej UE., wilk podlega ścisłej ochronie prawnej.
Reklama
|
| Prof. Grzegorz Kopij, autor jest ornitologiem - pracownikiem naukowym Instytutu Biologii Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, który doktoryzował się na uniwersytecie w Republice Południowej Afryki. Jest twórcą katedry dzikich zwierząt na University of Namibia. |
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze