Sprawa konkursu na stanowisko dyrektora Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Białej Nyskiej budzi ogromne emocje wśród rodziców i mieszkańców. Głos w sprawie zabrała Małopolska Kurator Oświaty, dr Gabriela Olszowska – osoba od lat związana z oświatą, mająca doświadczenie w prowadzeniu i nadzorowaniu konkursów na stanowiska kierownicze w szkołach. Jej głos stawia pod znakiem zapytania uczciwość i transparentność konkursu oraz sposób, w jaki komisja z Piotrem Bobakiem na czele uzasadniła niedopuszczenie jednej z kandydatek do dalszego etapu postępowania.
Przypomnijmy, że burmistrz Nysy ogłosił konkurs na dyrektora szkoły po tym, jak na emeryturę przeszła dotychczasowa dyrektor Mariola Giera. Komisja konkursowa już na starcie odrzuciła Edytę Mazurek, wicedyrektor szkoły w Białej Nyskiej. Decyzja wywołała protest rodziców, którzy domagali się wyjaśnień od władz gminy. Temat trafił także na sesję Rady Miejskiej w Nysie, gdzie głos zabrała przedstawicielka rodziców, a także radni w tym Piotr Smoter i Sławomir Siwy. Sekretarz gminy Piotr Bobak tłumaczył, że konkurs odbył się zgodnie z przepisami, a winna jest kandydatka, która miała nie dopilnować formalności. Więcej nie chciał mówić, zasłaniając się tajemnicą postępowania konkursowego.
Edyta Mazurek w mediach społecznościowych podziękowała za wsparcie ze strony rodziców i mieszkańców. Pod jej wpisem głos zabrała dr Gabriela Olszowska, Małopolska Kurator Oświaty, która zapytała jakie to były braki. Edyta Mazurek poinformowała, że komisja zakwestionowała zaświadczenie lekarza medycyny pracy o braku przeciwwskazań zdrowotnych do pracy na stanowisku kierowniczym. Komisja miała uznać, że dokument został wystawiony na okres 3 lat, a nie na 5 lat, czyli na kadencję dyrektora szkoły. Zastrzeżenia miały również dotyczyć wykorzystanego formularza. Jak wynika z relacji kandydatki, komisja nie wskazała żadnych innych braków dotyczących kwalifikacji zawodowych, oceny pracy, doświadczenia czy uprawnień do kierowania szkołą. Oznaczałoby to, że decyzja o niedopuszczeniu do konkursu została oparta wyłącznie na ocenie jednego z załączników.
Gabriela Olszowska stwierdziła, że jeżeli rzeczywiście nie istniały rzeczywiste braki formalne, sprawa powinna zostać zaskarżona do wojewody. Ta wypowiedź odbiła się szerokim echem, ponieważ pochodzi od osoby od lat zajmującej się nadzorem pedagogicznym i organizacją konkursów na stanowiska dyrektorów szkół. Słowa kurator mogą zostać odebrane jako wskazanie, że ewentualne wątpliwości dotyczące prawidłowości postępowania powinny zostać zweryfikowane przez organ nadzoru. Warto dodać, że w ogłoszeniu o konkursie mowa jest tylko o zaświadczeniu lekarskim, bez podania terminu jego "ważności".
Jeżeli jedyną przyczyną wykluczenia kandydatki była interpretacja zaświadczenia lekarskiego, sprawa może stać się przedmiotem oceny organów nadzorczych. Tym bardziej że chodzi nie tylko o ocenę jednego dokumentu, lecz także o zaufanie mieszkańców do transparentności konkursów na stanowiska kierownicze w samorządowych szkołach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nigdy nie zadawajcie się z ludźmi którzy obmawiają przy was innych znajomych. Takich ludzi powinno odcinać się natychmiast bo jak tylko odejdziecie od tego stołu to wy będziecie następni którym obsmarują.
Nigdy nie zadawajcie się z ludźmi którzy obmawiają przy was innych znajomych. Takich ludzi powinno odcinać się natychmiast bo jak tylko odejdziecie od tego stołu to wy będziecie następni którym obsmarują.