Rada Miejska w Nysie uchwaliła budżet gminy na 2025 rok. Zdaniem burmistrza Nysy jest on rekordowy pod każdym względem. Na inwestycje w zakresie bezpieczeństwa znalazło się w nim zaledwie 15 tys. zł, z których ani złotówka nie trafi na obronę cywilną! Na promocję wydadzą za to 1,4 mln zł. - Ostatnia powódź pokazała, że Nysa nie jest bezpiecznym miastem - komentował radny Arkadiusz Kuglarz.
Dochody budżetu Nysy zaplanowano na 390 mln zł, a wydatki na 416 mln złotych z czego na inwestycje 77 mln zł. Dziura budżetowa wyniesie blisko 26 mln zł i zostanie pokryta m.in. z kredytu, który zaplanowano na 20 mln zł. Zadłużenie gminy ma na koniec 2025 r. osiągnąć poziom 197 mln zł, co stanowi ponad 50% dochodów gminy.
Władze Nysy chwaliły się inwestycjami w infrastrukturę – 32 mln na drogi, 23 mln zł na gospodarkę komunalną, 14,5 mln na budowę mieszkań, 9,5 mln na oświatę i 650 tys. na kulturę. Wśród inwestycji zaplanowano ledwie 15 tys. zł w dziale bezpieczeństwo publiczne i ochrona przeciwpożarowa, co kilka miesięcy po powodzi jest skandalem!
- Wszystkie opowieści o inwestycjach drogowych, mieszkaniowych itp. mogą nie mieć sensu, kiedy przyjdzie kolejna duża woda – komentował radny opozycji Arkadiusz Kuglarz, który zaznaczał, że bezpieczeństwo mieszkańców jest sprawą najważniejszą. - Ostatnia powódź pokazała, że Nysa nie jest bezpiecznym miastem. To jest największy problem, bo każdy z nas potrzebuje w życiu poczucia bezpieczeństwa. Dopóki ludzie nie będą czuli się bezpiecznie, to nie będą chcieli mieszkać w Nysie. Powinniśmy zrobić wszystko, żeby Nysa była bezpiecznym miastem, a zapomnieliśmy o tym – mówił podczas debaty budżetowej. Przypomniał, że to burmistrz odpowiada za bezpieczeństwo mieszkańców i nie może liczyć, że ktoś zrobi coś za niego.

Przedstawiając inwestycje budżetowe sekretarz Piotr Bobak tłumaczył, że kwota 15 tys. zł nie jest ostateczna. Gmina złożyła wnioski do urzędu marszałkowskiego, żeby w ramach Funduszy Europejskich dla Opolszczyzny zakupić 3 wozy strażackie dla OSP. Ich koszt to 3,5 mln zł, a dofinansowanie wynosi 90%. Pieniądze mają pochodzić z projektu pn. „Zapobieganie zagrożeniom związanym ze zmianą klimatu”.
W budżecie próżno szukać też pieniędzy na zapowiadaną przez Kordiana Kolbiarza modernizację systemu ostrzegania i informowania o zagrożeniach. Dział obrona cywilna zawiera 0 zł na inwestycje, a wydatki bieżące to całe 10 tys. zł. Powódź pokazała, że w Nysie zabrakło nawet tak podstawowych rzeczy, jak worki, nie ma też urządzeń do ich automatycznego napełniania piaskiem, a także brakuje rękawów przeciwpowodziowych. Próżno też szukać pieniędzy na budowę schronów przeciwlotniczych czy modernizację istniejących, jeszcze przedwojennych. W budżecie miasta nie zabrakło za to pieniędzy na promocję - zaplanowano na nią 1,4 mln zł!#
15 434 zł
w budżecie gminy Nysa przeznaczono na inwestycje w bezpieczeństwo publiczne! Na inwestycje z zakresu obrony cywilnej zaplanowano 0 zł!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Oba Fasolę sobie warci ,a zreszta co ich Nysa obchodzi jeden z paczkowa drugi z klucznpborka a kasa płynie z UM Nysa
Dawanie kasy
Województwo opolskie a zwłaszcza region województwa opolskiego Południowo Zachodnia część jeśli chodzi o popularność nie będzie popularne , I nic tu nie pomoże jest to województwo które jest ale w najgorszych rankingach zawsze na czele.
geniuszom intelektu nawet zalało sprzęt przeciw-powodziowy . To trzeba być inteligentem .
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To i tak dużo wygospodarowali biorąc pod uwagę koszty związane ze ściąganych "młodzieniaszków" - Drzyzga i Kubiak do Stali Nysa. BRAWO Panie Burmistrzu! Czy bilety na hali dalej będą najtańsze w kraju?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Oba Fasolę sobie warci ,a zreszta co ich Nysa obchodzi jeden z paczkowa drugi z klucznpborka a kasa płynie z UM Nysa
Dawanie kasy