Rozgrywki grupy IV klasy A w sezonie 2025/2026 miały jednego zdecydowanego bohatera. LZS Racławiczki przeszedł przez całe rozgrywki bez porażki, wygrał 25 z 26 spotkań i zakończył sezon z przewagą aż 14 punktów nad Orłem II Źlinice. Mistrzowie zdobyli 116 bramek, a stracili zaledwie 11.
Za plecami bezkonkurencyjnego lidera toczyła się interesująca rywalizacja Orła II Źlinice z MKS Tułowice. Orzeł długo przewodził tabeli, natomiast MKS rozegrał znakomitą rundę wiosenną i zakończył sezon jako jedyny - poza mistrzem - zespół z co najmniej setką zdobytych bramek.
Mistrz bez porażki
LZS Racławiczki rozpoczął sezon od remisu 2:2 na boisku LZS Żywocice. Jak się później okazało, były to jedyne stracone punkty przyszłego mistrza. Od drugiej kolejki Racławiczki wygrały 25 kolejnych spotkań. LZS Racławiczki nie tylko zdobywał punkty, ale robił to w imponującym stylu. Średnio strzelał 4,46 bramki na mecz, a tracił zaledwie 0,42. W 17 spotkaniach zachował czyste konto i w żadnym meczu nie zszedł z boiska bez zdobytej bramki.
LZS Racławiczki zanotował komplet zwycięstw przed własną publicznością: 13 meczów, 13 zwycięstw, bramki 61:4. Na wyjazdach również pozostały niepokonane: 12 zwycięstw, jeden remis, bramki 55:7. Najbardziej efektownym występem mistrza było wyjazdowe zwycięstwo 12:0 nad LZS Ścinawa Nyska Korfantów. LZS Racławiczki wygrały również 11:1 z Sudetami Moszczanka, 10:0 z Odrą Kąty Opolskie, 7:0 z Metalowcem Łambinowice oraz 6:0 z Polonią Biała.
O sile lidera najlepiej świadczyły bezpośrednie mecze z najgroźniejszymi konkurentami:
z Orłem II Źlinice: 2:1 i 5:0,
z MKS Tułowice: 5:0 i 4:1.
Mistrzostwo zostało przypieczętowane w 24 kolejce. 30 maja 2026 roku LZS Racławiczki pokonał Orła II Źlinice 5:0, zwiększając przewagę nad wiceliderem do 11 punktów na dwie kolejki przed końcem rozgrywek.
Orzeł II Źlinice długo prowadził, ale nie zatrzymał mistrza
Orzeł II Źlinice rozpoczął sezon od ośmiu kolejnych zwycięstw. Po dziesięciu kolejkach miał 28 punktów i pozostawał niepokonany. W tym samym momencie Racławiczki również zgromadziły 28 punktów. Kluczowa była 11 kolejka. Orzeł przegrał u siebie z LZS Racławiczki 1:2 i stracił prowadzenie, którego już nie odzyskał. Jesień zakończył jednak z bardzo dobrym bilansem: 10 zwycięstw, dwa remisy i tylko jedna porażka. Ostatecznie rezerwy Orła zdobyły 62 punkty, wygrały 20 spotkań i strzeliły 92 gole. Drużyna była bardzo równa zarówno u siebie, jak i na wyjazdach – na każdym z tych pól odniosła po dziesięć zwycięstw.
Najwyższe zwycięstwo Orła to 9:1 nad LZS Ścinawa Nyska Korfantów. Wysokie były również wygrane 8:1 z Odrą Kąty Opolskie, 7:2 z Sudetami Moszczanka oraz 6:0 z Gazownikiem Wawelno i Fortuną II Głogówek. Jedną z czterech ligowych porażek Orła II Źlinice był walkower 0:3 z Polonią Biała. Na boisku zespół przegrał dwukrotnie z LZS Racławiczki oraz 2:6 z MKS Tułowice.
Kapitalna wiosna MKS Tułowice
MKS Tułowice zakończył rundę jesienną dopiero na piątej pozycji. Miał na swoim koncie 21 punktów, tracąc do LZS Racławiczki 16, a do Orła 11 punktów. Wiosną zespół prezentował się jednak znakomicie. W drugiej części sezonu MKS zdobył 32 punkty, odnosząc dziesięć zwycięstw, notując dwa remisy i ponosząc tylko jedną porażkę - 1:4 z LZS Racławiczki. Wiosną MKS Tułowice strzelił aż 55 bramek, więcej niż mistrz, który zdobył w tym okresie 49 goli.
Od 17 do 22 kolejki MKS Tułowice odniósł sześć kolejnych zwycięstw. W tym czasie pokonał między innymi Orła II Źlinice 6:2, Fortunę II Głogówek 11:2 i Metalowca Łambinowice 6:2.
Tułowiczanie zakończyli rozgrywki ze 103 zdobytymi bramkami. Najwyżej wygrali 12:1 z Sudetami Moszczanka. Pokonali także Polonię Biała 9:0, Fortunę II Głogówek 11:2 oraz Odrę Kąty Opolskie 5:1 i 5:4. Jednym z najbardziej widowiskowych spotkań całego sezonu był jesienny remis MKS Tułowice z LZS Żywocice 6:6.
Metalowiec czwarty mimo bardzo ryzykownej gry
Metalowiec Łambinowice po rundzie jesiennej zajmował trzecie miejsce w ligowej tabeli z 26 punktami. Wiosną zdobył 19 punktów i został wyprzedzony przez rozpędzony zespół z Tułowic, ale utrzymał czwarte miejsce. Zespół z Łambinowic odniósł 14 zwycięstw i strzelił 79 bramek. Jednocześnie stracił aż 77 goli, najwięcej spośród drużyn z górnej połowy tabeli. Końcowy bilans bramkowy wyniósł zaledwie +2.
Metalowiec zdecydowanie lepiej spisywał się u siebie, gdzie zdobył 29 punktów. Na wyjazdach uzbierał tych punktów tylko 16. Potrafił wygrać 6:1 z LZS Żywocice, 6:1 z Otmętem Krapkowice czy 6:3 z Sudetami Burgrabice, ale poniósł również dotkliwe porażki: 0:9 z LZS Żywocice, 0:7 z LZS Racławiczki i 2:6 z MKS Tułowice.
LZS Ścinawa Nyska Korfantów przed LZS Żywocice o jeden punkt
LZS Ścinawa Nyska Korfantów zakończył sezon na piątym miejscu, wyprzedzając LZS Żywocice różnicą jednego punktu. Jest to tym bardziej interesujące, że LZS Żywocice miał bilans bramkowy +24, a LZS Ścinawa Nyska Korfantów –17.
LZS Ścinawa Nyska Korfantów wygrała 12 spotkań i jako jedna z nielicznych drużyn zdobyła więcej punktów na wyjazdach niż u siebie. Poza własnym boiskiem odniosła siedem zwycięstw i zgromadziła 21 punktów. Końcówka sezonu była dla tego zespołu bardzo udana. LZS Ścinawa Nyska Korfantów nie przegrała żadnego z ostatnich pięciu spotkań, zdobywając w nich 13 punktów. Sezon zakończyła zwycięstwami 4:1 nad Otmętem Krapkowice i 7:2 nad Sudetami Moszczanka. Nie brakowało jednak bolesnych porażek. LZS Ścinawa Nyska Korfantów przegrał 0:12 z LZS Racławiczki i 1:9 z Orłem II Źlinice.
LZS Żywocice był jednym z najbardziej ofensywnych zespołów ligi. Zdobył 86 bramek - więcej niż czwarty Metalowiec – ale poniósł dziesięć porażek. Aż 53 gole strzelił przed własną publicznością. To właśnie LZS Żywocice zanotował jedno z najwyższych zwycięstw sezonu, pokonując Sudety Moszczanka 12:1. Rozbił również Metalowca Łambinowice 9:0 i Racłavię Racławice Śląskie 7:0. W całym sezonie tylko raz nie zdobył bramki - w przegranym 0:2 spotkaniu z LZS Racławiczki.
Gazownik Wawelno najlepszym z beniaminków
Gazownik Wawelno zakończył sezon na siódmym miejscu. Beniaminek zdobył 36 punktów i zanotował aż dziewięć remisów, najwięcej spośród wszystkich uczestników. Gazownik Wawelno był solidny na własnym boisku, gdzie zdobył 24 punkty. Na wyjazdach wygrał tylko dwa razy, ale aż sześciokrotnie remisował. Najwyższym zwycięstwem zespołu było 5:1 z Sudetami Moszczanka. Gazownik Wawelno pokonał również Polonię Biała 4:0 i 3:0 walkowerem oraz wygrał 5:1 z Sokołem Niemodlin. Jak na pierwszy sezon po awansie, siódma pozycja i niemal równy bilans bramkowy 57:59 to naprawdę dobry wynikiem.
Fortuna II Głogówek, Sokół Niemodlin i Racłavia Racławice Śląskie w kratkę
Fortuna II Głogówek zdobyła tyle samo punktów co Gazownik Wawelno, ale miała wyraźnie gorszy bilans bramkowy. Rezerwy Fortuny jesienią zajmowały czwarte miejsce, natomiast wiosną zdobyły tylko 14 punktów. Fortuna wygrała dziesięć spotkań, choć strzeliła zaledwie 40 goli. Na wyjazdach zdobyła tylko dziesięć bramek, a w ośmiu meczach całego sezonu nie trafiła do siatki. Najwyżej wygrała 6:2 z Metalowcem Łambinowice, natomiast najwyższej porażki doznała w spotkaniu z MKS Tułowice - 2:11.
Sokół Niemodlin zakończył sezon na dziewiątym miejscu. Spadkowicz rozpoczął rozgrywki od zwycięstwa 5:0 nad Sudetami Moszczanka, ale nie zdołał włączyć się do walki o czołowe lokaty. Jesienią zdobył 20 punktów, wiosną tylko 14. Bilans 50:53 pokazuje, że wiele jego spotkań było wyrównanych.
Racłavia Racławice Śląskie zajęła dziesiąte miejsce. Drużyna odniosła dziesięć zwycięstw, ale zremisowała tylko dwa razy i poniosła 14 porażek. Znacznie lepiej prezentowała się wiosną, gdy zdobyła 20 punktów wobec 12 jesienią. Jej najwyższym zwycięstwem było wyjazdowe 6:1 z Sudetami Moszczanki.
Dolna część tabeli
Odra Kąty Opolskie zakończyła debiutancki sezon na 11 miejscu. Beniaminek wygrał siedem spotkań, ale poniósł 18 porażek. Między 12 a 20 kolejką przegrał dziewięć kolejnych meczów. Jedyny remis zanotował dopiero w 22 kolejce, gdy bezbramkowo zremisował z Fortuną II Głogówek.
Najbardziej efektownym występem Odry było zwycięstwo 6:1 nad Gazownikiem Wawelno. Z drugiej strony zespół poniósł wysokie porażki 0:10 z LZS Racławiczki i 1:8 z Orłem Niemodlin.
Polonia Biała zdobyła 18 punktów. Jesienią miała ich zaledwie pięć, ale wiosną dołożyła 13. Największym problemem zespołu była skuteczność. Polonia strzeliła tylko 27 bramek, najmniej w lidze, i aż w 13 spotkaniach nie zdobyła gola.
Najbardziej niespodziewanym wynikiem Polonii Biała było zwycięstwo 6:3 nad Metalowcem Łambinowice. Trzy punkty za spotkanie z Orłem II Źlinice otrzymała Polonia Biała walkowerem.
Otmęt Krapkowice wygrał cztery mecze i zdobył 16 punktów. Od 10 do 19 kolejki Otmęt nie odniósł żadnego zwycięstwa. Najlepszy wynik drużyna z Krapkowic zanotowała przeciwko Racłavii Racławice Śląskie, wygrywając 4:1. Tylko raz w całym sezonie Otmęt zachował czyste konto.
Sudety Moszczanka zakończyły rozgrywki na ostatnim miejscu. Zespół stracił aż 121 bramek, czyli średnio 4,65 na spotkanie. Co ciekawe, wszystkie trzy zwycięstwa odniósł na wyjazdach. Na własnym boisku zanotował trzy remisy i dziesięć porażek. Sudety wygrały 5:1 z Odrą Kąty Opolskie, 3:1 z Otmętem Krapkowice i 1:0 z Polonią Biała. Sezon drużyna z Moszczanki zakończyła serią dziewięciu kolejnych porażek.
Jesień i wiosna
Po pierwszej części sezonu prowadził LZS Racławiczki - 37 punktów. Drugie miejsce zajmował Orzeł II Źlinice. W rundzie rewanżowej LZS Racławiczki wygrał wszystkie 13 spotkań i w pełni zasłużenie awansował do ligi okręgowej. Największy postęp na wiosnę zrobił MKS Tułowice, który w rundzie rewanżowej zdobył 11 punktów więcej niż jesienią. Wyraźnie poprawiły się również Racłavia Racławice Śląskie i Polonia Biała. Słabszą drugą część sezonu zanotowały przede wszystkim Fortuna II Głogówek, Sokół Niemodlin i Sudety Moszczanka.
Liczby sezonu
- W 182 spotkaniach padły 872 bramki, co daje średnio 4,79 gola na mecz. Gospodarze zdobyli 461 bramek, a goście 411.
- Gospodarze wygrali 87 spotkań, goście 68, a 27 meczów zakończyło się remisami.
- Najwyższe zwycięstwo: LZS Ścinawa Nyska - LZS Racławiczki 0:12.
- Najwyższe zwycięstwo gospodarzy: LZS Żywocice - Sudety Moszczanka 12:1.
- Mecze z największą liczbą bramek: Sudety Moszczanka - MKS Tułowice 1:12, Fortuna II Głogówek - MKS Tułowice 2:11 i LZS Żywocice - Sudety Moszczanka 12:1 - po 13 goli.
- Najwyższy remis: LZS Żywocice - MKS Tułowice 6:6.
- Najlepszy atak: LZS Racławiczki - 116 bramek.
- Najlepsza obrona: LZS Racławiczki - 11 straconych bramek.
- Najwięcej remisów: Gazownik Wawelno - 9.
- Najmniej zdobytych bramek: Polonia Biała - 27.
- Najwięcej straconych bramek: Sudety Moszczanka - 121.
- Najbardziej bramkowa kolejka: 26. kolejka - 49 goli.
- Najdłuższa seria zwycięstw: Racławiczki - 25 kolejnych wygranych.
- Najdłuższa seria bez porażki: Racławiczki - wszystkie 26 spotkań.
W statystykach uwzględniono pięć oficjalnych walkowerów: MKS Tułowice - Fortuna II Głogówek 3:0, LZS Racławiczki - Racłavia Racławice Śląskie 3:0, Metalowiec Łambinowice - Sudety Moszczanka 3:0, Gazownik Wawelno - Polonia Biała 3:0 oraz Polonia Biała - Orzeł II Źlinice 3:0.
Podsumowanie
Sezon 2025/2026 zostanie zapamiętany przede wszystkim jako popis LZS Racławiczki. 76 punktów na 78 możliwych, brak porażki, 25 kolejnych zwycięstw, 116 zdobytych i tylko 11 straconych bramek to bilans wyjątkowy na każdym poziomie rozgrywkowym.
Orzeł II Źlinice zasłużenie został wicemistrzem, a MKS Tułowice dzięki świetnej wiośnie stanął na podium. Za czołową trójką tabela była znacznie bardziej wyrównana - piąty zespół dzieliło od dziesiątego tylko siedem punktów. Rozgrywki były bardzo ofensywne, pełne wysokich wyników i niespodzianek, ale nad całym sezonem górowała jedna drużyna – niepokonany mistrz z Racławiczek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze