Wigilijny wieczór w Głuchołazach zakończył się dramatycznym zdarzeniem. 24 grudnia 2024 roku, około godziny 21.20, dyżurny Komendy Powiatowej PSP w Nysie odebrał zgłoszenie o podejrzeniu zatrucia tlenkiem węgla w jednym z mieszkań przy ulicy Ligonia.
Na miejsce natychmiast zadysponowano dwa zastępy straży pożarnej. Po przybyciu strażacy potwierdzili obecność śmiercionośnego czadu w pomieszczeniach mieszkania.
- Czujnik wielogazowy wykazał stężenie na poziomie 600 ppm (części na milion), co stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia przebywających tam osób – informują Głuchołazy998.
W wyniku zdarzenia poszkodowana została dwójka dzieci, które natychmiast przetransportowano do szpitala. Na szczęście szybka interwencja służb ratunkowych pozwoliła na sprawne udzielenie pomocy i zabezpieczenie miejsca zdarzenia.
Jak poinformował nas st. kpt. Dariusz Pryga, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Nysie, prawdopodobną przyczyną zatrucia mogła być awaria piecyka gazowego.
Przypomnijmy, że tlenek węgla potocznie nazywany czadem, jest bezwonny, bezbarwny i wyjątkowo niebezpieczny. Jego obecność w zamkniętych pomieszczeniach często pozostaje niezauważona, a skutki zatrucia mogą być tragiczne. Strażacy apelują o zakup czujek tlenku węgla, które mogą uratować życie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Świętowanie
Świętowanie
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Może to skutki uboczne prowizorek popowodziowych bo nie wierzę że wszystko już jest jak trzeba.
Zwracam się z prośbą do wszystkich myślących,nie strzelany petardami w sylwestra . Pamiętajmy że zwierzęta cierpią.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Konar nie płonie
Świętowanie
Świętowanie
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.