Sprawa Yasminki: rzecznik odmówił, pomógł prokurator

07/08/2019 18:28

Bulwersujące! Rzecznik Praw Dziecka odmówił nyskiej matce Katarzynie Nowak pomocy w odzyskaniu 8-letniej Yasminki, brutalnie wywiezionej przez ojca marokańczyka za przyzwoleniem nyskiego sądu do Włoch. O kasację wystąpił prokurator generalny.

Rzecznik Praw Dziecka odmówił wniesienia skargi kasacyjnej od postanowienia sądowego nakazującego oddanie dziecka ojcu Marokańczykowi do Włoch. Takie wydała w lutym 2018 r. sędzia Anna Ryndak z Sądu Rejonowego w Nysie, w ramach tzw. konwencji haskiej. Matka wniosła apelację, która została oddalona przez Sąd Okręgowy w Opolu. Sędzia Anna Ryndak zarządziła wydanie 8-letniej Yasminki ojcu. Dziecko zostało brutalnie wyprowadzone przez Marokańczyka z lekcji, wyniesione ze szkoły siłą, wśród krzyków broniącej się dziewczynki. Na takie zachowanie przyzwolili funkcjonariusze policji i sądowa kuratorka, która powstrzymywała od interwencji dyrektorkę szkoły.
Dziecko po tej brutalnej akcji zamknęło się w sobie. Było zastraszone, bało się rozmawiać z matką przez telefon, a ich rozmowy były kontrolowane przez ojca.
Yasminka wychowuje się w muzułmańskiej rodzinie: z ojcem, jego żoną i ich dziećmi. Mimo że ma polskie obywatelstwo, nie może rozmawiać po polsku. Ojciec wyłącza telefon, kiedy matka mówi do niej w ojczystym języku. Pani Katarzyna ma prawo do ograniczonych czasowo spotkań z córeczką, pod nadzorem pracownic włoskiej opieki społecznej. Wtedy też nie może rozmawiać z dzieckiem po polsku. Ojciec wychowuje córeczkę zgodnie z zasadami fundamentalnego islamu, zabrania jej uczestniczenia w lekcjach religii i spożywania mięsa.
Z jego zawiadomienia we włoskim sądzie toczy się sprawa karna wobec Katarzyny Nowak o uprowadzenie córeczki do Polski. Grozi jej pozbawienie władzy rodzicielskiej i… więzienie.

Ratunkiem na odzyskanie polskiego dziecka przez matkę byłaby kasacja orzeczenia polskich sądów. Z takim wnioskiem Katarzyna Nowak zwróciła się do Rzecznika Praw Dziecka. Otrzymała jednak decyzję odmowną. Dyrektor zespołu do spraw międzynarodowych Agata Jasztal z biura rzecznika powołała się na przeszkody prawne. Możliwość wnoszenia skargi kasacyjnej od orzeczeń wydanych w ramach konwencji haskiej wprowadziła ustawa, która weszła w życie 27 sierpnia 2018 roku. Według dyrektor sprawy wszczęte i niezakończone przed tą datą muszą być rozpatrywane wg „starych” przepisów, a do takich należy sprawa Yasminki.
Rzecznik Praw Dziecka odmówił pomocy. O prawa Yasminki cały czas walczy jedynie prokuratura. Sebastian Biegun - nyski prokurator rejonowy zaraz po wydaniu postanowienia przez sędzię Annę Ryndak występował do wszystkich instancji sądowych o jego zmianę ze względu na dobro dziecka (art. 577 Kodeksu postępowania cywilnego). Niestety sądy nie uwzględniły prokuratorskiego stanowiska.
Nadal jest jednak szansa na zmianę tej krzywdzącej dla polskiego dziecka sądowej decyzji. Ze skargą kasacyjną wystąpił prokurator generalny. Powołał się na art. 577 kpc: „Sąd opiekuńczy może zmienić swe postanowienie nawet prawomocne, jeżeli wymaga tego dobro osoby, której postępowanie dotyczy”.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/08/2025 12:32

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-08-13 08:02:43

    Każdy rodzic który wbrew woli drugiego (lub zgody sądu w miejse zgody drugiego rodzica) uprowadził dziecko powinien zostać pozbawiony władzy rodzicieslkiej i skazany karnie. Tak jest na całym świecie, rónież we Włoszech. Opinia społeczena we Włoszech zna sprawę, było wiele progarmaów w TV o tym ile trudu i środków musiał poświęcić ojcec by dziecko wróciło do swego środowiska: domu, szkoły, przyjaciół. Dziecko jest szczęśliwe z ojcem i każde dziecko może być szczęścilwe z ojcem. Po przeprowadzeniu postępowań sąd włoski uznał że matka może widzieć dziecko wyłącznie pod nadzorem służb spolecznych, ojciec do tego się stosuje i dziecko na te kontakty udostępnia, więc mama powinna być zadowolona. Poza tym może jeszcze swoje macierzyństwo realizować poprzez płacenie aliementów ojcu na utrzymanie córki, tak jak w około 95% przypadków dotyczy to ojców.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ELŻBIETA - niezalogowany 2019-08-13 19:10:05

    Bezczelność tego muzułmańskiego chłopa przekracza wszelkie granice! Mała Polka nie może mówić z rodzoną matką po polsku!!! Ten muzułmanin obraża w ten sposób Polskę i wszystkich Polaków!!!! Dziecko ma być przy matce BO JE URODZIŁA!!! A ten typ już sobie narobił potomków i ma mu wystarczyć. Niech by mi ktoś zabronił z dzieckiem po polsku rizmawiać... Dziecko ma być wychowywane w europejskiej matczynej kulturze i być tam gdzie jest szczęśliwe i nie jest to na 100 % miejsce średniowiecznych zacofańców!!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-08-16 18:38:31

    ODPOWIEDŹ NA KOMENTARZ NT. WIĘZIEŃ ZA WYJAZD ZA GRANICĘ.. DLA "GOŚCIA" : PIERDOLISZ ??

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.