Opinia biegłego wykazała, że bezpośrednią przyczyną tragicznego wypadku podczas ubiegłorocznego Rajdu Nyskiego była niewłaściwa technika jazdy i nadmierna prędkość na odcinku, na którym doszło do zdarzenia. Przypomnijmy, że zginął wówczas Artur Sękowski, kierowca uczestniczącego w rajdzie BMW, a jego pilot Maciej Krzysik przez długi czas walczył o życie.
Opinię wydał biegły ds. wypadków komunikacyjnych. To kluczowy materiał dla Prokuratury Rejonowej w Prudniku, która prowadzi dochodzenie w sprawie tragicznego wypadku. Istotne jest to, że biegły nie dopatrzył się nieprawidłowości w sposobie zabezpieczenia rajdu. Biegły wykluczył również, aby na przebieg zdarzenia, jego zaistnienie oraz konsekwencje miał wpływ stan techniczny pojazdu. Formalnie śledztwo nadal trwa. Jednak najbardziej prawdopodobną wersją – ze względu na śmierć kierowcy – będzie jego umorzenie.
Przypomnijmy, że do tragicznego wypadku doszło 12 października 2025 r. podczas Rajdu Nyskiego, będącego finałową rundą Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. BMW, którym jechała załoga Sękowski - Krzysik wypadło z trasy i uderzyło w drzewo. Po zderzeniu samochód zapalił się. Na miejscu błyskawicznie pojawili się kibice rajdu, by ratować załogę. Niestety, 40–letni Artur Sękowski nie przeżył, a Maciej Krzysik, który zdołał wydostać się z pojazdu doznał rozległych poparzeń dróg oddechowych, twarzy, szyi i kończyn. Pilot stracił obie dłonie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Się chłopakom rajd udał, że trudno sobie wyobrazić bardziej udany. Poproszę o więcej rajdów. Rajdy są tym, co mnie kręci.
Ci na zdjęciu, jakby tam zajrzał z bliższa, to na bank mają majty z tzw. transparentem, czyli z taką gumą na której jest jakiś debilny napis. Od kiedy tylko pamiętam wystrzegam się kupowania takich majtów, ponieważ w moim pojmowaniu rzeczywistości użytkowanie takich majtów jest charakterystyczne (podobnie jak bluz z napisem PITBULL), przede wszystkim dla kretynów.
Się chłopakom rajd udał, że trudno sobie wyobrazić bardziej udany. Poproszę o więcej rajdów. Rajdy są tym, co mnie kręci.
Ci na zdjęciu, jakby tam zajrzał z bliższa, to na bank mają majty z tzw. transparentem, czyli z taką gumą na której jest jakiś debilny napis. Od kiedy tylko pamiętam wystrzegam się kupowania takich majtów, ponieważ w moim pojmowaniu rzeczywistości użytkowanie takich majtów jest charakterystyczne (podobnie jak bluz z napisem PITBULL), przede wszystkim dla kretynów.