Tylko od 23 grudnia ub. roku do 6 stycznia tego roku spółka POLREGIO na opolskich liniach niezelektryfikowanych odwołała blisko sto pociągów - alarmuje Zespół Obrony Kolei Dolnośląskiej, Z Nysy nie można było ani odjechać, ani wrócić pociągiem do Brzegu, Opola czy Kędzierzyna–Koźla.
Zaledwie w ciągu 15 dni odwołano aż 89 pociągów. Podróżni są wściekli, bo nie mogą koleją dojechać do pracy. Do tego w ostatniej chwili dowiadują się o zastępczej komunikacji autobusowej.
Jak informuje Zespół Obrony Kolei Dolnośląskiej, na opolskich liniach kolejowych codziennie odbywa się loteria fantowa – przyjedzie, czy nie przyjedzie? Przedstawiciele stowarzyszenia działającego na rzecz rozwoju komunikacji kolejowej zwracają uwagę, że lista odwoływanych pociągów będzie jeszcze dłuższa. Nie wszystkie informacje o odwołanych pociągach są publikowane z wyprzedzeniem albo są wrzucana przed samym odjazdem pociągu. Pasażerowie dowiadują się o nich stojąc już na peronie!
Powodem odwołania połączeń kolejowych są „problemy techniczne”. Za tym sformułowaniem stoją awarie szynobusów. Jak się okazuje z 11, którymi dysponuje POLREGIO z Opola działa tylko 4. Sytuacja, gdy ponad połowa szynobusów nie jeździ na Opolszczyźnie, powtarza się regularnie. Są to pojazdy spalinowe poruszające się na liniach niezelektryfikowanych. Nowych pojazdów tego typu nie można kupić ze względu na zaostrzone przepisy dotyczące ochrony klimatu. Za regionalne połączenia kolejowe na Opolszczyźnie odpowiada spółka POLREGIO. Jednak zarówno finansowanie przejazdów, jak i zakup pociągów leży w gestii Urzędu Marszałkowskiego w Opolu. W zamian samorząd województwa ma 1,7% udziałów w ogólnopolskiej spółce.

- Zarządzanie opolskim zakładem POLREGIO jest fatalne - wielotysięczne straty spółki, strata wpływów przez likwidację dochodowych połączeń czy brak skomunikowanych połączeń, a także fatalne zarządzanie taborem – to zarzuty wystawiane przez Zespół Obrony Kolei Dolnośląskiej. Stowarzyszenie przypomina, że po podobnych zarzutach w województwie lubuskim, przeprowadzono audyt w spółce kolejowej. Doprowadził on do zmiany kierownictwa i zakupu dwóch nowych pojazdów hybrydowych i dzierżawy czterech.
POLREGIO tłumaczy, że utrudnienia w województwie opolskim spowodowane są awariami taboru spalinowego i przeglądami. Przywrócenie trzech szynobusów do ruchu planowane jest na połowę stycznia 2025 r.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
POLREGIO to patologia. Najgorsze że UMWO związał się z tą patologią umową na 10 lat (!) i przestanie ona obowiązywać gdzieś tak w 2030 r.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A miało być tak pięknie. Dobrze, że Owsiak ma limuzynę to do Nysy dojedzie. Niedługo strzyżenie.
laska,mlody a nie mowilem zebyscie sie uczyli a wy popaprancy nic tylko na kolei chcecie pracowac, to teraz wam nie pasuje ze pociagi nie jezdza poniewaz sie szyna wygla
POLREGIO to patologia. Najgorsze że UMWO związał się z tą patologią umową na 10 lat (!) i przestanie ona obowiązywać gdzieś tak w 2030 r.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A miało być tak pięknie. Dobrze, że Owsiak ma limuzynę to do Nysy dojedzie. Niedługo strzyżenie.