Dwa medale mistrzostw świata dla zawodniczek z nyskiego klubu - KO Bloodline Gym. Świetne wieści napłynęły z włoskiego Lido di Jesolo, gdzie w dniach 18–27 września 2026 rozegrano Mistrzostwa Świata K1. Reprezentujące Polskę, swój klub oraz powiat nyski Kalina Kierpacz i Dorota Maczuga wróciły z imprezy z dwoma medalami.
Największy sukces odniosła Kalina Kierpacz, która po znakomitej postawie w kolejnych walkach dotarła aż do finału mistrzostw świata. W pojedynku o złoty medal stoczyła bardzo wyrównaną walkę, ostatecznie nieznacznie ulegając rywalce. Tym samym została wicemistrzynią świata K1 i sięgnęła po srebrny medal.
Na podium stanęła również Dorota Maczuga. Polka awansowała do strefy medalowej, a swoją rywalizację zakończyła na półfinale. Dało jej to brązowy medal mistrzostw świata i trzecie miejsce w swojej kategorii.
Dwa miejsca na podium jednej z najważniejszych imprez sezonu są ogromnym sukcesem zawodniczek i całego środowiska, które je wspiera.
Drugie i trzecie miejsce na świecie to także potwierdzenie, że reprezentantki z powiatu nyskiego należą do ścisłej międzynarodowej czołówki.
Choć po zakończeniu rywalizacji pozostał lekki niedosyt, szczególnie po bardzo wyrównanym finale Kaliny Kierpacz, końcowy bilans mistrzostw jest imponujący. Dwa medale mistrzostw świata pokazują, że zawodniczki są już bardzo blisko najwyższego stopnia podium.
Ambicji zresztą nie brakuje. Zarówno srebro, jak i brąz mają być nie tylko powodem do dumy, ale również kolejnym etapem w drodze do najważniejszego celu - mistrzostwa świata.
Występ w Lido di Jesolo zakończył się więc ogromnym sukcesem. Kalina Kierpacz została wicemistrzynią świata, Dorota Maczuga wywalczyła brąz, a powiat nyski zyskał kolejny powód do sportowej dumy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze