Reklama

Czy będą nocne dyżury aptek?

Prawie pół miliona złotych z budżetu powiatu nyskiego kosztowałoby sfinansowanie nocnego dyżuru apteki. W tym przypadku nie chodzi jednak wyłącznie o pieniądze, a poprawę funkcjonowania systemu ochrony zdrowia w naszym powiecie.

O temacie pisaliśmy kilka tygodni temu. Dziś już znane jest wstępne stanowisko władz powiatu w tej sprawie. Przypomnijmy, że radni powiatowi Ireneusz Szafraniec i Jarosław Figiel zgłosili interpelację – zapytanie dotyczące zapewnienia nocnych dyżurów aptecznych na terenie Nysy i powiatu nyskiego.
Radni podnosili, że na terenie powiatu nyskiego mieszka 126 tys. osób z czego znaczna część to osoby starsze, przewlekle chore oraz rodziny z małymi dziećmi. „W sytuacjach nagłego zachorowania pacjenci zmuszeni są do szukania aptek w innych powiatach, a najbliższa znajduje się w Opolu, co jest szczególnie trudne nocą, zimą oraz dla osób bez samochodu” – podnosili radni. Dalsze argumenty dotyczyły tego, że brak nocnej apteki powoduje, że pacjenci zgłaszają się na Szpitalny Oddział Ratunkowy i oczekują na pomoc w sytuacjach, które nie wymagają interwencji szpitalnej a jedynie farmakologii generując dodatkowe obciążenia kadrowe i organizacyjne. Zdaniem radnych zapewnienie nocnego dyżuru apteki zmniejszyłoby liczbę nieuzasadnionych wizyt, co z kolei przełożyłoby się krótszy czas oczekiwania dla pacjentów w stanie zagrożenia życia, poprawę warunków pracy personelu i ograniczenie kosztów funkcjonowania oddziału.
Radni w swojej interpelacji dodają, ze zespoły ratownictwa medycznego są dzisiaj bardzo często wzywane do przypadków, które nie wymagają interwencji medycznej, lecz jedynie dostępu do leków dostępnych bez recepty lub na receptę już wystawioną. W efekcie karetki są blokowane, czas dojazdu do realnych zagrożeń życia się wydłuża, rosną koszty funkcjonowania systemu. Uruchomienie całonocnej apteki mogłoby zmniejszyć ilość nieuzasadnionych wizyt na SOR, ograniczyć koszty interwencji zespołów ratownictwa medycznego, a co za tym idzie przynieść oszczędności.
Przypomnijmy, że w Nysie rotacyjnie dyżury w dni wolne od pracy i dyżury nocne (do godz. 22.00 w dni powszednie i do godz. 21.00 w dni wolne od pracy) pełnią dwie apteki. Tylko te dwa podmioty spośród 48 aptek w powiecie nyskim i 24 w samej Nysie zdecydowały się na tego typu dyżury.
Według wyliczeń Starostwa Powiatowego w Nysie przy obowiązującej stawce godzinowej w wysokości 168,21 zł brutto, na cały rok kalendarzowy w budżecie powiatu nyskiego kwota zabezpieczona na dyżury aptek wyniosłaby 491 173,20 zł. Dodać trzeba, że w godzinach pracy apteki w jej lokalu musi znajdować farmaceuta.
Niemniej według deklaracji władz powiatu argumenty radnych sprawiły, że rozpocznie się postępowanie, którego efektem ma być pozyskanie apteki lub kilku aptek do pełnienia dyżurów w godzinach nocnych.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Andrew Child - niezalogowany 2026-05-06 13:26:32

    Wytyczne

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Andrew - niezalogowany 2026-05-06 13:27:09

    Hamowanie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Nysianin od urodzenia - niezalogowany 2026-05-06 16:16:07

    Redakcjo usuń te bzdury polityczne! A co do apteki "nocnej" to najtaniej będzie utworzyć taką w pomieszczeniach szpitala i powiązać ją z SORem . Albo w przychodni świadczącej usługi nocnej i świątecznej pomocy. Nie musi mieć całego asortymentu leków. Farmaceuci doskonale wiedzą co jest najpotrzebniejsze. Tylko w Nysie to nie przejdzie. Niestety nyskie apteki są już najdroższe w województwie .. Syndrom nyskich kupców!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama