Zgodnie z wolą koalicji KWW Kordiana Kolbiarza i PO radna Joanna Kubiaczek została odwołana z funkcji przewodniczącej komisji oświaty i spraw społecznych Rady Miejskiej w Nysie. Wnioskowali o to jej koledzy z Platformy Obywatelskiej, którzy potem podnieśli rękę przeciwko swojej partyjnej koleżance.
Za odwołaniem Joanny Kubiaczek zagłosowało 12 radnych, w tym 5 reprezentujących PO: Jolanta Trytko–Warczak, Mariusz Janos, Grzegorz Głowania, Anna Winnik i Mateusz Palimąka. Przewodnicząca rady Jolanta Trytko–Warczak pozwoliła sobie nawet na komentarz dotyczący jej koleżanki z partii, mówiąc, że ta nie radziła sobie z prowadzeniem komisji.
Obecnie koalicja rządząca Nysą liczy 12 osób (na 23 wszystkich radnych), a więc ma tylko jeden głos przewagi
Jednak nie to było powodem jej odwołania. Radna Kubiaczek wstrzymała się od glosowania, kiedy rada miała zaakceptować działalność gminnych spółek ARN–u i Stali Nysa. Tą pierwsza zrządza Bogdan Wyczałkowski, człowiek Kolbiarza, którego jeszcze w poprzedniej kadencji PO krytykowała, zanim jeszcze doszło do oskarżenia Wyczałkowskiego przez prokuraturę za nieprawidłowości przetargowe w ARN. Do tego jest on głównym bohaterem afery SIM Opolskie, która wyszła na światło dziennie już za rządów PO i jej koalicjantów. Radna nie mogła też głosować za przyjęciem sprawozdania z działalności Stali Nysa, skoro klub spadł z Plus Ligi. Radna zagłosowała zgodnie z własnym sumieniem, za co Kolbiarz zażądał jej odwołania z funkcji przewodniczącej komisji.
Joannę Kubiaczek zastąpiła Anna Winnik (PO), która dostała się do rady miejskiej po tym, jak z mandatu radnego zrezygnował Arkadiusz Kuglarz.
Podczas sesji doszło też do zmian na stanowiskach przewodniczących komisji urbanistyki i oświaty. W tej pierwszej, Joannę Bosak zastąpił Mateusz Palimąka, a w drugiej, Bartosza Dyktę zastąpił Mariusz Janos.
W 2024 r. wyborach do rady miejskiej zwyciężyła Koalicja Obywatelska (KO), zdobywając 4725 głosów, co przełożyło się na 8 mandatów. Za nią uplasował się Komitet Wyborczy Wyborców Kordiana Kolbiarza, który uzyskał 4403 głosy i 6 mandatów – o dwa mniej niż w poprzedniej kadencji. Prawo i Sprawiedliwość (PiS) zdobyło również 6 mandatów przy 4039 głosach. Pozostałe miejsca zajęły mniejsze ugrupowania: Forum Samorządowe 2002 z 1 mandatem, KW Pozytywni z 1 mandatem oraz KWW Celiny Lichnowskiej z 1 mandatem.
Od wyborów minęło zaledwie 1,5 roku, a w klubie PO zostało już 5 radnych. W takim tempie do kolejnej samorządowej elekcji pozostanie dwóch.#
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak wygląda samozagłada PO w Nysie. Za stołek Palimąki Kolbiarz ma 100% władzy.
Normalny cyrk.
dajcie spokój z tą Kubiaczek, przecież do tej pory była w koalicji i głosowała jak maszyna bo widocznie miała w tym cel jakiś, żadnego wniosku nawet nie złożyła, nic się nie wypowiada, raczej chyba potrzebuje rozgłosu żeby o niej pisano, bo nikt jej nawet nie zauważał do tej pory
Te wybory pokazały, że stan umysłowy Nyskiego społeczeństwa jest fatalny, społeczeństwo chce rozwalić swoją ojczyznę zupełnie bez powodu. Tak jest jak zaczadzone umysły głosują na partię, a nie na przyzwoitego człowieka. Gdyby zamiast giertycha z listy ko startował putin, też by go wybrali.
KPO-koniec platformy obywatelskiej swingersCluby jachty solaria i chujp wie co jeszcze pokupowali. A w szpitalach ludzie czekają latami na operację. Polacy budzimy się!!!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
"Miała własne zdanie" - Ludzie, którzy mają własne zdanie, nie mają potrzeby babrać się w partyjniackich brudach. Partie polityczne w Polsce, to zbiorowiska ludzi pozbawionych własnego zdania i samodzielności myślenia.
Radna wyłamała się z dyscypliny partyjnej, to najlepsze potwierdzenie samodzielnego myślenia i potwierdzenie kompetencji do zasiadania w radzie. Dziwię się niektórym komentarzom, że to bez znaczenia, bo coś było. Było, ale się skończyło. Została radną, zobaczyła jak to gówno funkcjonuje i się z tego szamba wyrwała. Jak dla mnie szacun.
Tak wygląda samozagłada PO w Nysie. Za stołek Palimąki Kolbiarz ma 100% władzy.
Normalny cyrk.
dajcie spokój z tą Kubiaczek, przecież do tej pory była w koalicji i głosowała jak maszyna bo widocznie miała w tym cel jakiś, żadnego wniosku nawet nie złożyła, nic się nie wypowiada, raczej chyba potrzebuje rozgłosu żeby o niej pisano, bo nikt jej nawet nie zauważał do tej pory