Od niemal dwóch lat ścieki z czeskich Mikulovic trafiają do rzeki Biała Głuchołaska, która płynie przez Głuchołazy. Jej wody są wykorzystywane do produkcji wody pitnej dla Nysy. Czesi zapowiadają, że odbudowa zniszczonej przez powódź oczyszczalni zakończy się dopiero jesienią 2026 roku.
W czeskich Mikulovicach, położonych zaledwie kilka kilometrów od Głuchołaz nie działa oczyszczalnia ścieków zniszczona podczas powodzi z 2024 r. Od tego czasu ścieki płyną rzeką do Głuchołaz, a stamtąd do Siestrzechowic, gdzie znajduje się ujęcie wody dla gminy Nysa. Skala problemu jest poważna. Władze Mikulovic szacują straty związane z powodzią na około 25 mln zł. Odbudowa infrastruktury kanalizacyjnej i oczyszczalni okazała się trudnym i długotrwałym procesem. Inwestycja ma zakończyć się jesienią tego roku. Władze i przedsiębiorstwa wodociągowe z Głuchołaz i Nysy zapewniają, że woda trafiająca do mieszkańców spełnia wymagane normy. Po stronie polskiej prowadzone są badania, a proces uzdatniania ma zapewniać bezpieczeństwo wody w kranach. Jednak odpowiedź: „proszę się nie martwić, woda jest badana”, jest niewystarczająca. W sprawie dotyczącej transgranicznego zrzutu ścieków potrzebne są nie tylko zapewnienia, ale przede wszystkim konkretne dane, wyniki badań i jasna odpowiedzialność po obu stronach granicy. Bo mieszkańcy mają prawo wiedzieć, co płynie rzeką, z której później uzdatniana jest woda trafiająca do ich kranów.
Okazuje się, że ani Sanepid ani Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska nie badają jakości wody płynącej rzekami. Pierwsza z tych instytucji bada jakość wody w kąpieliskach, a rzeka nim nie jest. WIOŚ nie prowadzi zaś własnych badań jakości wód powierzchniowych Białej Głuchołaskiej ani nie dysponuje szczegółowymi informacjami dotyczącymi ilości nieoczyszczonych ścieków trafiających do rzeki. Stały monitoring jakości wielu polskich rzek prowadzi natomiast Główny Inspektorat Ochrony Środowiska, który publikuje wyniki pomiarów, choć ich interpretacja wymaga specjalistycznej wiedzy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dziura po ruskiej rakiecie.
Dziura po ruskiej rakiecie.