Nie od dziś wiadomo, że podróże kształcą. O tym jak bardzo, przekonało się 7 studentów Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Nysie, którzy od 14 do 25 lipca wzięli udział w kolejnej edycji Międzynarodowej Szkoły Letniej w CETYS Universidad w Meksyku. Wyjazd został zrealizowany w ramach Programu ERAMUS+.
Od razu zaznaczmy, że studenci nyskiej uczelni, którzy zdecydowali się na ten edukacyjny wyjazd otrzymali dofinansowanie w wysokości 2448 EUR na pokrycie kosztów podróży i zakwaterowania. Sam udział w kursie dla studentów był bezpłatny, ponieważ uczelnie mają podpisaną umowę o współpracy edukacyjnej. PANS w Nysie pokryła również koszty ubezpieczenia, wizyt studyjnych oraz transferu z lotniska.
Studenci reprezentowali kierunki: finanse i rachunkowość, informatyka, filologia angielska, psychofizyczne kształtowanie człowieka oraz zarządzanie i inżynieria produkcji.
Po powrocie wszyscy zgodnie stwierdzili, że była to dla nich przygoda życia, która dostarczyła im ogromne pokłady wiedzy i pozwoliła nawiązać cenne kontakty, ponieważ w kursach zaproponowanych w bieżącym roku uczestniczyło ok. 270 studentów z 22 krajów z całego świata! Głównym celem wyjazdu był udział w 40 kursach w wybranej tematyce, najczęściej powiązanej z programami studiów uczestników, za które studenci otrzymali 4 punkty ECTS. Wszyscy żacy z nyskiej uczelni wybrali kursy: Strategic Management, Project Management, Business Intelligence, Negotiation Strategies, Social Media Marketing, Global Organizations Management.
CETYS Universidad to piękny i malowniczy kampus nad (!) oceanem w Baja California, wyróżniający się przyjazną atmosferą – zarówno ze strony wykładowców, jak i lokalnej społeczności. Oprócz intensywnego programu zajęć akademickich, uczestnicy wzięli udział w wizytach studyjnych w zakładach przemysłowych i firmach z regionu oraz licznych niezapomnianych atrakcjach kulturalnych. Wśród tych wydarzeń był udział w dniu kultury meksykańskiej, zwiedzanie miasta, turniej siatkówki, wizyta w Centrum Studiów Winiarskich (CEVIT), warsztaty kulinarne w Tlaquepaque, wycieczka do La Bufadora oraz St. Thomas Winery, a także w wielu innych wydarzeniach. Udało im się również zwiedzić Los Angeles oraz San Diego w USA. Emocji, wrażeń i wspomnień było więc co nie miara.
Reklama
Milan Pustelnik z kierunku zarządzanie i inżynieria produkcji wybrał kurs Global Organizations Management, którego tematyka doskonale wpisywała się w jego kierunek studiów. – Wraz z innymi uczestnikami kursu miałem okazję poznać, jak funkcjonują firmy i organizacje w skali międzynarodowej – zarówno od strony teoretycznej, jak i praktycznej – mówił po powrocie Milan Pustelnik. - Wyjazd na szkołę letnią do Meksyku był dla mnie niesamowitym doświadczeniem. Kurs zarządzania organizacjami międzynarodowymi idealnie łączył się z moimi studiami. Ten wyjazd nie tylko wzbogacił moje kwalifikacje, ale też pozwolił mi lepiej zrozumieć świat na innym kontynencie – dodaje.
Pod wrażeniem wiedzy, którą wyniosła z wyjazdu jest także Agata Wójcicka z kierunku trener osobisty. Studentka wybrała kurs Social Media Marketing. - W trakcie kursu pracowaliśmy na nowoczesnym sprzęcie, ucząc się tworzenia angażujących treści na media społecznościowe - mówi. - Zajęcia prowadził dr Joe Ren, wykładowca z Chin, który wprowadził nas w tajniki marketingu internetowego. Miałam okazję zobaczyć, jak studenci z kierunków grafiki i marketingu podchodzą do tworzenia wizualnych treści w mediach. To było fascynujące połączenie teorii i praktyki, które zdecydowanie poszerzyło moje umiejętności. Dodatkowo, w ramach programu, odwiedziłam dwie lokalne firmy, gdzie mogłam poznać zastosowanie marketingu w praktyce i porównać go z rozwiązaniami stosowanymi w Polsce. Jestem ogromnie wdzięczna mojej uczelni, że umożliwiła mi udział w tym wyjątkowym programie.
Z kolei Wiktoria Sobańska z kierunku informatyka wybrała kurs Project Management, który pozwolił jej poszerzyć wiedzę na temat skutecznego zarządzania projektami IT. Dzięki tym zajęciom, które łączyły teorię z praktyką, Wiktoria zdobyła umiejętności nie tylko w zakresie planowania i realizacji projektów, ale także w zarządzaniu zespołami i komunikacji międzykulturowej – umiejętności szczególnie cenione w międzynarodowym środowisku pracy. - To była niesamowita okazja do nauki i rozwoju – przyznaje Wiktoria Sobańska. - Zajęcia były intensywne i wymagające, ale dały mi naprawdę cenną wiedzę. Miałam okazję pracować w międzynarodowej grupie, co pozwoliło mi lepiej zrozumieć, jak różne podejścia do zarządzania projektami funkcjonują w różnych częściach świata.
Wizyta w firmach, takich jak CSI i Crown, dała mi także doskonałą okazję do zobaczenia, jak wygląda zarządzanie projektami w branży przemysłowej – podkreśla studentka.
Z kierunku finanse i rachunkowość w kursie uczestniczyła Maja Chruściel, która zdecydowała się na kurs Strategic Management, który także oczywiście łączył teorię z praktyką i pozwalał studentom wcielić się w rolę młodych przedsiębiorców. Podczas zajęć uczestnicy tworzyli koncepcje własnych firm, analizowali otoczenie rynkowe, wyznaczali cele strategiczne i budowali plan rozwoju – a wszystko to w środowisku międzynarodowym i w języku angielskim. - Pracowaliśmy w dwuosobowych zespołach, a na zakończenie kursu zaprezentowaliśmy nasz projekt w formie prezentacji - wspomina. - Był to element zaliczenia. Udział w szkole letniej pozwolił mi pogłębić wiedzę z zakresu zarządzania strategicznego, współpracy zespołowej oraz komunikacji w międzynarodowym środowisku. Codzienna praca i komunikacja w języku angielskim przyczyniła się do znacznej poprawy moich kompetencji językowych. Było to cenne doświadczenie zarówno naukowe jak i kulturowe - dodaje.
Z kierunku filologia angielska w szkole letniej uczestniczyły aż trzy studentki: Marynika Skórzak, Aleksandra Janusz oraz Natalia Jankowy. Social Media Marketing był niesamowitym doświadczeniem. Dużo praktyki, prezentacji i konkretów, które można od razu wykorzystać w realnym świecie. - Techniki i wskazówki przedstawione przez Joe mogą się przydać w przyszłej karierze. Wyjazd dał mi dużo pewności siebie, szczególnie w prezentowaniu i pracy w grupie. No i poznanie tylu ludzi z różnych stron świata. To był po prostu nieziemski klimat – rozmowy i wspólna praca – relacjonuje Marynika Skórzak.
Studenci PANS w Nysie nie mają wątpliwości, że wyjazd do Meksyku był dla nich przygodą życia. - Jeśli ktoś zastanawia się nad udziałem w International Summer Program – z całego serca polecam! Ja zdecydowałam się na kurs Project Management, bo chciałam spróbować czegoś spoza mojego kierunku i... totalnie nie żałuję – mówi Aleksandra Janusz. - W krótkim czasie nauczyłam się naprawdę sporo o zarządzaniu projektami, pracy w grupie, planowaniu i organizacji, czyli o umiejętnościach, które przydadzą się niezależnie od branży.
- Wyjazd na szkołę letnią do Meksyku był dla mnie niesamowitym doświadczeniem. Miałam okazję uczyć się od wybitnych profesorów o strategiach negocjacyjnych, a co najważniejsze – wykorzystać tę wiedzę w praktyce. Zwiedziliśmy dwie firmy w Ensenadzie, gdzie mogliśmy na własne oczy zobaczyć, jak firmy stosują techniki negocjacyjne w codziennej działalności biznesowej. Podczas pobytu poznałam również wspaniałych ludzi, ich kulturę, kuchnię i zwyczaje – dodaje studentka.
- Z całego serca polecam naszą uczelnię – PANS w Nysie. To miejsce, które daje nie tylko solidną wiedzę, ale także szansę na podróże i odkrywanie świata w praktyce. – podkreśla Natalia Jankowy.
Dodajmy, że uczelnię reprezentowała także mgr Anna Opałka, która przeprowadziła kurs Global Organisations Management i spotkała się z przedstawicielami CETYS oraz innych uczelni w celu omówienia dalszej współpracy. Efektem rozmów było m.in. podpisanie umowy z Manav Rachna University z Indii, którego studenci odwiedzą Nysę w 2026 roku. Kolejna rekrutacja na wyjazd do Meksyku już w marcu 2026 roku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Uuuuu, jak tam był management, a nawet wizyty studyjne, to to nie były przelewki! Ja tu widzę poważną sprawę, o wielkiej dynamice i wielkim ciężarze gatunkowym!
Czytając powyższy tekst odnoszę wrażenie, że ta podróż bardziej tych młodych ludzi ogłupiła niż wykształciła.
Ja tam chłopakowi zazdroszczę ! Piękne kobiety i on sam... A tyle km od domu się nie liczy ????
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
PANOWIE żeby się rozglądać za pięknymi kobietami to najpierw trzeba mieć z czym latać i musi być twardy a nie miękki. Bo podziwiam tych miękkich którzy to myślą że pieniędzmi mogą zaimponować.
Jak dotąd doskonale radzimy sobie bez twoich porad półgłówku i nadal będziemy sobie radzić.
Do Panowie z miekiszonem i z tabletkami w kieszeni wierzę w was że dajecie radę i to cieszy . Leccie po swoje ,ale jedno wam powiem że póki płacisz masz spokój w domu ,ty zarabiasz a drugi koko Jamno i do przodu .
Wędliny w nyskich sklepach też są piękne. A jak z bliska powąchać, to śmierdzą.
Każdy by tak chciał jak ten chłopak ze zdjęcia.Tylko nie każdy może i nie każdy da radę.
Lewacy podobno słabo golą w sypialni. Może na dużo wciągają tych tabletek na nadciśnienie???
Marketing - umiejętność opakowania gównianego towaru w atrakcyjne opakowanie. :))))
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Żonę poznasz dopiero wtedy jak ci się pieniądze skończą!